07/06/2026
690 680 960

Rośnie popyt, spadają koszty. Zakłady Azotowe w Puławach znacząco zwiększą produkcję

Spadek cen gazu, jak też coraz większe zainteresowanie klientów nawozami sprawiły, iż puławskie Zakłady Azotowe zwiększą produkcję. Spółka liczy, że zawirowania na rynku dobiegną końca.

Wraz z początkiem czerwca Zakłady Azotowe w Puławach zwiększą o ponad 100 proc. produkcję saletry amonowej i roztworu saletrzano mocznikowego i mocznika z przeznaczeniem na płynne roztwory. Grupa Azoty wskazuje, że decyzję taką podjęto z uwagi na poprawę sytuacji rynkowej zarówno jeżeli chodzi o popyt na wytwarzane produkty, jak też jeżeli chodzi o koszty ich wytworzenia. W tym ostatnim przypadku chodzi o spadek cen gazu ziemnego, który stanowi kluczowy surowiec w produkcji nawozów azotowych. Kilka dni temu wznowiona została również produkcja melaminy.

Ograniczenie pracy instalacji w puławskich azotach wprowadzono na początku roku. Spółka tłumaczyła to sytuacją, z jaką zmaga się cała branża nawozowo-chemiczna w krajach Unii Europejskiej. Mowa o konsekwencjach polityki klimatycznej, na której zyskały producenci spoza UE oraz bezcłowy import mocznika i amoniaku z krajów azjatyckich i afrykańskich. Do tego doszedł drastyczny wzrost cen nawozów spowodowany głównie rosnącymi cenami gazu i energii elektrycznej.

Odbiło się to również na wynikach finansowych Grupy Azoty. W pierwszym kwartale b.r. zanotowała ona stratę netto w wysokości ponad 555 mln zł. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku było to 882 mln zł zysku. Mimo tego spółka zapewnia, że sytuacja puławskiego oddziału jest stabilna. Ma też nadzieję, że zawirowania na rynku dobiegną końca, a tym samym ceny nawozów wrócą do akceptowalnego przez nabywców poziomu.

(fot. archiwum)

21 komentarzy

  1. To jeszcze mocniej pozwólcie się drenować ludziom z Tarnowa, to na pewno będzie lepiej.

  2. Propaganda+

  3. Sąsiad gdy kupował saletrę amonową musiał się wylegitymować w celu spisania danych.Waaadza się boi żeby nie poleciała na orbitę?

  4. Ocena: 0

    Brzmi jak materiał promocyjny dla inwestorów…

    • gdyby jeszcze nie te 500 mln straty…

      Ciekawe kto jest dostawcą gazu, takiego drogiego dla Azotów ?

      I żadna „tarcza” nie pomogła…

  5. A przypadkiem były wójt z Pcimia nie chadzał ostatnio po azotach w Puławach.

  6. Ocena: 0

    Ale po 1200 za tonę to już raczej nie wróci – wszystko przez tego Tuska i Putina ; )

    • Ocena: 0

      Ale po 1600 zł ma szansę być bo ceny mocno spadają. Tylko muszą pozbyć się drożej produkowanych zapasów.

  7. Ocena: 0

    Towarzysze, ludu niepracujący, My wypracujemy 150% normy. Wierna załoga.

  8. Dziwne, że PiS jeszcze nie sprzedał azotów zaprzyjaźnionym rosjanom.

  9. Ocena: 0

    A mi przyszedł prognozowany rachunek za gaz kwiecień 2024 100% większy niż obecnie.

  10. Ocena: 0

    Sprawdzajcie datę produkcji na kupowanych nawozach. Jednak okazuje się, że nawozy były w magazynach jak ich tak bardzo brakowało w zeszłym roku … Ktoś tu kogoś wydymał znowu.