-Na kolanach do Częstochowy. –Więcej szczęścia niż rozumu. –Cudem przeżyli. Takie komentarze dało się usłyszeć od świadków dzisiejszego wypadku na al. Witosa w Lublinie.
odezwał się wieśniak z LUB albo innym LZA itp.:P swoją drogą na LU też jeździ sporo wsi:P
Mysek
Ocena: 0
rozpadł się na pół, pewnie zrobiony z dwóch jeden na tzw „Szczepana”
gość lublin112
Ocena: 0
ciekawi mnie z czego latarnia jest zrobiona, powinna była się złożyć a nie stawiać opór
Luka
Ocena: 0
No popatrz, takie technologie, ludzie na księżyc latają a tutaj nawet latarnie się nie składają. A w ogóle to powinna się przesunąć. Przecież chyba widziała, że samochód na nią leci.
ja być obca krajowca, ale znać polska prawo i obyczaje
Ocena: 0
Z czego by nie była zrobiona, Szkoda, że nie żyje prze jakieś zardzewiałe audi.
Ja
Ocena: 0
zardzewiałym strupem to pewnie Ty jeździsz,ten model audi ma aluminiową budę więc rdzy na tym raczej nie ujrzysz 😉
ciapek
Ocena: 0
Żeby ktoś tu się nie zdziwił.
asdf
Ocena: 0
kolejny kretyn z lublina w gównianym „ałdi” wieśniacki samochód wieśniackie zachowanie.
sam jesteś gówniane audi – jesteś żenujący a Twój wpis nic nie wnosi więc po co tracisz swój czas i zajmujesz miejsce osobom które chciałby napisać coś konstruktywnego!!
Takie gówniane to Audi nie było. Z tego co wiem to była wersja z silnikiem 4,2 litra. Poza tym podobno nawet nie było składane jak co niektórzy tutaj pisali. Powodem wypadku nie był samochód tylko kierowca, który nie miał niestety tak dużej pojemności mózgu, ani nie był wykonany z niemiecką precyzją. Bliżej mu raczej to Dewaoo Tico (prosty, słabo wyposażony i próbujący leczyć kompleksy na każdym kroku)
Wyrabiają opinie jak kupują składaka . Te auta są genialne ale jak sto razy szpachlowany i kupowany przez polaka co nie stać go na lepszy egezmplarz to później są efekty. Mogły tu zawinić opony, hamulce, zawieszenie albo jakies naprawy
asfalt
Ocena: 0
zawinił twój mózg, kretyn w audi wyprzedzał pasem zieleni a ty wymyślasz niestworzone historie, wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem.
ON ONA ONO
Ocena: 0
kolejny po lobotomii bo inaczej tego nie nazwiemy wcześniej na krańcowej pirat w manie teraz ten w audi widać na Abramowickiej skutecznie ten zabieg robią
Do przemyślenia
Ocena: 0
Cytuję z wypowiedzi świadka
…”Ja jechałem tym pasem, drugim jechało drugie auto a ten z audi chyba chciał nas wyprzedzać pasem zieleni dzielącym jezdnię. Jechaliśmy ponad setkę a tamten zjechał na pas zieleni i zaczęło nim kręcić. „…
Dla przypomnienia, na tym odcinku dopuszczalna prędkość to 80km/h. Możliwy scenariusz jest również taki że jeden pan świadek zaczął nagle wyprzedzać drugiego, nie zwróciwszy uwagi że lewym pasem zapier…..ją dwa oszołomy. A te nie mogąc wyhamować z tak dużej prędkości uciekli na pas zieleni i reszta już znana.
Ludzie!!! w większości wasze komentarze są poniżej krytyki. Burak czy nie to taki sam człowiek jak wy, nie znając okoliczności opluwacie ich od stóp do głów. Ciekawe ile wy razy wyczynialiście głupoty na drodze. Sądząc po waszym zajadłym języku pewnie wiele. Ja się cieszę że nikomu nic poważnego się nie stało. Jechałem tamtędy tuż po zdarzeniu i ciarki po plecach na sam widok.
