Samochód uderzył w drzewa, 25-letni mężczyzna zginął na miejscu
12:09 11-04-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło wczoraj przed północą w miejscowości Nowy Świat w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w przydrożne drzewa.
Policjanci, którzy dojechali we wskazane miejsce wstępnie ustalili, że w obszarze niezabudowanym, kierujący samochodem marki Infiniti 25-latek z gminy Wola Mysłowska, po wyjechaniu z zakrętu zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewa.
Strażacy przy użyciu sprzętu specjalistycznego wydostali jadących samochodem dwóch młodych mężczyzn. Niestety kierujący samochodem 25-latek doznał obrażeń ciała i zmarł na miejscu zdarzenia. 21-letni pasażer auta z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.
Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
(fot. Policja Łuków)
Chyba moc auta przerosła chłopaka…szkoda.
całkowita.
przy najmniej nikomu już nie będzie zagrażał, dla niego życie nic nie znaczyło, a jeszcze ilu takich jeździ?
Wstydziłbyś się tak mówić. Nie wiesz czy może koło (opona) mu się nie urwało albo jak pod Kraśnikiem uderzył go kawałek metalu jak kiedyś w lesie pod Kraśnikiem. Ale jak widać do oczerniania wszyscy chętni…
masz racje Infiniti tak mają ze koła sie urywają i często ludzie w nich mają zawały i zasłabnięcia.
już po uszkodzeniach widać, że jechał 50 i mu koło odpadło… co za z**b
Przy 50kmh pęknięcie opony nie sprawia, że walisz w drzewo i giniesz.
Wolniej ludzie
kawał mocy pod pedałem w tym aucie.
zaiwaniał i się doigrał, to była kwestia czasu.
zakaz jezdzenai jakby przestrzegal to by zyl
Selekcja naturalna.
O to to to!
Wszyscy którym konie poniosą proszeni są o zatrzymywanie się na drzewach a nie innych użytkownikach dróg.
Jeśli chodzi o awaryjne zatrzymywanie pojazdu nie ma lepszego hamulca jak przydrożne drzewo (wa), Chociaż dobrą konkurencję robią też, słupy i przepusty drogowe.
Mniej obyci z tematem męczeństwa automobilowego, usiłują jeszcze zatrzymywać się na barierach idioto odpornych, czy w pospolitych rowach, ale to już nie to samo co solidne drzewo…
tragiczne to by było gdyby zginął ktoś postronny
W Nowym Świecie przeniósł się do nowego świata .
GNOJEK PRZESADZIŁ Z PRĘDKOŚCIĄ W MOCNYM AUCIE I TYLE , WYSTARCZY SPOJRZEĆ CO ZOSTAŁO Z AUTA.
uciekl przed wirusem szybciej do nieba/piekla
Ja zaryzykowałbym twierdzenie, że zmarł na chorobę współistniejącą
Nie drzyj ryja…
GOŃ SIĘ PAŁO
Przerażające , w wielki piątek …
w poniedziałek byłoby miłe ?
Wtorek, wtorek najlepszy
Z tym całym g bym nie przesadzał. Jeśli dobrze widzę to Q50, a w zależności od wersji to ma od ponad 200 do 405 koni. Ot poprostu raczej wyszła brawura i brak umiejętności. Niezależnie od okoliczności wyrazy współczucia dla rodziny, bo chyba specjalnie w te drzewa nie wjechał.
Ojciec zadowolony z zabawki podarowanej synowi? A takim aucie 200km to całe g 🙂
JAKBY WLADZE ZWRÓCIŁY UWAGE NA STAN DROGI W TAMTYM MIEJSCU TO BYSMY MOGLI UNIKNĄĆ WYPADKÓW W TYM MIEJSCU. DZIURA ZA DZIURA , A DROGA TAKA ZE STRACH SIE MIJAC Z JAKIMKOWIEK SAMOCHODEM.
O ile codziennie większość przejeżdżających tamtędy aut nie kończy na drzewie, to jest to wina kierowcy a nie drogi