Rowerzysta potrącony na przejściu dla pieszych. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)
21:17 23-08-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
21:17 23-08-2024 | Autor: redakcja
Przykre zdarzenie. Autem jechało starsze małżeństwo.
A jak był jakiś upośledzony czy chory, może wolno mu było przejeżdżać i teraz kierowca pojazdu będzie miał kłopoty, sprawdzą mu np cibiradio czy nie wchodzi na policyjną częstotliwość i po co mu to było,lepiej przepuścić rowerzystę,nie tak bardzo dawno to nawet psa przepuszczałem i to przebiegał po przejściu przepisowo
Ojo joooj… niedobrze… mężczyzna trafił do szpitala
Ale po co mu tego pośrednictwa szukać ?
Na zdjęciach widać wyraźnie : przejście dla pieszych bez pasa dla rowerów. Koniec dyskusji. Po przejściu się przechodzi a nie przejeżdża.
Raczej będą dwa mandaty:
1 rowerzysta za przejazd na przejściu dla pieszych,
2 kierowca passerati za wjechanie w osobę na przejściu i stworzenie zagrożenia. Nie ma tu znaczenia że rowerzysta przejeżdżał. Na przejściu nie można w nikogo wjeżdżać. Jak wjechał w rowerzystę to w pieszego tym bardziej by wjechał.
Dwa mandaty dla rowerzysty. Co do kierującego samochodem, za mało danych. Rowerzysta mógł wtargnąć na przejście dla pieszych, nie znamy również stanu technicznego tego 20 letniego pojazdu. Także zajmij się może czymś innym a nie ferowaniem wyroków (mandatów), na postawie zdjęć i enigmatycznych opisów sytuacji.
Zgadza się.
Dodatkowo pseudo rowerzysta będzie musiał pokryć koszta naprawy auta, chyba że ma ubezpieczenie 😉
Nienawidzę rowerzystów
Wpi,,,,dół dla rowerzystów w głowach się poprzewracało ma pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów a nie jak oni interpretują że zawsze mają nie prawda guma i wąskie drzwi dla rowerzystów
Tak się to kończy, jeżeli promuje się rowery bez żadnej odpowiedzialności dla ich użytkowników. Rower porusza się dużo szybciej niż pieszy, więc czas na reakcję kierowców jest jeszcze mniejszy, przez to dochodzi do wypadków.
Dlaczego nie działają dziś światła na rondzie koło zamku? Ruch jest ogromny, a tu trzeba liczyć na łaskę panów szosy, że puszczą na pasach
W Polsce nadal można się poruszać rowerem po drogach publicznych bez jakichkolwiek uprawnień i wiedzy i ruchu drogowym. Dla mnie to jakiś absurd. Nawet w czasach komuny było to lepiej rozwiązane.