07/06/2026
690 680 960

Przyszedł z nożem na stację paliw, zażądał pieniądzy. Wpadł po trzech godzinach

We wtorek wieczorem na stacji paliw na terenie gminy Rejowiec Fabryczny doszło do napadu. Do budynku wszedł mężczyzna z nożem w ręku i zażądał pieniądzy.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 22:30. Policjanci otrzymali zgłoszenie o napadzie na stację paliw na terenie gminy Rejowiec Fabryczny.

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że do budynku stacji wszedł mężczyzna, który trzymając w ręku nóż zażądał od pracownika wydania pieniędzy. Po chwili doszło między nimi do szarpaniny. Gdy do pomieszczenia stacji przyszli inni klienci napastnik uciekł. Wtedy pokrzywdzony 36-latek o zdarzeniu powiadomił policję.

Po około trzech godzinach mundurowi zatrzymali mężczyznę, który podejrzewany jest o napad. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec gminy Rejowiec Fabryczny. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.

Kodeks karny za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia przewiduje karę nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

2018-04-04 15:06:02
(fot. Policja Chełm)

10 komentarzy

  1. patol w ciuchach ze szmateksu jednym słowem zwykły dziad śmieć

    • Ocena: 0

      Więc pokaż swój wizerunek i przestań pisać bo chyba twoje ego jest na dnie ps i podaj adres a ja pokaże Ci swój wizerunek ?

  2. Ocena: 0

    Desperat, pracownik powinien dać mu pieniądze po co narażać życie. Ja tam bym się nie szarpał.

  3. To fan 2 pedałów sądząc po koszulce, ani chybi Franio.

  4. Ocena: 0

    z mordy widać że patologia, niech gnije w pierdlu

  5. Ale idiota

  6. Heinz Dundersztyc
    Ocena: 0

    Był roztargniony i zapomniał zostawić nóż w kuchni, nawet sędziemu może się zdarzyć.

  7. Ocena: 0

    Przy tak ynteligentnym elektoracie, którego jesteś flagowym przykładem, Partia Oszustów z Nowośmieszną będzie musiała się połączyć, by choć do progu wyborczego się zbliżyć. Skończycie jak ZSL na śmietniku historii.

  8. Klient Stacji Moya
    Ocena: 0

    To co oni nie mają ochrony? Taka duża sieć a właściciel skąpi na ochronę dla pracowników i klientów. Żenada