Rafalala przed lubelskim sądem. Odpowiada za zaatakowanie trzech Ukraińców w centrum miasta
15:25 02-09-2024 | Autor: redakcja
W poniedziałek, przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód, rozpoczął się proces Rity C., transeksualistki znanej pod pseudonimem Rafalala. Odpowiada za wydarzenia, jakie miały miejsce 14 maja w rejonie ul. 3 Maja i Radziwiłłowskiej w Lublinie. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak Przewodnicząca Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie Karolina Romanowska opublikowała nagranie prezentujące przebieg zajścia.
Widać na nim, jak Rafalala goni kilka osób. W ręku trzyma też kij. Z kolei uciekającymi osobami są nastolatkowie z Ukrainy w wieku 15-16 lat. Jak wówczas wskazywano, „jeden z chłopców został wielokrotnie uderzony w twarz, inny miał być gryziony przez psa napastnika, a trzeci, w szoku, próbował zrozumieć sytuację i nawiązać kontakt z czarnoskórym znajomym atakującej, który prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków. Byli też wyzywani i w dosadnych słowach polecano im opuścić Polskę”.
Sama Rita C. odpierała zarzuty tłumacząc, że tego dnia wyszła na walentynkowy obiad ze swoim chłopakiem. Kiedy spacerowali przytuleni, minęli się z idącymi z naprzeciwka nastolatkami. Wtedy jeden z nich miał umyślnie potrącić ją ramieniem. Zapewnia, że usłyszała też słowa „transwestyta” oraz „chłop”, co spotkało się z jej reakcją.
Choć sama policja nie była o zdarzeniu powiadomiona, niebawem organy ścigania zawiadomił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich. Jak wyjaśniają jego przedstawiciele, nastolatkowie zostali uderzeni oraz znieważeni z powodu ich narodowości, jak też zniszczono im ich własność. Sama Rafalala, dodają, ma zaś być znana z licznych manipulacji oraz prowokacyjnych zachowań.
Ostatecznie prokuratura podjęła decyzję o przedstawieniu Rafalali naruszenie nietykalności cielesnej oraz publiczne znieważenie z powodu przynależności narodowej. Następnie śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia.
Na dzisiejszej rozprawie stawiła się jedynie Rita C. wraz z adwokatem. Pierwsze, co postanowiła zrobić, to zabronić dziennikarzom wykonywania zdjęć i rejestrowania procesu. Nie zgodziła się jednak na to sędzia. Nie przyznała się też do zarzucanych jej czynów oraz odmówiła składania wyjaśnień. W związku z tym odczytane zostały jej zeznania. Oprócz tego, co wcześniej przedstawiła Rita C. wynikało z nich, że Ukraińcy mieli też wydawać odgłosy małpy skierowane wobec jej, pochodzącego z Rwandy partnera.
Z uwagi, na niestawienie się świadków oraz pokrzywdzonych, sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy. Ricie C. grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
W tym przypadku psychiatra powinien wystarczyć.
hieroje już na froncie że się nie stawili?
uciekali tak szybko,że pogubili widły i siekiery
Z ( łapiemy się ze śmiechu za nie ) !
a kiedy za wołyń
Teraz Rita, dopiero co była Nina K, śmieszny facet…
Dziwny jest ten kraj.
…Czy to facet czy kobita? Nie to tylko transwestyta!…
Nie lubię LGBT ale w tym przypadku miało racje
Nie można obrażać Ukraińców i źle o nich mówić bo odpowiedz w sądzie. Takie czasy na własne życzenie. Pomnik Rzezi Wołyńskiej JESZCZE stoi bo też ich obraża i głosy w tej sprawie są coraz częstsze.
***** banderowców.
Po pierwszym kopie w krocze będzie wiadomo co to jest za stwór męski czy rodzaj żeński.
Jak będzie leżał na chodniku trzymając się za krocze to będzie rodzaj męski.
Sędzia odczyta dane z dowodu i się zacznie dym.
Jak trafisz kobietę w spojenie łonowe też potężnie zaboli. Zapewniam. Zbyt gwałtownie posadzić tyłek na siodełku rowerowym,albo zsunąć się na ramę roweru można sobie nawet krzywdę zrobić.
Widać patol lewacki wie o co chodzi
Patole to tylko i wyłącznie są z pisu , totalne bezmózgi