07/06/2026
690 680 960

Radny chciał udostępnienia buspasów wszystkim kierowcom. Miasto się nie zgadza

Urząd Miasta nie przychylił się do prośby jednego z lubelskich radnych, który w ramach walki z korkami na Drodze Męczenników Majdanka zaapelował, aby na buspasy wpuścić wszystkie pojazdy. Zakłóci to bowiem punktualność komunikacji miejskiej.

W kwietniu informowaliśmy o pomyśle radnego Rady Miasta Marcina Jakóbczyka, który zwrócił wagę na problem korków, jakie w godzinach szczytu tworzą się na Drodze Męczenników Majdanka. Wskazał on, że czasowe udostępnienie buspasów dla wszystkich pojazdów pomoże udrożnić przejazd. Mowa tu o godzinach między 7:00 a 9:00 oraz od 15:00 do 17:00, kiedy to mieszkańcy przemieszczają się z domów do zakładów pracy i z powrotem, jak też odwożą i odbierają dzieci ze szkół, przedszkoli czy żłobków. Wówczas na jezdniach w obu kierunkach stoją długie sznury aut, na buspasach ma być niemalże pusto.

Urzędnicy nie byli jednak przychylni propozycji radnego. Jak wskazują, buspasy z założenia służą pojazdom komunikacji miejskiej, mogą z nich korzystać również radiowozy policji i straży miejskiej a także samochody elektryczne. Pozytywne wyniki prowadzonego w Warszawie pilotażu sprawiły, że zezwolono także na ruch motocykli.

– Dopuszczenie do korzystania z buspasów dodatkowych użytkowników, zwłaszcza w godzinach szczytu komunikacyjnego, wiąże się z ograniczeniem przepustowości buspasów powodując, że stracą swoją zamierzoną funkcję, którą m.in. jest: szersze wykorzystanie bardziej efektywnego transportu publicznego, zmniejszenie wykorzystania samochodów osobowych, poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nadanie transportowi publicznemu priorytetu w ruchu na głównych arteriach i skrzyżowaniach miasta, ułatwia pasażerom indywidualnym szybki przejazd zachęcając do korzystania z komunikacji zbiorowej – wyjaśnia zastępca prezydenta Lublina Artur Szymczyk dodając, iż ruch pojazdów komunikacji na buspasach powinien funkcjonować sprawnie aby zapewnić im punktualność, a co za tym idzie być konkurencyjnym środkiem transportu względem pojazdów indywidualnych.

Choć buspasy na Drodze Męczenników Majdanka powstały w październiku 2019 roku, nie ma co liczyć, że po pięciu latach zostaną zlikwidowane, jak to miało miejsce na ul. Jana Pawła II. Wszystko dlatego, że… jeszcze nie rozpoczął się okres trwałości dla tego projektu. Zadanie to jest bowiem częścią większej inwestycji, która nie została jeszcze zakończona. W jej skład wchodzi jeszcze budowa nowej sygnalizacją świetlnej na skrzyżowaniu ulic: Franczaka „Lalka”, Skalskiego i Jagiellończyka. Obecnie trwają prace projektowe.

Miasto zapewnia jednak, że sytuacja korków na Drodze Męczenników Majdanka będzie monitorowana. Dzięki temu będzie możliwość ewentualnego podejmowania korekt w organizacji ruchu.

(fot. lublin112)

28 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ta zrobią dwa bus pasy A reszta na tory

  2. Ocena: 0

    No i bardzo DOPSHE

  3. Ocena: 0

    ja się pytam gdzie jest pas dla rodzin z 500+ (ale tylko takich wierzących w pis)

  4. Ocena: 0

    Przed powstaniem buspasa nigdy nie było tam korków, autobusy jak i osobówki sprawnie pokonywały tę ulicę. Teraz stroimy jak idioci na pustej drodze w korkach ?

  5. Ocena: 0

    My w abramówku też mamy swoje buspasy

  6. Ocena: 0

    Wzięli pieniądze na drogę z buspasem, bo to było warunkiem dofinansowania, to teraz jest jak jest. Wystarczy zobaczyć na ul. Abramowicką. Po dwa pasy w każdą stronę, piękna droga, ale prawy pas to bus pas zjazdowy. Po co…

  7. Ocena: 0

    Ja też się nie zgadzam, bo jeżdżę elektrykiem i te buspasy są super.

  8. Ocena: 0

    Pan Jakóbczyk przyjeżdza po małżonkę do pracy (do Szk. Podst. 31) i ciężko dojechać i wyjechać? Proponuję kupić samochód elektryczny, polską Izerę może (niech pan zapyta naczelnego pinokia RP, może sprzeda po dobrej cenie), wtedy będzie można jeździć buspasami.

  9. Ocena: 0

    Proponuję rozwiązanie jak w Rzeszowie – po buspasach mogą jeździć samochody, w których oprócz kierowcy jest jeszcze dwóch pasażerów. To rozładowuje korki, bo część „zwykłych” osobówek przenosi się na buspas ale buspas zostaje i ruch jest na nim bardziej płynny. I promuje się jazdę w kilka osób.

    • Ocena: 0

      W Lublinie to nic nie zmieni. W przeciętnej osobówce jedzie 1,20 osoby. Więc na bus pas tylko kilka procent aut mogłoby się przenieść.

      • znając życie, kierowcy zaczęliby wozić po dwa manekiny lub dmuchane lale, by korzystać z buspasów.

    • To trochę słabe. Smart ma 2 miejsca i się nie łapie na te zasadę, a zajmuje mało miejsca

  10. pamiętam, jak jeżdziłem MPK w godzinach szczytu po DMM przed wprowadzeniem bus pasów i nigdy nie stałem w żadnych korkach… Bronowice były wówczas jedną z najmniej zakorkowanych dzielnic Lublina. Obecnie jest tragedia — o połączeniu Dekutowskiego i Głuskiej przestano mówić, a o południowej obwodnicy chyba nikt już nie marzy….