06/06/2026
690 680 960

Rzuca w samochody jajkami i owocami. -Stwarza duże zagrożenie w ruchu (zdjęcia)

Od kilkunastu dni samochody przejeżdżające jedną z lubelskich ulic są obrzucane jajkami, owocami lub warzywami. Kierowcy obawiają się, że niebawem może dojść do nieszczęścia.

W niedzielny wieczór jeden z samochodów przejeżdżających ul. Noworybną w Lublinie został obrzucony jajkami. Jedno z nich rozbiło się na szybie na wysokości głowy kierowcy. Jak się okazuje, to nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu. Jak nas poinformowano, od kilkunastu dni na pojazdy wjeżdżające na Stare Miasto spadają jajka, jabłka, ziemniaki czy też pomarańcze. Najczęściej kończy się to wizytą na myjni, jednak w niektórych przypadkach pozostawały też wgniecenia na karoserii.

Pokrzywdzeni kierowcy z którymi rozmawialiśmy tłumaczą, że sprawcą musi być mieszkaniec jednej z kamienic bądź też osoba, która specjalnie wchodzi do budynku, aby z niego rzucać w pojazdy.

-Za każdym razem sytuacja taka ma miejsce w godzinach wieczornych. Zanim jednak kierowca się zatrzyma i wysiądzie z pojazdu, wszystkie okna w kamienicach po obu stronach są już pozamykane. Ciężko jest wyjaśnić, jaki jest cel tej osoby, zwłaszcza że każdy z nas ma pozwolenie na wjazd na Stare Miasto – tłumaczył nam jeden z kierowców.

Jak dodają poszkodowani, osoba obrzucająca pojazdy stwarza też zagrożenie w ruchu drogowym. Ul. Noworybną spaceruje dużo pieszych. Jeżeli kierowca wystraszy się uderzenia w przednią szybę, bądź ta się rozbije, może wykonać gwałtowny manewr i wjechać w przechodzące w pobliżu osoby. O wszystkim powiadomiona jest także policja. Funkcjonariusze ustalają, kto jest odpowiedzialny z rzucanie w pojazdy.

(fot. lublin112)

21 komentarzy

  1. Oj qurwa problem złapać … Zapłaci za szkody za myjnie, wszystko co do grosza a jak nie ma to niech miasto za niego na niego kredyt mu weźmie na pokrycie szkód a jemu zostawi obsługę długi to się to to nauczy i niech kombinuje skąd brać jak na paprykarz, papieroski i wódeczkę zacznie brakować !

    • Ocena: 0

      Policyjne pierdoły wolą ścigać kierowców za parkowanie zamiast karać za zagrożenie.
      Takiemu to by pewnie nagrodę dali za tępienie samochodow i kierowców.

  2. Ocena: 0

    lokalny suweren dostał 500+, to go w końcu stać

  3. Ocena: 0

    Ferie były do niedzieli.

  4. Ocena: 0

    Stare Miasto wiadomo , tam mieszkają dzicy ludzie

    • Ocena: 0

      Prosta sprawa. Przychodzisz do nich pod domu, dzień dobry nie powiesz. Dostajesz czape. Paszoł Won Cebularzu.

  5. Tam jest monitoring to można zobaczyć skąd to leci.

  6. starszy drabinowy
    Ocena: 0

    Uważajcie tam kardą drabiny. z aut 🙂

    • To juz na Grygowej do bunkrów tych pasożytów nie wyprowadzają?? Chociaż teraz okolice Grygowej to intratna lokalizacja więc won śmiecie i pasożyty precz za miasto sfołoczo !

  7. Ocena: 0

    Prosta sprawa. Cebuarze które przychodzą do miasta zachowują się jak małpy. Więc mieszkańcy miasta zachowują w miarę normalnie dając do zrozumienia owym przybłędom aby się wynosił.

    • Ocena: 0

      Kolego „Turysta”, sądząc po błędach językowych jakie popełniasz i po składni zdania żywcem przeniesionej z języka rosyjskiego (ukraińskiego) to nie tylko nie jesteś człowiekiem z miasta ale nawet chyba nie jesteś człowiekiem z naszego kraju. Sądząc zaś po treści Twoich komentarzy to chyba nie zasługujesz by nazwać Cię człowiekiem…

      • Pan Marek właściciel straganu
        Ocena: 0

        Z cebulą nie prowadzi się dyskusji bo i tak nic nie rozumie

  8. Ocena: 0

    To skandal, że po drogach z zakazem ruchu pojazdów nie można spokojnie przejechać samochodem.

    • Są osoby z zezwoleniami. Niektóre samochody mogą tam jeździć a nawet muszą.

    • W Noworybną można wjechać za zezwoleniem.
      Zezwolenia takie mają mieszkańcy, taksówkarze, dostawcy.
      Co więcej w soboty zezwolenie na wjazd i parkowanie pod Trybunałem mają też nowożeńcy biorący ślub w USC.
      Za to nie na Stare Miasto wjeżdżać pedalistom, a ja widuję ich tam wielu. Może by zacząć czymś w pedalistów jeżdżących po Grodzkiej i wokół rynku napier..alać?

    • …franiuniuniu… A pod znakiem zakazu mamy tabliczkę informującą o okresie mozliwego wjazdu i/lub wyłączeniach z powyższego zakazu. Ale wiem wiem, piktogram to jedno a napis to drugie co nie?

  9. Ocena: 0

    Franio ale pomimo zakazu są pojazdy uprzywilejowane do wjazdu na stare miasto więc bez sensu bronisz tego obszczymura co rzuca, chyba że to ty?

    • To on na pewno. Juz koniec miesiąca jest. Dostał pewnie zapomogę z mopsu albo innego mup-u i na jajka i kartofle ma 😉

  10. Ocena: 0

    Kilka dni temu jadąc pod zamkiem w stronę Czechowa ktos rzucił mi na szczęście pod samochod a nie w ….Ziemniakiem