Rozpędzone audi uderzyło w latarnię. Dwie osoby trafiły do szpitala AKTUALIZACJA
16:25 08-11-2014 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę o godzinie 15. na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości Strefy Ekonomicznej samochód osobowy uderzył w latarnię. Jadący od strony Świdnika kierowca osobowego audi, w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą w wyniku czego auto wpadło w poślizg, zjechało na prawe pobocze i bokiem uderzyło w słup latarni.
Świadkowie natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Dwie osoby podróżujące pojazdem zostały zakleszczone we wraku pojazdu, który w wyniku uderzenia w latarnię przełamał się na pół. Strażacy za pomocą sprzętu hydraulicznego wydostali poszkodowanych i przekazali załogom karetek pogotowia.
Obaj mężczyźni zostali przetransportowani do lubelskich szpitali. Jak ustaliliśmy, obaj byli przytomni i nie doznali obrażeń zagrażających ich życiu. Jak wyjaśniali nam świadkowie zdarzenia, kierowca audi najprawdopodobniej usiłował wyprzedzać jadące przed nim pojazdy pasem zieleni i na trawie stracił panowanie nad kierownicą.
-Ja jechałem tym pasem, drugim jechało drugie auto a ten z audi chyba chciał nas wyprzedzać pasem zieleni dzielącym jezdnię. Jechaliśmy ponad setkę a tamten zjechał na pas zieleni i zaczęło nim kręcić. Uderzył w znak a następnie przeleciał przez oba pasy i uderzył w latarnię – usłyszeliśmy.
Jak sprawdzili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący pojazdem był trzeźwy. Trwa teraz ustalanie dokładnych okoliczności oraz przyczyn wypadku.
AKTUALIZACJA
09.11.2014 18:10
Jak przekazał nam kierowca audi w rozmowie telefonicznej, przebieg zdarzenia różni się od tego, który zaprezentowali nam świadkowie zdarzenia. Według nich kierowca audi chciał wyprzedzić pojazdy pasem zieleni.
Mężczyzna nie zaprzecza, że chciał wykonać taki manewr ale jednocześnie informuje, że kierujący mercedesem vito jadąc prawym pasem ruchu za innym pojazdem nagle zjechał na lewy pas, zajeżdżając mu drogę. Aby nie doprowadzić do tylnego zderzenia audi z mercedesem, kierowca audi próbował wyprzedzić pojazdy pasem zieleni. Wykonał tym samym wymuszony manewr, który doprowadził do utraty panowania nad pojazdem.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2014-11-08 16:11:02
Wyklepie się. Tanio sprzedam, niebity. Mózg już sprzedałem. Podpisano: Kierowca Ałdi.
co z tego że moc jest jak rozumu za grosz, swoją drogą dużo szczęscia mieli
strach pomyśleć co by było jak by mniejszym autem jechali….
Żaden strach dla Ciebie, panie były pracowniku – przecież to nie Ty tam w tym Audi siedziałeś.
Ale dziwię się, że selekcja naturalna nie zadziałała i stanu stabilnego nie udało im się uzyskać.
Cały w szpachlowanie i latany z trzech różnych audi i wzięło i popekalo wszystko…..
Po prostu pojazd zapragnął powrócić do stanu pierwotnego, tzn. trzech różnych Audi 😉
Łatany to Ty znawco jesteś…i sam łatałeś aluminium u babuni w stodole. BARAN
co ty to ałdi łatałeś że go tak bronisz? a może sam masz takie? no cóż kupuj dalej auta „okazjonalnie” to też się tak rozpołowisz.
dobrze pajacowi śpieszyło mu się na cmentarz? pas zieleni nie jest do wyprzedzania!!!!!!!!!!!!
A co jeśli ratował się pasem zieleni bo słoik z LUB/LSW/LLE/LKS/LKR zajechał mu drogę zmieniając pas? Słoik się nie przyzna a prawda może wyjść na jaw jak kierowca i pasażer z audi się ocknie. Wątpię, żeby ktokolwiek chciał wyprzedzić pasem zieleni. A taka głupia fama poszła dzięki dziennikarzynom i „świadkom”. Ja nie raz byłem w takiej sytuacji, jak słoik nie patrzył w lusterka przy zmianie pasa. I raz się zdarzyło ratowanie pasem zieleni. Żeby cebulakowi nie przywalić w tył auta.
Przepraszam drogi Palosie, ale czy widziałeś może zdjęcia, które są powyżej? Czy samochód jadący z przepisową prędkością, dostosowaną do warunków pogodowych tak wyglądą po zderzeniu? Oświecę się, że nie. Tak wygląda pocisk armatni wystrzelony z prędkością ponad 200km/h. Nawet jeżeli ktoś mu zajechał drogę to gdyby jechał z normalną prędkością to by wyhamował, a na pewno nie zmasakrowałby samochodu. Niestety, ale jest sam sobie winien. Całe szczęście, że nikogo nie zabił. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiej szaleńczej jazdy. Polecam kupić trochę rozumu na allegro, bo z takim spojrzeniem na jazdę samochodem to daleko nie zajedziesz.
