Rzeczywisty koszt taniego, używanego diesla – poznaj go, zanim podejmiesz decyzję o zakupie
08:11 13-03-2024 | Autor: redakcja
Czym jeździmy – aktualne dane motoryzacyjne z Polski
Aktualne dane o pojazdach zarejestrowanych w Polsce i poruszających się po naszych drogach pokazują, że jeśli chodzi o nowoczesne trendy związane z transportem zostajemy w tyle za resztą Europy.
- Pojazdy z silnikiem diesla w 2023 r. stanowiły aż 39% wszystkich samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce.
- Według najnowszych danych Carfax, w Polsce około 60% rejestrowanych samochodów używanych pochodzi importu (Carfax, 2023). Większość z nich (aż 3 na 4 ) jest w nienajlepszym stanie technicznym lub ma historię powypadkową.
- Mimo że udział pojazdów elektrycznych i hybrydowych ciągle wzrasta, nadal jeździmy jednymi z najstarszych pojazdów w Europie (prawie 15 lat, przy europejskiej średniej 11,5 roku).
- Średni wiek ponad 850 tysięcy pojazdów po raz pierwszy zarejestrowanych w 2023 r. w Polsce to prawie 13 lat (Instytut SAMAR, 2023).
Dlaczego diesle z zachodu trafiają do Polski?
Pojazdy z silnikiem diesla importowane z zachodu były poszukiwane przez Polaków i Polki od początku lat 90. Chcieliśmy je mieć, z jednej strony – jako symbol zmian ustrojowych i pewnego poziomu życia, z drugiej – ze względu na przekonanie o ich niezawodności i ekonomiczności (olej napędowy zawsze był tańszy od benzyny, obecnie różnice w cenach zaczynają się zacierać).
Mimo że ostatnie 30 lat przyniosło istotne przemiany społeczne i rozwój gospodarczy, dane dotyczące importu i liczby rejestrowanych w Polsce używanych pojazdów z silnikiem diesla nie wskazują jeszcze na gwałtowny spadek ich popularności nad Wisłą. Dzieje się tak szczególnie ze względu na atrakcyjną cenę używanych pojazdów marek, które wciąż kojarzone są z luksusem.
Zaostrzające się systematycznie od 1992 r. normy emisji euro w Europie Zachodniej skłaniają właścicieli najbardziej emisyjnych pojazdów z silnikiem diesla do ich wymiany na nowsze, spełniające wyższą normę modele. Zaś te stare pojazdy trafiają m.in. na polskie drogi, bo u nas jak dotąd mogły poruszać się „bez przeszkód”.
Polska: kiedy ograniczenia ruchu diesli i dodatkowe opłaty za emisyjny pojazd?
Zastanawiając się nad zakupem pojazdu z napędem diesla warto mieć świadomość, że ten stan rzeczy dobiega końca – latem 2024 r. pojawi się pierwsza strefa czystego transportu w Warszawie. Kraków planuje ponowne przyjęcie uchwały w sprawie SCT jeszcze w tym roku, Wrocław również zapowiada wprowadzenie podobnych rozwiązań. Należy spodziewać się, że w ślad za nimi pójdą w najbliższych latach kolejne duże miasta. Po nich natomiast trend zacznie sięgać coraz mniejszych miast.
Zgodnie z założeniami Krajowego Planu Odbudowy, w 2024 r. i 2026 r. wprowadzone zostaną nowe opłaty za rejestrację i użytkowanie pojazdu, których wysokość będzie zależna od wysokości emisji zanieczyszczeń.
Dodatkowo, w latach 2022 i 2023 weszły w życie rozporządzenia nakładające na diagnostów obowiązek sprawdzania w trakcie okresowej kontroli technicznej pojazdu, czy systemy odpowiedzialne za ograniczanie emisji zanieczyszczeń (np.filtry DPF i katalizatory) funkcjonują prawidłowo.
Wszystkie te zmiany mają wyeliminować „mobilne kopciuchy” z gęsto zabudowanych, uczęszczanych przez największe grupy pieszych obszarów miejskich.
Wpływ zanieczyszczeń z pojazdów z silnikiem diesla na zdrowie ludzi
Za anty-dieslowymi rozwiązaniami przemawia obecny stan wiedzy naukowej na temat szkodliwości związków zawartych w spalinach z oleju napędowego. W 2012 r. WHO przyznała spalinom z oleju napędowego status Grupy I – powodującej nowotwory u ludzi. Zanieczyszczenia z „Diesli” przyczyniają się do rozwoju m.in. chorób układu oddechowego, układu krążenia i alergii oraz zaburzeń rozwojowych płodu.
