Sławomir Mentzen pochwalił się, że dzięki niemu opuszczono ukraińską flagę na lubelskim Ratuszu. Miasto zaprzecza, flaga wisi nadal (wideo)
10:44 12-03-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
10:44 12-03-2025 | Autor: redakcja
Antypolski prezydent miasta, to i wisi byle co. Jeszcze brakuje tęczowej flagi… Przykro się patrzy jak z mojego miasta rodowego się robi k*rwidołek…
Sławek, ty mój bohaterze…
Tu jest Lublin, tu jest Polska, tu jest Unia Europejska i to wszystko rozumiem ale czy tu jest też Ukraina? Ta flaga to jawna prowokacja. Niezbyt dobrze to świadczy o prezydencie Lublina. Wstyd i żenada….
Nie zmienia to faktu, że nadal żyjemy w biednym regionie… równie dobrze mógłby chodzić z kosiarką po trawniku i nic to nie wnosi. Takie tam, zabawy.
Mam informacje z pierwszej ręki a może i nawet tej pierwszej ręki nie trzeba 😉 nie ważne czy pracuje tam ktoś z mojej rodziny… a może sama pracuję w urzędzie Lublina? whatever 😉
No i w pełni potwierdzam że to że opuszczono flagę ukr to w 100% zasługa Mentzena.
Ukryty komentarz o weryfikacji wiadomości? Mała farma troli i mamy zagłuszaną demokrację.
Ale wiecie, co to jest sarkazm? Do autora artykułu. Mentzen powiedział tak dla jaj, zażartował sobie, co słychać w tonie głosu. Nawet jakby emotke smajla trzymał w ręce to dzisiejsze media by nie ogarnęły
Mentzen!
Co?
Ty kobieto lekkich obyczajów!
To jest gorszy fałszywiec niż cała pisowsko peowska banda
Po komentarzach widać jak naród jest manipulowany. Wystarczy wrzucić artykuł „z d… „, o niczym i nikim, ale sztucznie zawracającym na siebie uwagę i w komentarzach od razu ujawniają się „internetowi patrioci”. Do nich dołączają ruskie trole które podsycają nienawistne komentarze i …. po „spełnieniu” powinności wobec ojczyzny każdy może ze spokojnym sumieniem kłaść się spać i już bezpiecznie zasnąć – jego „ojczyzna” już uratowana. Żenada i zero refleksji.
Nie komentuję artykułu o niczym tylko poziom frustratów komentujących takie artykuły.
Swoją drogą jakiś moderator w redakcji powinien blokować część wypowiedzi jako łamiące obowiązujące w Polskie prawo.
To jeszcze Polska ?