Rowerzysta przejeżdżał na drugą stronę jezdni. Został potrącony przez skodę (zdjęcia)
15:31 08-07-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 14:15 na ul. Niepodległości w Świdniku. Na skrzyżowaniu z al. Lotników Polskich rowerzysta został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący skodą 45-letni mężczyzna jechał ul. Niepodległości w kierunku al. Lotników Polskich. Dojeżdżając do skrzyżowania nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego potrącił poruszającego się rowerem 43-latka, który przejeżdżał przez ulicę w miejscu do tego wyznaczonym.
Poszkodowanym cyklistą zajęli się ratownicy medyczni. Na szczęście mężczyzna nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Występowały niewielkie utrudnienia w ruchu, obecnie nie ma już problemów z przejazdem.


(fot. lublin112)
Gdyby rowerzysta przejeżdżał po przejściu dla pieszych rowerem – to zdaniem forum winny byłby rowerzysta.
Z racji, że przejeżdżał zaś rowerem po przejeździe dla rowerów to winnym zdaniem forum będzie uznany… rowerzysta oraz ogrodnik za to, że nie przyciął żywopłotu zza którego na drogę dla rowerów wjeżdżał kierujący samochodem.
Franiu,kiedyś nie było PDR i rowerzyści też przejeżdżali po przejściach,ale nikt nie pakował się pod auto,bo ktoś sobie coś wymyślił i dał jakieś prawo.Efektem kogoś i czegoś są te połamania.Bo rowerzyści poszkodowani?Chyba przez naturę i brak zwyczajnego instynktu.
A kto ich łamie??? Kierowcy!!! którzy głosno krzyczą że nie podoba im się konieczność zatrzymywania aby przepuścić jakiegoś rowerzystę, nie podoba im sie że nie musi czekać jak pieszy i przeprowadzać rower jak na pdp, nie podoba sie że tych rowerzystów wiecej i wiecej.
Kierowcy macie w skrócie mówiąc PROBLEM z utratą przywileju pierwszeństwa.
AAA,Jakbyś w podstawówce za dawnych lat zrobił sobie kartę rowerową i poznał trochę przepisów oraz realia w życiu drogowym to bzdur byś pewnie nie pisał.Ale Ty z tych co im się należy,a reszta w….. .Proponuję przy jeździe na rowerku sobie to przypomnieć,bo nie wszędzie możesz sobie tak wjechać na PDR,a dobry adwokat zrobi z Ciebie pośmiewisko.W dodatku kości będą jeszcze boleć.
Dla rowerzystów powinny być też znaki drogowe takie jak STOP. Rowerzysta musiał by się do nich stosować a przez to miał by możliwość upewnienia się czy może bezpiecznie przejechać
Przed przejazdem dla rowerów to już jest znak STOP dla samochodów wynikający z bezwzglednego pierwszeństwa rowerzystów . Owszem rowerzyści w trosce o siebie winni się rozejrzeć bo przestrzeganie tego przepisu sprawia spory problem kierowcom.
Ty sobie postaw znak STOP ale na własnej głowie . Takich pseudo kierowców podobne zdarzenia bardzo uczą rozumu. Zapłacił 500zł mandatu , zarobił 6 punktów i przepadnie mu zniżka w OC . Uszkodził też nieco auto . I niech dziękuje Bożej Opatrzności że tak to się skończyło . Cyklista natomiast jest troszkę potłuczony ale dostanie odszkodowanie za które z pewnością kupi sobie nowy rower.
Kodeks drogowy zawiera jak ma zachowywać się pieszy przy PDP i uczono tego jeszcze kiedyś w szkołach za normalnych czasów.A Wam dano prawo wpadać rowerem czyli pojazdem tuż pod auto lub jak w następnym poście w bok auta tylko dlatego,że linie domalowane i znak zmieniony.Hahaha.Lubię tą interpretację przepisów.
Chyba nie obczajasz róznicy miedzy pierwszeństwem pieszego a bezwzględnym pierwszeństwem rowerzysty na przejeżdzie rowerowym. Kierowca na przed przejazdem dla rowerów nie moze udawać tak jak przed pdp ze nie widzi rowerzysty/pieszego i że ewent rowerzysta wtargnął . Tutaj zawsze ma obowiązek sie zatrzymać i musi obserwować okolice przejazdu dla rowerów.
AAA a Ty twierdzisz,że to logiczne?To wprowadźmy,że rolkarz też może i ten na hulajnodze.Pieszy niech się zatrzyma a reszta hulaj dusza.Dziecko na rowerze w obecności dorosłego może też przejechać przez przejście,bo po chodniku przecież mogą,też dajmy im prawo wjazdu pod auto ,czemu nie?
ta, i kolce dla samochodów, bo zatrzymać się autotem, ba nawet zwolnić to plama na honorze
autem…
W takich sytuacjach najbardziej szkoda kierowcy.
Wielokrotnie o tej godzinie z WSKi jadą na rowerach jak wariaci nie patrząc czy coś jedzie czy też nie, sorry ze tak powiem, ale czują się panami dróg i chodników bo na to przepisy pozwalają. I co mamy miec oczy w tylku aby zreflektować sie że pędzą. Wielokrotnie tylko dzięki refleksowi udało mi się nie doprowadzić do kolizji. Niech ten wypadek bedzie także ostrzeżeniem ze trzeba zwalniac a nie pedzić jak szalony.
Niektórzy kierowcy jak mają pierwszeństwo na skrzyżowaniu, to też pędzą licząc na to, że nikt nie wymusi bo ma oczy w tyłku.
Ja jeżdżę dużo rowerem po mieście i zawsze się upewniam czy kierowca mnie widzi. To że mam pierwszeństwo nic nie znaczy .W bezpośrednim kontakcie to ja ucierpie. A każdy może się zagapic lub nie zauważyć rowerzysty. To że mamy zielone światło czy to na przejściu czy jadąc samochodem na skrzyżowaniu nie zwalnia nas z upewnienia się czy ktoś nie jedzie.
ale bywa, że jakiś spóźniony przedstawiciel lub młody Kubica zdąży Cię rozjechać zanim się obejrzysz
To się zatrzymuj , to przepuszczaj – co to kog
„Pablo” przez to że uważasz to żyjesz i nie jesteś połamany dbasz o własne życie i zdrowie. Przejazd dla rowerów nie upoważnia nikogo do wtargnięcia na niego ale skoro znudziło wam się życie i zdrowie więc najlepiej wjeżdżajcie pod ciężarówkę