05/06/2026
690 680 960

Ruszają zapisy na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Pątnicy z Lublina pokonają nocą po bezdrożach nawet 50 km

Trwają przygotowania do tegorocznej lubelskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. W środę ruszają zaś zapisy. Zaplanowano dziewięć tras, najkrótsza liczy 30 km, w przypadku najdłuższej do pokonania będzie 50 km.

Pod koniec marca, już po raz jedenasty, z Lublina wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. W środę rozpocznie się przyjmowanie deklaracji od osób, które zamierzają przejść wybraną przez siebie trasę. A tych jest dziewięć, zróżnicowanych nie tylko odległością do pokonania, lecz również stopniem trudności. Tradycyjnie wytyczono je nie tylko drogami utwardzonymi, lecz często ścieżkami, drogami gruntowymi lub też traktami leśnymi z dala od siedzib ludzkich.

Najkrótsza z tras liczy 30 km, w przypadku najdłuższej, do przejścia będzie 50 km. Cztery z nich prowadzą do Sanktuarium MB Kębelskiej w Wąwolnicy, po dwie do Bazyliki św. Anny w Lubartowie i Bazyliki oo. Dominikanów na Starym Mieście jedna zaś szlakiem św. Jakuba Apostoła do kościoła pw. św. Jakuba w Głusku. Dwie z nich, jedna do Wąwolnicy, druga do Głuska, to trasy tzw. samotne, na których nie będzie żadnych oznaczeń ani patroli medycznych.

W trakcie trwającej niejednokrotnie całą noc wyprawy, uczestnicy mają mieć czas na refleksję i spotkanie z Bogiem. Jest to również wewnętrzna podróż, która pozwala spojrzeć w głąb siebie i uczy pokory.

Przygotowania do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej prowadzi grupa świeckich osób wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem na czele. Uczestnicy wyruszą w piątek 28 marca, po zaplanowanej na godz. 19:00 mszy św. w Archikatedrze Lubelskiej. W ubiegłym roku wybrane przez siebie odcinki pokonało kilka tysięcy osób. Podczas tegorocznej edycji organizatorzy spodziewają się podobnej frekwencji.

Oczywiście Ekstremalne Drogi Krzyżowe odbędą się również w innych miastach i miejscowościach naszego regionu. O ich szczegółach, jak też trasach, poinformujemy już niebawem.

28 komentarzy

  1. … najprościej to dać z buta i szukać guza po nocy … a może rozejrzyj się wokoło, ilu jest ludzi samotnych obok Ciebie. odwiedź schorowaną sąsiadkę która nie ma nikogo, wypij z nią herbatę, pociesz, porozmawiaj, może coś napraw jak potrafisz, a w jej oczach zobaczysz Boga. może zostań wolontariuszem choć na 1 dzień w hospicjum czy szpitalu a zobaczysz jak odmienisz swoje spojrzenie na świat i Boga. odwagi

    • Ocena: 15

      Jedno nie przeczy drugiemu….!!

      • w większości przypadków niestety będzie jednak przeczyć.
        Ja już nie znam ludzi, którzy po pracy mają siłę na charytatywną pomoc. Łatwiej jest wyjąć jakiś banknot i dać pieniądze niż zapytać się tej osoby na co potrzebuje. Zagonione chomiki w klatce nie mamy czasu, praca, presja, stres, po pracy praca.
        Taką drogę krzyżową ludzie traktują jako oderwanie się od rzeczywistości. Jakaś część stwierdzi, że dała radę to i spełni jakieś postanowienie.

        • Pomoc finansowa to też ofiara..

        • poczytaj sobie to forum, to zobaczysz jakie pomyje wylewane są na ludzi niosących pomoc.

          No bo przecież „każdy pomagający to krętacz i oszust”, nie pomaga bezinteresownie ale po to „aby coś ukraść”

    • „*” – to może coś poradzisz?
      Za twoją poradą odwiedziłem schorowaną sąsiadkę…
      A ona poprosiła mnie abym w intencji jej zdrowia wziął udział we wspomnianej Drodze Krzyżowej.
      Sama ze względu na zdrowie nie jest w stanie tego zrobić…
      Wyobraź sobie jak wielka prośba była w jej oczach…
      Jesteś taki „mądry” więc poradź co teraz zrobić?

  2. Ocena: 1

    Kto nie ma w głowie to ma w nogach :).

    • Widać że niektórym opętańcom widok ten kaprawe zboczone ślepia wypala.

  3. Odmawiajcie Nowennę Pompejańską a rozwiążą się wam problemy..!!!!

  4. Ocena: 1

    Wiara lubi ciszę, podobnie jak pieniądze.

  5. Tym krzyżowcom nawet Choroszcza nie pomoże😅

  6. 50 kilometrów marszu nocą przez las i z krzyżem na plecach… I jakoś mohery nie mają z tym problemu, żeby taką trasę pokonać o własnych siłach. Ale jak trzeba miejskim dwa przystanki podjechać, no to już koniecznie muszą mieć miejsca siedzące xD

    • Jak byś był trochę ogarnięty i inteligentny to byś wiedział że tam idą młode osoby, sprawne fizycznie a że jesteś typowy tępak to piszesz o moherach. Popraw stringi na dupie i maszeruje z tęczową flagą na paradzie z czaskowskim.

  7. Ocena: 0

    Pokazówka nic więcej.

  8. Wystawianie dzieci na te stalinowskie gusła powinno być karalne. Jak można własne dziecko chować w poczuciu winy i uległości wobec jakichś bożków? Wstyd! Środek Europy, a tu wykształceni ludzie dalej klękają przed cudzołożnicą. Doświadczeni przez komunizm ludzie uprawiają kult jednostki. Brak słów!

    • Ocena: 1

      Już niebawem muzułmany u nas to szybko sobie wiarę chrześcijańską przypomnisz 🙂

  9. Ferdek kiepski by
    Ocena: -1

    Mojom droga krzyżowa jest chodzenie do roboty przez drożyznę ktura załatwił pis muszę pracować PO 16godz dziennie

  10. Ocena: -6

    Rubta co chceta odszczepieńce peowskie może jak pujdzieta to opatrzność Boska ześle wam odrobinę rozumu i zrozumieta że tylko Karol może jeszcze uratować nas kraj umenczony