06/06/2026
690 680 960

Santander bank zgubił przecinek. Klienci wściekli, pieniądze z ich kont zniknęły

Nietypowa sytuacja spotkała dzisiaj klientów banku Santander. Osoby, które dokonywały płatności zauważyły, że z ich rachunków ściągnięte zostały sto razy większe kwoty.

Od kilku godzin klienci banku Santander alarmują, że z ich kont znikają spore kwoty pieniędzy. Dotyczy to osób, które dzisiaj od godzin popołudniowych dokonywały płatności kartami płatniczymi. Bankowy system księgując poszczególne kwoty nie uwzględniał przecinka, w wyniku czego zamiast np. 330,99 zł z konta ściągana była kwota 33 099 zł.

Klienci, którzy zauważyli co się dzieje, usiłowali skontaktować się z infolinią banku. Ta jednak nie działała. Najprawdopodobniej została przeciążona. Dlatego też starali się skontaktować z bankiem w inny sposób. np. za pomocą Facebooka.

„Próbuje dodzwonić się do Waszego banku od około godziny. Mam wyczyszczone konto do zera i blokadę na prawie 11tys! za zakup paliwa! Możecie to wyjaśnić”; „Santander Bank Polska jak zamierzacie rozwiązać dzisiejszy problem zapłaciłem karta w sklepie 10,38 a ściągnęło mi z Konta 1038 pln – na infolinie nie można się dodzwonić”; „Nieźle, paliwo 55,18 a z konta poszło 5518 zł. Duuuużo ludzi dziś wkurzyliście”; „Jestem w stanie zrozumieć awarię bankomatów czy niemożliwość płatności kartą, ale czyszczenie konta do zera i blokowanie zamiast 80,98 zł kwotę 8098!? Przecież ja prawie zawału dostałam” – to tylko niektóre z wpisów skierowanych do banku.

Sam bank zapewnia, że zna problem i obecnie pracuje nad jego usunięciem. Całość nazywa awarią i zapewnia, że wszyscy klienci otrzymają z powrotem swoje pieniądze. Dodaje też, że sytuacja taka spotkała ok. 1 procenta klientów, którzy korzystali dzisiaj z kart płatniczych.

Jak nas zapewniła Ewa Krawczyk z działu Komunikacji Korporacyjnej i Marketingu Santander Bank Polska, o godz. 21.40 problem został rozwiązany. Klientom zdjęte zostały również nieprawidłowe blokady, zaś obecnie salda osób, które dokonywały dzisiaj płatności są już prawidłowe. Bank jednocześnie przeprosił za niedogodność, która wystąpiła.

(fot. Santander Bank)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    To już kolejny bank, który „omyłkowo” zmienia przecinek. Kilka miesięcy temu opisany był bank w Tomaszowicach gdzie też znikały pieniądze klientom. Jak się ma do tego powiedzenie ” pewne jak w banku”?

  2. Ocena: 0

    To jest wizja bezgotówkowego społeczeństwa. Bank może decydować o naszym posiadaniu, lub nie posiadaniu. Ja rozumiem, że karta nie działa, ale sczyścić konto? Przecież można zawału dostać.

  3. Ocena: 0

    Awaria to jest wtedy, gdy coś częściowo lub całkowicie się zepsuje.
    Wtedy w wyniku awarii mogą nie być świadczone niektóre lub wszystkie usługi.
    W tym przypadku wspomniany „przecinek” sam się nie zgubił 🙂
    Niestety coraz częściej czytamy o przerwach technicznych, przerwach z nieznanych powodów lub błędach w prawidłowym zaksięgowaniu na koncie.
    Niektóre banki takie kłopoty mają systematycznie.
    Ale jakoś to nie zniechęca ich klientów.
    „Tanie mięso psy jedzą” – ale to tylko w formie przysłowia bo pies za mądry na takie oferty 🙂

  4. Ocena: 0

    Jaka cisza w temacie piłki nożnej.
    Ja wiem, że kogoś może i nie interesują Mistrzostwa Europy.
    Nawet Liga Mistrzów, której przecież oficjalnym sponsorem jest Santander (czyli jesteśmy w temacie).
    Ale… Górnik Łęczna awansował do ekstraklasy.
    I nic… ani słowa… ?

  5. Hja pinondze trzymam w chałupie i nikt mi nic nie zabierze

  6. POlska bezgotówkowa. Przyzwyczajajcie się.

  7. I nadejdzie taki dzień, kiedy cyfrowe pieniądze zostaną wam zabrane raz na zawsze !! Bo tak !!

  8. Ocena: 0

    UUUUUUU ZACZYNA SIĘ NIE MA PEWNIEJSZEJ KASY JAK KASIORA W BILONIE TO TYKO KOMPUTER I ROBI Z NAMI CO CHCĘ ERA 21WIEKU ZAWSZE TRZEBA MIEĆ Z SOBĄ MONETE A NIE PLASTIKOWO KARTĘ

  9. Ocena: 0

    Tylko gotówka i kasa w skarpecie jest pewna reszta to wirtualna ściema która może zniknąć w każdej chwili.

  10. Ocena: 0

    Czyżby kolejna piramida się zbliżała?