Samochód osobowy uderzył w bariery na trasie Lublin – Warszawa (zdjęcia)
18:42 29-06-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 17:55 pomiędzy węzłem Nałęczów a węzłem Jastków. Na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja i służba drogowa.
Jak nas poinformowano, zdarzenie miało miejsce na wysokości miejscowości Przybysławice w gminie Garbów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w trakcie opadów deszczu kierowca volkswagena stracił panowanie nad pojazdem, zaś auto uderzyło w bariery energochłonne.
W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Lublina.



(fot. nadesłane – Dawid)
VW dobra marka, umiejętność kierowcy to gaz do dechy w główce siano. Lejce za jajka.
Są dwie rzeczy które zdarzą się na pewno w lublinie gdy pada i jest ciemno : potrącenie pieszego na przejściu i auto w barierach na ekspresówce.
Gdyby się wcześnie stuknął w ł.. yyyy głowę i zwolnił to pewnie nie stuknął by w bariery.
Nastepny „bidulek” zaskoczony tym że jak jezdnia jest mokra i leje ,to jest ślisko i należało by to uwzglednić zmniejszajac prędkosć …ale po co ? ja tam mam dobre auto i nie musze zwalniać …a tu taka niespodzianka
I jak widać Państwowe Ratownictwo Medyczne też ,ale oni mają podobne mundury jak służba drogowa i nie można ich zaprosić na różne wiece i uroczystości bo jak to by kolor fluo wyglądał na tle garniturów ,ogólnie nie medialna formacja.
Przedstawicielina handlowy…pewnie jadą jak by nikogo innego na drodze nie było a sami mieli po 9 żyć…plaga już jak taksówkarze i kurierzy…
Target do wyrobienia jest bo na Twoje miejsce 10 nastepnych.
Ignorantów i głąbów ,dających robotę służbom ratunkowym nigdy nie zabraknie ,taka prawidlowsc że wśród mądrych i sensownie myslacych osobników ,zawsze znajdzie się jakiś procent tych „inteligentnych inaczej „
klasyka rock’n’rolla – deszcz, równa droga i złoty-ileś na liczniku. coraz bardziej optuję za czarnymi skrzynkami w autach, może gdyby ubezpieczalnie odmawiały wypłaty przy takim kozakom, niektórzy zaczęliby się trochę ograniczać ułańską fantazję
Panie gg widać ześ pan równie yntelygentny jak ci co walą wiecznie w te barierki po deszczu ,wytłumacz pan nam wszystkim co do tego zdarzenia ma marka auta ? bo nijak nie widze zależnosci ,ale może ja jakiś ułomy jestem ,to weż mi pan i wytłumacz ,może Franio się dołaczy i pomoże bo on też wieży że „ałdi ” zawsze powoduje wypadki
No i co się czepiacie biednego kierowcy ? To nie jego wina ,tylko drogi która była zła