07/06/2026
690 680 960

Ratownik z Lublina pomaga w warszawskich szpitalach w czasie pandemii. Na pomoc rusza również kiedy się pali (zdjęcia, wideo)

Dostrzegł dym wydobywający się z samochodu, po chwili pojawiły się płomienie. W środku zaś była kobieta z dzieckiem. Od razu ruszył na pomoc. Jak twierdzi, zrobił tylko to, co do niego należało.

Okres pandemii sprawił, że wiele placówek służby zdrowia miało problemy z personelem. To z kolei sprawiło, że część lekarzy, pielęgniarek czy też ratowników rozpoczęła pracę w szpitalach, które cierpiały na niedobór załogi. W ten sposób m.in. jeden z lubelskich ratowników od kilku miesięcy zapewnia pomoc szpitalom w Warszawie.

Jednak o tym, że ratownikiem się jest nie tylko w trakcie pracy, lecz całą dobę pokazał dzisiaj po południu. Mając dzień wolny przejeżdżał przez śródmieście Warszawy, kiedy na ul. Polnej dostrzegł dym wydobywający się z jadącego citroena. Po chwili pojazd się zatrzymał. Widząc co się dzieje, wraz z kolegą, również ratownikiem, ruszyli na pomoc.

W aucie znajdowała się kobieta z dzieckiem. Od razu pomogli jej się wydostać z samochodu w bezpieczne miejsce, powiadomili o wszystkim straż pożarną, a następnie starali się stłumić płomienie, które w międzyczasie zaczęły obejmować pojazd. Pomimo wykorzystania do tego kilku gaśnic, działania te okazały się bezskuteczne.

Dlatego też wyciągnęli z samochodu, co tylko było możliwe, aby straty były jak najmniejsze, a pożar ugasili przybyli na miejsce strażacy. Ratownik chciał pozostać anonimowy, gdyż jak stwierdził, zrobił tylko to, co do niego należało. Jak nam wyjaśniał, widząc kogoś w potrzebie należy zawsze reagować i nieść pomoc.

(fot. nadesłane)

23 komentarze

  1. no, to wreszcie francuz, ulżyjcie sobie 🙂

  2. Ocena: 0

    Czynnika chłodzącego pod dostatkiem, tylko łopaty brakło.

    • A żeby ci się cała chałupa spaliła ze wszystkim co tam uciułałeś i wtedy przeczytaj co wyklepałeś

      • Ocena: 0

        Śnieg daje dobre rezultaty w gaszeniu, albowiem obniża temperaturę. Nie przesądzam, że ugasiliby ten pożar i za wszelką cenę nie powinno się tego czynić. Zdrowie jest ważniejsze niż rzeczy materialne. Ciekawy jestem, czy po takich życzeniach będziesz miał spokojny sen.

    • Ocena: 0

      Widać na foto, że akurat łopata była. XD

      • Ocena: 0

        Ta saperka na krótkim trzonku? Taka sama namiastka, jak gaśnice samochodowe.

  3. Ocena: 0

    szkoda cytryny xm ! …no ale najważniejsze że nikomu nic sie nie stało. brawo ratownicy!

  4. Szkoda cytrynki

  5. Ocena: 0

    To jakaś ustawka bo mieli ze sobą karton gaśnic (ha ha kilka).

  6. Ocena: 0

    Już niewiele tych XM-ów zostało ..a tu jeszcze się spalił …dobrze,że wszyscy cali ,ale takiego auta szkoda

  7. Ocena: 0

    Widać po ilości fotek że to była pokazówka. Gostek co siedzi na 112 dał się nabrać . Oczywiście trafiają się desperato co wskakują w ogień ale wariato byli są i będą zawsze i nie warto o tym pisać

  8. Ratownik medyczny
    Ocena: 0

    Ratownikiem się jest a nie bywa. Gratulacje ja kolegi ratownika. W końcu to chleb powszedni naszego zawodu nie zależnie czy ktoś z nas jest w stroju ratownika czy w tak zwanych ciuchach służbowych.

  9. Ocena: 0

    Straż to akurat miała rzut beretem, bo na końcu ulicy jest Komenda PSP.

  10. Ocena: 0

    W Lublinie też jest dużo szpitali gdzie jest potrzeba pomagania, tylko w warszawce większe stawki bohater za kasę.