Przykładowo, tlenki azotu (w tym szczególnie dwutlenek azotu NO2), których wysokie stężenia występują w spalinach z oleju napędowego i które mają tendencję do kumulowania się w centrach miast, uważane są za jedne z najgroźniejszych zanieczyszczeń trafiających do atmosfery w związku z działalnością człowieka.
W 2019 roku udowodniono wpływ dwutlenku azotu na rozwój astmy u dzieci żyjących w miastach. Szacuje się, że aż 95% przypadków astmy dziecięcej na świecie da się powiązać z ekspozycją na zanieczyszczenia zawierające NO2 (The Lancet, 2022).
Wszystkie te informacje tworzą kontekst, w którym toczy się debata na temat przyszłości transportu drogowego w Europie oraz powstają odpowiednie regulacje i przepisy. Chcąc kupić używany pojazd z silnikiem diesla w 2024 r. warto wziąć pod uwagę całe to spektrum zjawisk, żeby po zakupie nie żałować tej decyzji.
Jakie pytania warto postawić sobie przed zakupem diesla? Dowiedz się więcej z poradnika dostępnego na Stopdiesel.pl.

Panie! Dyzel musi kopcić!
Przecie słychać że chodzi jak szwajcarski zegarek…
jak bedziemy zarabiac po 3k euro netto / msc , jak na zachodzie , to bedzie nas stac na duzo nowsze auta
Niemiecka fabryka VW produkująca elektryki bankrutuje ,zresztą inne też i nikt nie chce na zachodzie Europy kupować tego elektrycznego jak na dzień dzisiejszy złomu więc trzeba zacząć coraz mocniej nakręcać ludzi w Polsce i innych krajach Europy wschodniej. Akurat starsze diesle są tanie w utrzymaniu i bardzo wytrzymałe w przeciwieństwie do nowoczesnych które faktycznie mogą być drogie w naprawach
Jest Pan/Pani za strefa czystego transportu? TAK
A czym jeździ Pan/pani autem elektrycznym? No nie….
Uwaga, ta strona jest jakaś podejrzana! Niby jakaś fundacja, ale nigdzie nie ma informacji o jej statucie ani o tym przez kogo jest finansowana.
Ile zapłacili za taki tekst ??To właśnie nowe auta są drogie w utrzymaniu wystarczy że tylko się coś zepsuje i już lecą tysiące. Więc niewprowadzajcie ludzi w błąd a po drogie to pseudo okologicznosc to zrobi z nas niewolników systemu a już jak wejdzie pieniądz elektroniczny to nawet nie zaprotestuje nikt bo zaraz odetną banki pieniądze. Wrzućcie tu mapkę jak to wygląda ta ekologia w Europie porównują do reszty świata i kto ile produkuje tego co2. Pewnie Europa najmniej a najbardziej chce być eko pokażcie zdjęcia kto kobalt wydobywa do tych elektryków
Kto jest sponsorem takiego bełkotu. Czytając te brednie to aż głowa boli. Emisja spalin i zielona energia dlaczego tylko dla Europy A reszta świata robi co chce. Kilka lat temu w trendzie było namawianie ludzi na gaz, czy to do pojazdów czy też do ogrzewania centralnego mieszkań. Teraz już gaz jest zły i tylko elektryczność. A od lipca ceny kWh do góry. Eh kiedy to się skończy….
Za komuny nie było takiej propagandy
Siana ekopropagandy ciąg dalszy. Przykład Krakowa okresu pandemicznego pokazał idealnie, że nawet jak ruch samochodowy zamarł jakośc powietrza nie uległa poprawie. Eliminować z rynku należy auta niesprawne technicznie, kopcące z usterkami układu spalania, wydechu. Naukowy jeżeli auto jest 100% sprawne co czego od niego chcieć. Diesel mimo wszystko jest bardziej ekologiczny od lobnowanych elektryków. Ekologia to też ekonomia. A tu nie ma porównania. Koszty zakupu, eksploatacji, czasu życia produktu i późniejszej utylizacji.
te autka na baterie nieschodza to nawalaja na dizla ja mam 5 lat disla i i jestem zadowolony