Rowerzysta przewrócił się zjeżdżając z górki. Jego życia nie udało się uratować
14:45 27-02-2020 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę po godzinie 15 w miejscowości Cieleśnica w gminie Rokitno w powiecie bialskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na drodze powiatowej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, mężczyzna jechał rowerem. Zjeżdżając z górki w pewnym momencie upadł i uderzył głową o asfalt. Niestety życia 58-letniego mieszkańca gminy Janów Podlaski nie udało się uratować.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
a kask kosztuje kilkadziesiąt złotych…
Tak, ale dla wielu, jeździć w kasku to kwas, kicha, kaszana, co najmniej 3w1, albo może i więcej.
Jak ja lubię rady dawane innym.
Chciałbym się dowiedzieć czy sam jeździsz rowerem w kasku. I jak z oświetleniem w tym rowerze?
A drugie pytanie, czy idąc pieszo drogą (w tym chodnikiem, parkingiem) poruszasz się w kamizelce odblaskowej?
A czy jadąc samochodem masz na sobie kamizelkę odblaskową, na wypadek potrzeby szybkiego opuszczenia pojazdu?
Podaj przepis który wymaga jeździć samochodem w założonej kamizelce chłopczyku.
Franiu… ja jeżdżę w kasku rowerowym…od paru ładnych lat a rower mam miejski, wiec ze światłem i odblaskami, skoro jeżdżę po ulicach, fakt, ze rzadko po zmroku…ale cały osprzęt jest…w samochodzie mam kamizelkę pod fotelem kierowcy…aha…mam parę opasek odblaskowych…choć przydają się najwyżej w weekendy majowe itp…bo nie spaceruję po zmroku poza miastem…
Nie masz tylko wypożyczasz…
odezwał się ten co nikomu rady nigdy nie dał…
jego rower pewnie nie kosztował wcale więcej
A znając życie, to sam jeździsz rowerem bez kasku, często po pijaku i bez świateł.
A jadąc samochodem nie zapinasz pasów, bo szwagier szwagra mówił, że jego szwagier to…
Widzę Franiu że znasz to wszystko z własnego przykładu, tak dobrze rozeznajesz się w tym temacie.
Być może jeszcze by żył. Zależy od tego jaka była przyczyna zgonu.
Myślę że kask w tej sytuacji za wiele by mu nie pomógł.
Co ta wóda robi z ludzi.Amen.
Właśnie… mus sprawdzić ile w żyłach miał krwi, a ile alkoholu ten nieodżałowanej pamięci tragicznie zmarły rowerzysta.
Tak, może jeszcze popełnił samobujstwo? Powinni prześledzić kamery we wszystkich okolicach i szukać uszkodzonego samochodu. Pewnie jak zwykle pijany kierowca bandyta za kulkiem jest sprawca smierci tego biednego czlowieka
Zmień nicka.
Bo co? Każdy może być Franiem.
Ale każdego przebierańca można poznać po jego „samobujstwie”.
Mylisz tego Frania z innym Franiem łamago 🙂
Weź człowieku nad gramatyką popracuj bo oczy aż bolą.
Wystarczy, że nad ortografią popracuje.
U małolatów obserwuje się ogólny brak instynktu samozachowawczego, są wychowywani w przekonaniu, że o ich bezpieczeństwo ma dbać każdy, ale Boże broń nie oni sami.
W tym przypadku pocieszający jest fakt, że drugiego życia już niema, więc tego błęu już nie popełni.
Ale inni powinni zacząć myśleć.
58 lat to małolat? Nie osądzam, każdy podług siebie, ale może nie przesadzajmy.
Ja mam prawie 72 to te z 58 do szczawik.
Nie chcę się tu licytować, ale jak ja bzykałem to on był dopiero projektowany
58 lat, faktycznie szczaw…
58-letni małolat. Dobre.
To w takim razie ty Franiu jeszcze w brzuchu madki jestes jeśli on małolat. Tylko jak tam zmieściłeś trójkołowiec na plastikowych kółkach?
Kask + sprawne hamulce i by żył
Teraz pewniebędą próbowali wmówić że to wina kierowcy…
pędził po „szesnastą” emeryturę ….
W artykule mowa o Policji i Pogotowiu ,a gdzie o Straży Granicznej Bohukały,a to oni reanimowali do przyjazdu Innych slozb
@Cxxx
Szczegóły zdarzenia były ustalane w Policji. Nie przekazano nam, że w czynnościach brały udział inne służby.
Ale każdego przebierańca można poznać po jego „samobujstwie”.
ale z was zje..by, troche szacunku do zmarłego !
banda niedorozwinietych gnoji