Wyzywasz wszystkich od kretynów bo sam nim jesteś. Oświecę Cie kolego. Gdyby przy 200 km/h uderzyłby w latarnię to nie stałaby ona tak jak stoi. A części auta byłyby rozwalone na 2 pasach ruchu. Mógł jechać 140. Poza tym bezpośrednią winę ponosi kierowca który zajechał, Pisząc „jest sam sobie winien” zastanów się nad sobą. Karma do Ciebie wróci.
Nigdy nie przekroczyłeś prędkości? Na 100% przekroczyłeś, a jak przekroczyłeś to powinieneś wylądować na latarni buraku- według Twojego toku myślenia.To nie prędkość zabija wbrew opinii wielu cebulaków. Zabija głupota przede wszystkim. Zachowujesz się jak cebulak, zobaczyłeś lepsze auto od Twojego i już wiesz kto jest winny. To jest żałosne.
Jeśli naprawdę chciał wyprzedzać po trawie to wcale nie żałuję kretyna.
LSW czy LLE na blachach bo tylko te wieśniaki tak potrafią
niestety nie trafiłeś wieśniak z LU, tak jak i ty wieśniaku.
LSW to statystycznie najlepsi kierowcy w Polsce 😉 LUlkowcu 🙂 a rejestrację miał DJA dalej nie pamietam bo nie chciałem blokować trasy
LU to jedni z najgorszych kierowców w Polsce, pojedź gdzieś dalej z taką rejestracją to zobaczysz mistrzu kierownicy z LU,
Ja z LU zjezdziłem Niemcy, Francję, Beneluxy byłem w Hiszpanii (Madryt, Barcelona, Malaga, Valencia) Szwajcarii, Austrii, Skandynawię: Norwegia (Oslo, Trondheim, Bergen, Stavanger) Szwecję troszkę Anglii (Londyn, Manchester, Birmingham, Bradford, Liverpool) nawet odrobinę wschodu już się udało zaczepić Charków, Donieck, Odessa, Rostów a nawet Czernobyl… A tak na marginesie patałachy trafiają sie na każdych numerach…
statystycznie to Ty i twoja żona macie po jednym jądrze.
LSW najlepsi kierowcy? Najlepsi kierowcy w zapychaniu lewego pasa i nieprzepisowym zmianie pasa. Lusterka nie obowiązują gdy ma się rejestracje LSW. Już miałem 3 razy bok przetarty dzięki kierowcom ze Świdnika, nawet zdarzyło się że Pan cebulak twierdził, że ma pierwszeństwo przy zmianie pasa. Na szczęście finalnie przyjął z pokorą mandat karny od Policjanta. Po wcześniejszym wytłumaczeniu pierwszeństwa przy zmianie pasa.
Wkurza mnie używanie słowa „cebulak”. Kuźwa czy Ty szlachetny Panie nie jadasz cebuli? Uważasz, że jedzenie tego warzywa jest oznaką upośledzenia? Zdradzę Ci sekret. To właśnie takie zachowanie jak Twoje jest oznaką chamstwa i braku wychowania. Uważasz się za nie wiadomo kogo bo mieszkasz w Lublinie? Ja też tutaj mieszkam i to od urodzenia, a nie jak Ty od trzech miesięcy. Czujesz się ważny bo zarabiasz więcej niż kasjerka w biedronce i stać Cię na składaną Vectrę ze wschodnich Niemiec. Może trochę więcej pokory, a mniej „cebulactwa”.
Od LLE to ci 3 hu.. w bok buraku
Bardzo madry komentarz. Gratuluje inteligencji 😀
Jak koleś wyprzedza po pasie zieleni to szkoda jednak że nie dostał się pod tę „zieleń”. Debil.
Mowisz o moim bracie chlopie, ja twojemu rodzenstwu zycze tego samego albo mamie, pomysl pare razy co napiszesz, i nie komentuj za duzo bo ktos zrobi z toba porzadek.
A Ty się ciesz, że Twój brat nikogo nie zabił. Bo jest potencjalnym mordercą na drodze,
gratuluje idioty w rodzinie, ale widać że jesteście tacy sami. a porządek to możesz sobie w domu zrobić cwaniaczku.
Kazdy moze się znalesc w takiej sytuacji ,wazne ze się nic chłopakowi nie stało
Sebastianie. Posiadanie takiego kretyna w rodzinie to nie jest powód do dumy i nie należy się tym chwalić. Ja bym się wstydził brata, który o mały włos nie pozabijał ludzi. Jednak widzę, że Ty też do bystrych nie należysz. Chcecie sobie poszaleć to jedźcie do Poznania na tor, wynajmijcie go na cały dzień i rozpierniczajcie się do woli.
