06/06/2026
690 680 960

Remont al. Tysiąclecia sparaliżował ruch w tej części miasta. Podobnie będzie przez najbliższe dni

Na kilometrowe korki natknęli się dzisiaj kierowcy, którzy chcieli dojechać w okolice lubelskiego zamku. Ruch na większości ulic w tym rejonie został sparaliżowany.

28 komentarzy

  1. Oj życie , życie gdybyś miało mordę , to bym ci du*ę skopał !
    Wszyscy chcą mieć lepiej ! W narzekaniu jesteśmy najlepsi !

  2. zdjęcie nr 5 fajny las widać słupów

  3. Czy planujący / robiący te remonty to są specjalnie dobierani pod kątem głupoty czy przechodzą jakieś specjalne szkolenia w tym kierunku ??

  4. Aaron Fleischmann
    Ocena: 0

    „Z Bronowic na ulicę Prusa zawszę jadę około 10 minut. Dzisiaj zajęło mi to blisko godzinę. Szybciej chyba bym doszedł na piechotę” – myślę, że pan Michał dokonał tutaj popisowego – jak to dzisiaj mówi młodzież – samozaorania. Korkom winne nie są remonty, ale korzystanie z samochodów w sposób nieodpowiedzialny i nierozważny. Ilu kierowców, którzy codziennie „muszą” pokonać dany dystans samochodem spokojnie mogłoby to zrobić np. pieszo?

    Dopóki nie zmieni się mentalność, to nawet 10 pasów ruchu w jedną stronę nie pomoże na korki.

    • a poco sie pracuje? zeby chyba miec z tego powodu jakis wyzszy komfort zycia, czyli np zeby przyjezdzac do tej roboty samochodem w cieple i wygodnie, a nie meczyc sie i leźć na piechote albo marznac na przystankach a potem tloczyc w jakis autobusach w smrodzie i scisku no nie? a klimat mamy taki ze jazda motocyklem/motorowerem/skuterem/rowerem jest przyjemna i bezpieczna tylko w niewielkim okresie roku
      widze ze niektorzy tu chcieli by zeby ludzie byli jak maszyny – pracowac, nie zalic sie, wiekszosc wyplaty zeby i tak zabieraly podatki, nie myslec, nie miec zadnej przyjemnosci z zycia, po pracy ogladac propagandowa telewizje, i umrzec przed przejsciem na emeryture – o! to byli by idealni obywatele!

    • tylko pan Michał może po pracy musi odebrać dzieci np. z przedszkola i szkoły oraz zrobić zakupy w sklepie dla babci.
      Może starsze dziecko trzeba szybko podwieźć na angielski i z młodszym zawieźć zakupy do babci. No a potem jeszcze odebrać z angielskiego i wrócić do domu.
      Luuuudzie – mam auto to chcę z niego korzystać. Logistycznie wszystkie takie czynności jak: zakupy, dzieci, pomoc rodzicom dla mnie są niewyobrażalne bez auta. No a z przedszkola też trzeba odebrać w zadeklarowanych godzinach.
      No ale mogę się zwolnić z pacy, jeździć autobusem z siatami i dzieciakami. Zajmie mi to parę godzin dziennie dzięki temu wezmę sobie na dwójkę 2×500+ 🙂
      Nie wiecie dlaczego ktoś jeździ sam – proszę nie komentujcie.

  5. W wawie takie korki to norma, nie ma sie czym podniecac, najlepiej to nic nie remontowac a kase przeznaczyc na pomniki.