przemyślunki
Ocena: 0
dokładnie tak było wg właściciela złomu, który już jest w domu z połamanymi żebrami, nie mi oceniać dlaczego dał synowi kierować swój samochód skoro młody jeździł wcześniej małą pierdziawką i dlaczego młody pociskał cholera wie ile skoro „wyprzedzany” nie zauważył zbliżającej się torpedy i zjechał sobie na lewy pas bo musiał wyprzedził samochód jadący 5 km wolniej (na takich trasach jednak warto 3 razy sprawdzić lewy pas bo połowa jadących w poważaniu ma ograniczenia)…
dobrze że skończyło się na siniakach, paru żebrach i pękniętym płucu, reszta to pech i to pod samym domem…
(ps. dobrze że poleciał na trawę, a nie w tył bo mogło być gorzej)
Nie bierzesz pod uwagę głównej przyczyny zdarzenia : zapierd*lania jak debil. Jeżeli ktoś uważa, że jest sam na drodze i wszystko mu wolno to tak właśnie kończy. Nie ma znaczenie czy ktoś mu zajechał droge czy nie. Gość był jak pocisk armatni. Przy takich prędkościach nawet kamień pod kołami jest zabójczy.
Ja
Ocena: 0
Audi,przewaga dzięki technice……
bartek
Ocena: 0
do wszystkich „znawców” klepanych samochodów: w tym wypadku nie ma znaczenia czy samochód był składany z 2, 3 czy 15 samochodów, efekt braku mózgu każdy widzi. samochód na pewno nie był składany z kilku. gdyby był wstawiany tył, ćwiartka czy dach to prawdopodobnie rozerwałoby spawy które na 100% byłyby na tylnych słupkach. a te jak widać są całe. poza tym to komu by się chciało robić takie cuda w A8 gdzie karoseria jest aluminiowa i spawanie tego kosztowałoby majątek, nie wspominając o trudnościach w ustawieniu… samochód wygląda jak wygląda bo właśnie jest aluminiowy, a aluminium nie rozciąga się jak stal. trafili na latarnie bokiem która przecięła samochód na pół i tyle. i przestańcie piep..ć że jak w samochodzie była wstawiana świartka to już złom, kiedyś kupowaliście takie samochody i nawet nie wiedzieliście bo nie było dostępu do zabawek typu miernik lakieru. jak coś jest dobrze zrobione to będzie się trzymać.
zyz
Ocena: 0
OK, masz rację, nadwozie aluminiowe, ale reszta niestety stalowa – i też dziwnym trafem się rozerwała, stąd domysły komentujących, pzdr
odezwał się wieśniak z LUB albo innym LZA itp.:P swoją drogą na LU też jeździ sporo wsi:P
rozpadł się na pół, pewnie zrobiony z dwóch jeden na tzw „Szczepana”
ciekawi mnie z czego latarnia jest zrobiona, powinna była się złożyć a nie stawiać opór
No popatrz, takie technologie, ludzie na księżyc latają a tutaj nawet latarnie się nie składają. A w ogóle to powinna się przesunąć. Przecież chyba widziała, że samochód na nią leci.
Z czego by nie była zrobiona, Szkoda, że nie żyje prze jakieś zardzewiałe audi.
zardzewiałym strupem to pewnie Ty jeździsz,ten model audi ma aluminiową budę więc rdzy na tym raczej nie ujrzysz 😉
Żeby ktoś tu się nie zdziwił.
kolejny kretyn z lublina w gównianym „ałdi” wieśniacki samochód wieśniackie zachowanie.
ten może i wieśniacki ale AUDI są bardzo dobrymi auta w przeciwieńswie do Tego którym jeździsz
sam jesteś gówniane audi – jesteś żenujący a Twój wpis nic nie wnosi więc po co tracisz swój czas i zajmujesz miejsce osobom które chciałby napisać coś konstruktywnego!!
Takie gówniane to Audi nie było. Z tego co wiem to była wersja z silnikiem 4,2 litra. Poza tym podobno nawet nie było składane jak co niektórzy tutaj pisali. Powodem wypadku nie był samochód tylko kierowca, który nie miał niestety tak dużej pojemności mózgu, ani nie był wykonany z niemiecką precyzją. Bliżej mu raczej to Dewaoo Tico (prosty, słabo wyposażony i próbujący leczyć kompleksy na każdym kroku)
Takich durniów nawet śmierć nie chce
Ale ciebie zechce.