Przekrocz kiedykolwiek ograniczenie prędkości chłopcze. I zawiń się na latarni. A na końcu oby ktoś opisał Twój przypadek tak jak Ty. Do bystrych z całą pewnością i Ty nie należysz. Nie masz zielonego pojęcia o prędkości. obstawiam, że uderzenie w latarnie było z prędkością około 70-80 km/h. A z racji, że na trawie nie miał przyczepności jechał z prędkością koło 120-160. A nie 200 cebulaku jak piszesz. Pewnie jesteś z rodziny tego buca co mu drogę zajechał.
weź się zastanów jak mógł wyprzedzać po pasie zieleni, skoro pas jest dobre 10 cm nad drogą (krawężnik). nawet wjazd z prędkością 50 km/h na taki krawężnik kończy się uszkodzeniem samochodu i wybiciem z toru jazdy. Na tej trasie nikt nie jedzie poniżej 90 km/h. Napewno nie zrobił tego umyślnie, ktoś/ coś zmusiło go do zjazdu na pas zieleni. A najszybciej był to gość który twierdzi że jechał lewym pasem. wjeżdżając na lewy pas wymusił pierwszeństwo na kierowcy audi, ten aby nie przywalić odbił w lewo… swoją drogą kierowca, który twierdzi że audi chciało go wyprzedzić jest albo slepy (nie widział auta na lewym pasie jak wjeżdżał na ten pas), albo wyjątkowo beszzczelny
jesteś aż tak głupia czy tylko udajesz? pokaż mi gdzie masz tak krawężniki? przejedz się tą trasą choć raz i popatrz, nawet na zdjęciach widać że nie ma tam krawężników, kończy się asfalt i na równi jest trawa, więc przestań pierdzielić głupoty. ja pierdziele co za tępy naród, tylko pier****ć potrafią zamiast się do roboty zabrać, krawężniki haha chyba nie wiesz w takim razie jak krawężnik wygląda.
Jesteś tak tępy czy tylko udajesz? Jak miał wyprzedzać kogoś pasem zieleni gdzie stoi znak. Miał celowo wjechać w znak żeby wyprzedzić? Poza tym przeczytaj niżej co miał do powiedzenia kierowca audi. Przejeżdżałem tamtędy po wypadku, na poboczu stały 2/3 słoiki z rejestracjami LSW/LKS/LLE o ile dobrze pamiętam. A na poboczu jest krawężnik, lekko skoszony. Najedź na niego to zobaczysz czy jest równy z asfaltem panie inteligentny. Ewidentnie widać, że ratował się pasem zieleni bo mu cebulak wyjechał przed maskę, zmieniając pas. A jak wiadomo, każdy ratuje swoją dupę, więc nikt nie weźmie winy na siebie. A tacy jak Ty zazdroszczą tego co mają inni pod maską, bo nie stać Cię nawet na gazoline do Cinquecento.
Ja stałem buraczyno na blachach LLE bo mnie to S8 wyprzedziło lewym pasem, zapi****, że nawet nie zdążyłem zobaczyć co to za marka(sam jechałem jakieś 90-100 i zwolniłem bo zaczęło padać) Sam do siebie powiedziałem,, kropi deszczyk a pajac z*****a jak debil, ciekawe jak długo i po chwili zobaczyłem go owiniętego na słupie. Słoik to cię zrobił i zapomniał za**** paździerzu.
Widzę Palosie, że uporczywie próbujesz pokazać jak jesteś ograniczony. Wg Ciebie jak ktoś ma 400KM pod maską to może robić na drodze co mu się podoba. Otóż jest inaczej. Większa moc to większa odpowiedzialność. Jak ktoś zasuwa na złamanie karku ponad 200km/h to nie ma się co dziwić, że traci panowanie nad samochodem. Już raz napisałem: gdyby tyle nie zapierniczał to by nie skasował bryki. Samochód przy zderzeniu z latarnią przy prędkości 100 km.h nie wyglądałby tak tragicznie jak na zdjęciach. Zatem zrób coś dla mnie i skończ chrzanić o wymuszaniu itp.
zobacz sobie pani rozsądna na pierwszym zdjęciu, gdzie masz tam krawężnik? rozsądna to ty nie jesteś i do tego tępa. wpisz sobie w google co to krawężnik. 10cm ? asfalt na równi z pasem zieleni gdzie spokojnie można przejechać nawet niskim autem więc nie wymyślaj.
rozsądna popatrz na zdjęcia. na tej trasie nie ma krawężników…
fakt, to zabłysnęłam….
Tam jest krawężnik na jednej niemal wysokości, co asfalt. Jechałem tamtędy koło 19:30, właśnie policjant mierzył kółkiem ślady na trawie
to załóż sobie okulary jak gdzieś tam krawężnik widzisz.
łysy jełop quattro nie dzila bo i opon brak
pewnie wieśniak z LSW lub podobny jechał lewym i prawym pasem i blokował ruch to ałdi sie wk-u-r-w-ił i chciał ich łyknąć po trawie. Przeciez taka ładna prosta to A8 lekko 200 tam poleci a wiesniaki blokuja ….