Siedział na torach, w ręku trzymał obrazek z wizerunkiem Jezusa. W ostatniej chwili ściągnięto go na bok
16:44 28-06-2024 | Autor: redakcja
W piątek około godziny 10:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o mężczyźnie, który siedzi na torach. Zdarzenie miało miejsce w rejonie przystanku osobowego Chełm Miasto. Dyżurny natychmiast skierował tam wspólny patrol SOK i Policji.
Funkcjonariusze dojechali po kilku minutach i dostrzegli znajdującego się na torowisku młodego mężczyznę. Kiedy podeszli bliżej zauważyli, że trzyma on w ręku przed sobą obrazek z wizerunkiem Jezusa Chrystusa. Od razu ściągnęli młodego człowieka w bezpieczne miejsce.
Jak wskazują mundurowi, w tym przypadku nie było ani chwili do stracenia, gdyż nadjeżdżał właśnie pociąg pasażerski relacji Rejowiec – Chełm. 25-latek nie potrafił logicznie wytłumaczyć co było przyczyną tego, że usiadł na torowisku.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, a mężczyzna trafił pod opiekę medyków.

Nie wypada komentować ludzi chorych psychicznie.
Niegodziwcy jak mogli🤔Typ chciał do swojego pana zbawiciela a tu zonk, zawrócili go😠
A po …uj go ściągali.
po to go ściągnęli żeby maszynista nie miał traumy
Nawet z czysto ekonomicznego powodu. Rozumiesz, że pociągi miałby kilkugodzinne opóźnienie zanim prokurator by się pojawił i orzekł co dalej, pomijając ludzką tragedię pustaku.
Inneczej byś śpiewał jakby to ktoś. Twojej rodziny presji nie wytrzymał. A z takich dołków ludzie wychodza pod warunkiem że uzyskają fachową pomoc jak i wsparcie bliskich którzy odgrywają kluczową role
Takich i podobnych przypadków będzie więcej, ludzie tracą pracę i nie wytrzymują. Bieda i ubóstwo doprowadza do tragedii.
Tak. A niemiec się cieszy…
Macierz rządy ryżej gnidy .
Raczej dodawanie do domowej kasy bonusów
czekał na pospiesznego opòźnionego dżizusa :p
Dobrze, że nie ma cpk i szybkiej pisowskiej koleji, bo by go nie zdążyli zdjąć z torów.😁
Widzicie do czego doprowadziły religie.
Zdarzenie dość niejednoznaczne, aczkolwiek z pozytywnym zakończeniem. Wygląda jednak na to, że nie uratował go Jezus tylko SOK.
Z gumijagód.
Siedział na torach, w ręku trzymał obrazek z wizerunkiem Jezusa.
W ostatniej chwili ściągnięto go na bok. A po co ? Może testował, czy Jezus go uratuje…
Lewacka patologia niech stuli dziób jak nie ma nic mądrego do powiedzenia.
Tak to sobie możesz to rodziny mówić. Każdy pisze co chce a jak ci nie pasuje to droga do Watykanu stoi otworem. Wierz sobie w te swoje muminki ,aniołki diabelki ale nie zarażaj tym szaleństwem innych…