Radni wyzywali się podczas sesji. Prokuratura nie znalazła podstaw do wszczęcia postępowania
19:40 27-12-2016 | Autor: redakcja
Sprawa dotyczy listopadowej sesji Rady Miasta, podczas której radni mieli w głosowaniu wyrazić swoje zdanie na temat wniosku CBA o wygaśnięcia mandatu prezydenta Krzysztofa Żuka. Wtedy doszło do głośnej wymiany zdań, podczas której, w kierunku radnych Prawa i Sprawiedliwości, ze strony ich przeciwników oraz zebranej publiczności miały padać obraźliwe komentarze. Przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości obraziły m.in. hasła „kłamcy”, „pajace”, „szmata” czy też „won z Lublina”. Sprawę zgłoszono do prokuratury.
Radni domagali się wszczęcia postępowania i ukarania sprawców, jak to zaznaczono w zawiadomieniu, znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz wywierania wpływu w celu podjęcia konkretnych decyzji. Dodatkowo zawiadamiający zgłosili, że Przewodniczący Rady Miasta nie podjął żadnych działań i pozostał bierny wobec takiego zachowania opozycji. Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ przeprowadziła postępowanie sprawdzające o znieważenie radnych poprzez wyzywanie ich słowami uznanymi za obelżywe. Przeprowadzone czynności nie dały jednak podstaw do wszczęcia postępowania w tej sprawie.
-Prokurator wskazał, że brak jest znamion czynu zabronionego w przedmiotowym zdarzeniu. Jak podnosi w uzasadnieniu swojej decyzji, można uznać, że radni wykrzykujący obraźliwe słowa pod adresem innych radnych działali podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Jednak uznać należy, że wypowiedzi te odnosiły się wyłącznie do sfery działalności politycznej i stanowiły negatywny komentarz wyrażony w związku z głosowaniem w sprawie wygaśnięcia mandatu Prezydenta Miasta Lublin.
Rozpatrywane zachowanie radnych może być oceniane jedynie jako występek – wyjaśnia Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Dodatkowo prokurator uznał, że zachowanie Przewodniczącego Rady Miasta nie nosi znamion występku pomocnictwa do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa. Decyzja ta oznacza, że urażeni radni chcąc ukarania sprawców, mogą wystąpić do sądu z prywatnym aktem oskarżenia.
(fot.lublin112)
2016-12-27 19:30:28
Brawo Lublin!! Niech żyje Prezydent!
Lekcje z polaka odrobione? Jak ortografia? Napisałeś 100 x handel by zapamiętać? Cóż, jaki wyborca taki prezydent Koziego Grodu tak jak i jego zwolennicy. Za grosz kultury, słoma z butów wystaje a na salony się pchają.
Lublin Góra! Zawsze to wiedziałem i wierzyłem w Lubelakow! Brawo. To miasto i jego ludzie mają coś w sobie. A garstka chorych z nienawiści nam nieprzeszkodzi.
oprócz lekcji z polaka jeszcze dmuchnąć w alkomat trzeba.
zaraz Gościu zmienisz zdanie, Otóż Pan Prezydent ma psa.
Normalnie jak dzieci w gimnazjum… mówię i o radnych i o komentujących… PIENIACZE!
Najbardziej razi to że wszyscy wycierają sobie gęby „brakiem kultury”… jednocześnie razi brak kultury dyskusji u obu stron…
Brawo prokurator! Murem za Żukiem!
Po wyroku Wyższej instancji, właściwe zawołanie będzie brzmiało: Żuk za murem. Nawet KOD i radni nie pomogą.
Tak jest drodzy wyborcy,zapamiętajcie to nazwisko:PITUCHA.
Kapuś,który donosi do prokuratury na mieszkańców.
Znaczy, że żeby bezkarnie kogoś wyzywać, używając słów powszechnie uważanych za obraźliwe, trzeba być radnym i działać „podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych”?
Niezawisła prokuratura
boją się POwcy, że koryto oddali się jak w Sejmie, to szczekają, a że mają lubelską prokuraturę w kieszeni, to czują sie bezkarni i są bezkarni jak udowodniła to prokuratura.
Hahahaha juz nie mieli czego wymyslic to poszli do prokuratury, no śmieszni są 😉 chcieli sie chyba poskarzyc jak dziecko, ktoremu ktos zabral lizaka. Oh jakie to smutne 😀
Brawo, nasi nie gorsi od tych z Wiejskiej. A tym bardziej że opłatek już połamany, Dosiego złożone.
jedyne wyjście – wywalić radnych na zbity pysk
Powinni mieć na sali dostęp do broni palnej ; )
Czyli ze jak bede obrazac politykow od sk… i h… to moge bo to w ramach pelnionych przez nich funkcji? To sie nazywa wolnosc slowa 🙂
Lubelska Prokuratura i Sądy potrafią karać i widzieć znamiona czynu zabronionego tylko na zlecenie organizacji finansowanych przez Sorosa lub zaKODowanych antypolaków. Uzasadnienie żenujące. Podobno wymiar niesprawiedliwości jest apolityczny, czego świetnym przykładem jest lubelskie podwórko.