Wyrabiają opinie jak kupują składaka . Te auta są genialne ale jak sto razy szpachlowany i kupowany przez polaka co nie stać go na lepszy egezmplarz to później są efekty. Mogły tu zawinić opony, hamulce, zawieszenie albo jakies naprawy
zawinił twój mózg, kretyn w audi wyprzedzał pasem zieleni a ty wymyślasz niestworzone historie, wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem.
kolejny po lobotomii bo inaczej tego nie nazwiemy wcześniej na krańcowej pirat w manie teraz ten w audi widać na Abramowickiej skutecznie ten zabieg robią
Cytuję z wypowiedzi świadka
…”Ja jechałem tym pasem, drugim jechało drugie auto a ten z audi chyba chciał nas wyprzedzać pasem zieleni dzielącym jezdnię. Jechaliśmy ponad setkę a tamten zjechał na pas zieleni i zaczęło nim kręcić. „…
Dla przypomnienia, na tym odcinku dopuszczalna prędkość to 80km/h. Możliwy scenariusz jest również taki że jeden pan świadek zaczął nagle wyprzedzać drugiego, nie zwróciwszy uwagi że lewym pasem zapier…..ją dwa oszołomy. A te nie mogąc wyhamować z tak dużej prędkości uciekli na pas zieleni i reszta już znana.
Ludzie!!! w większości wasze komentarze są poniżej krytyki. Burak czy nie to taki sam człowiek jak wy, nie znając okoliczności opluwacie ich od stóp do głów. Ciekawe ile wy razy wyczynialiście głupoty na drodze. Sądząc po waszym zajadłym języku pewnie wiele. Ja się cieszę że nikomu nic poważnego się nie stało. Jechałem tamtędy tuż po zdarzeniu i ciarki po plecach na sam widok.
dokładnie tak było wg właściciela złomu, który już jest w domu z połamanymi żebrami, nie mi oceniać dlaczego dał synowi kierować swój samochód skoro młody jeździł wcześniej małą pierdziawką i dlaczego młody pociskał cholera wie ile skoro „wyprzedzany” nie zauważył zbliżającej się torpedy i zjechał sobie na lewy pas bo musiał wyprzedził samochód jadący 5 km wolniej (na takich trasach jednak warto 3 razy sprawdzić lewy pas bo połowa jadących w poważaniu ma ograniczenia)…
dobrze że skończyło się na siniakach, paru żebrach i pękniętym płucu, reszta to pech i to pod samym domem…
(ps. dobrze że poleciał na trawę, a nie w tył bo mogło być gorzej)
Nie bierzesz pod uwagę głównej przyczyny zdarzenia : zapierd*lania jak debil. Jeżeli ktoś uważa, że jest sam na drodze i wszystko mu wolno to tak właśnie kończy. Nie ma znaczenie czy ktoś mu zajechał droge czy nie. Gość był jak pocisk armatni. Przy takich prędkościach nawet kamień pod kołami jest zabójczy.
Audi,przewaga dzięki technice……
do wszystkich „znawców” klepanych samochodów: w tym wypadku nie ma znaczenia czy samochód był składany z 2, 3 czy 15 samochodów, efekt braku mózgu każdy widzi. samochód na pewno nie był składany z kilku. gdyby był wstawiany tył, ćwiartka czy dach to prawdopodobnie rozerwałoby spawy które na 100% byłyby na tylnych słupkach. a te jak widać są całe. poza tym to komu by się chciało robić takie cuda w A8 gdzie karoseria jest aluminiowa i spawanie tego kosztowałoby majątek, nie wspominając o trudnościach w ustawieniu… samochód wygląda jak wygląda bo właśnie jest aluminiowy, a aluminium nie rozciąga się jak stal. trafili na latarnie bokiem która przecięła samochód na pół i tyle. i przestańcie piep..ć że jak w samochodzie była wstawiana świartka to już złom, kiedyś kupowaliście takie samochody i nawet nie wiedzieliście bo nie było dostępu do zabawek typu miernik lakieru. jak coś jest dobrze zrobione to będzie się trzymać.
OK, masz rację, nadwozie aluminiowe, ale reszta niestety stalowa – i też dziwnym trafem się rozerwała, stąd domysły komentujących, pzdr
Czyli karoseria była w porządku, a reszta była łatana…ciekawa teoria.