Rekordowa frekwencja na Kapucyńskim Pikniku Motocyklowym. Impreza zgromadziła ponad 800 jednośladów (zdjęcia)
17:33 19-05-2024 | Autor: redakcja
Kapucyński Piknik Motocyklowy w Lubartowie odbył się już po raz 15. Wydarzenie rozpoczęła zbiórka motocykli na placu przed Pałacem Sanguszków. Następnie wszyscy przejechali ulicami: Słowackiego, Lubelską, Koźmińskiego, Przemysłową, Powstańców Warszawy, Szaniawskiego i Lipową w widowiskowej paradzie. W tym roku frekwencja była rekordowa, gdyż doliczono się ponad 800 motocykli, przy czym uczestników imprezy było znacznie więcej.
Po powrocie z przejazdu po mieście odprawiona została msza święta w intencji motocyklistów połączona z poświęceniem jednośladów. Później przyszedł czas na dodatkowe atrakcje. Mowa o wystawie klasyków, zawodach siłowych czy pokazach pierwszej pomocy. Nie zabrakło też konkursów, fotobudki oraz gorących posiłków. A na zakończenie uczestnicy bawili się na koncercie zespołu Karawanzkiwi.
Zgodnie z tradycją, Kapucyński Piknik Motocyklowy był też wydarzeniem charytatywnym. Impreza od pierwszej edycji wspiera osoby potrzebujące. Tym razem zbierane były środki na leczenie ośmioletniego Marcela, który od urodzenia zmaga się z koślawością kolan i stóp cierpiąc na genetyczną chorobę – dysplazję wielonasadową.
Piknik zorganizowało działające przy klasztorze braci kapucynów Stowarzyszenie Alwernia – Franciszkańskie Dzieło Promocji Młodzieży i Rodziny. Portal lublin112.pl był patronem medialnym wydarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. Alwernia/Paweł Miąc)
… ile litrów krwi zebrano honorowo od uczestników zlotu? … ofiary wypadków motocyklowych bardzo dużo jej zużywają a sezon dopiero się zaczyna , więc potrzeby ogromne!!!
a powiedz mi, gdzie kierowcy czterech kółek prowadzą swoje zbiórki – wszach wypadków samochodowych też nie brakuje.
oddane 12 litrów! a ty mały człowieku ile ofiarowałeś dla rodaków?
Aż się serce raduję na taki piknik, w przyszłym roku nie 900 a 1000 osób niech się niesie na całą Polskę i Lubelszczyznę.
Super impreza bez lewactwa i kolorowych przygłupów.
… widzieliśmy, lecieli stadami wyprzedzając wszystko, jedni z lewej, inni z prawej strony, tak dla zabawy pełny luz
Zjazd śmierdzących degeneratów w moim mieście. Won
mieście powiadasz, ahahahah
Jurekogórek@:
A Lubartów to nie miasto? Masz pojęcie czym jest wioska a czym miasto? Bo chyba nie! Odwiedź bibliotekę i zaciągnij wiedzy z książek czym jest miasto… Pod warunkiem że wiesz czym jest biblioteka 🤣🤣🤣
Twoja wiedza i mądrość życiowa ogranicza się jedynie do fb, tt, yt, i innych… Nie nasz pojęcia o czym piszesz 🤷🤣
Najbliższe miasto to Warszawa
Lubartów to wioska powiatowa… Decyduje nie ilość bloków, ale mentalność mieszkańców…
Lepsze to niż u ciebie na wsi
Wąchasz motocyklistów? Dewiant!!! Dzieci pewnie też lubisz wąchać!!
Impreza bez kolorowych lewakow, to lubie
Fajnie, że powiatowe miasteczko potrafi zorganizować jakiś event. O ile się nie mylę, tam też odbywa się spory piknik rowerowy, czerwiec lub lipiec. Chociaż czytając komentarze, to można odnieść wrażenie, że ludzie chyba wolą dożynki, bo jadą po tym poście jak po burej suc..e