Rozpoczęła się akcja „Stroisz”. Potrwa do pierwszych dni listopada
07:46 30-10-2024 | Autor: redakcja
Tradycja zdobienia grobów wiązankami na bazie gałązek jodłowych jest głęboko zakorzeniona w polskiej kulturze. Ozdobne kompozycje, które upiększają nagrobki podczas Wszystkich Świętych, często zawierają gałęzie drzew iglastych, a także różne inne rośliny i elementy runa leśnego, w tym nawet chronione gatunki mchów. Pomimo swojego uroku i naturalnego wyglądu w blasku świec, nielegalne pozyskiwanie stroiszu przynosi katastrofalne skutki dla ekosystemów leśnych. W związku z tym w Polsce prowadzona jest coroczna akcja prewencyjna, mająca na celu ochronę leśnych zasobów przed nielegalnym zbieraniem stroiszu i innymi działaniami szkodliwymi dla przyrody.
Zagrożenie dla lasów
Popyt na stroisz – gałęzie iglastych drzew wykorzystywane do celów dekoracyjnych – gwałtownie wzrasta w październiku i listopadzie. Wtedy to nasila się problem kradzieży w polskich nadleśnictwach. Złodzieje, aby szybko zdobyć materiał, często wycinają całe fragmenty młodych lasów, w tym około 20-letnich jodeł.
Jedna taka wiązka stroiszu może być efektem zniszczenia dorodnego drzewa! Dewastacja młodników w znaczącym stopniu wpływa na kondycję i strukturę lasów, narażając je na wieloletnie skutki ekologiczne, gdyż proces odbudowy tych obszarów jest czasochłonny i kosztowny.
Czy musimy rezygnować ze stroiszu?
Naturalne ozdoby ze stroiszu to ekologiczna alternatywa dla plastikowych dekoracji, które po zakończeniu świąt zalegają na cmentarzach i negatywnie wpływają na środowisko. Jednak kluczowe jest, aby stroisz pochodził z legalnych źródeł. Zakup u legalnych dostawców – posiadających odpowiednie dokumenty potwierdzające legalność pozyskania – jest sposobem na wsparcie zrównoważonego użytkowania leśnych zasobów.
Niektóre gałęzie pochodzą z legalnych zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak czyszczenia i trzebieże, które leśnicy przeprowadzają, aby umożliwić prawidłowy rozwój innych drzew i dbać o zdrowie lasu.
Patrole i kontrole
Aby przeciwdziałać nielegalnym praktykom, w październiku i listopadzie leśnicy przeprowadzają kontrole terenów zagrożonych kradzieżą stroiszu. Straż Leśna monitoruje miejsca występowania jodły i innych drzew iglastych, weryfikując również dokumentację sprzedawców stroiszu. Dodatkowo stosowane są kamery leśne, fotopułapki, a także drony, które pomagają monitorować obszary leśne i wykrywać przypadki nielegalnego pozyskania stroiszu.
Również policjanci, strażnicy graniczni i funkcjonariusze innych służb współpracują z leśnikami, aby wspierać ich działania na rzecz ochrony przyrody. W ramach patroli sprawdzane są także przypadki kłusownictwa, zaśmiecania oraz nielegalnych rajdów po terenach leśnych.
Edukacja i świadomość
Edukacja społeczeństwa jest kluczowa, aby zredukować skalę kradzieży stroiszu i zniszczeń w lasach. Częścią działań jest uświadamianie społeczeństwa o konsekwencjach nielegalnego pozyskiwania stroiszu oraz promowanie odpowiedzialnego wyboru dekoracji z legalnych źródeł.
O stroiszu w jednym z odcinków „Obliczy lasów”:
Rozpoczęła się akcją pt polska narodowa głupota
Las prawem a nie towarem zajmijcie się czymś innym a nie tylko kontrolowaniem obywateli. W zeszłym roku zarobiłem aż 800 zł na stroiszu a wystarczyło tylko pojechać raz w nocy do lasu jak leśniczy śpi
Co za czasy, głupota goni głupotę, niedługo grzybów i żołędzi zabronią zbierać lub je opodatkują