Przyjęcia weselne możliwe w piątek. Arcybiskup Metropolita Lubelski wydał dekret o udzieleniu dyspensy
09:07 25-05-2021 | Autor: redakcja
Mając na względzie trwającą epidemię koronawirusa i związaną z tym konieczność przełożenia zaplanowanych terminów zawarcia sakramentalnego małżeństwa, kierując się racjami duszpasterskimi oraz dobrem narzeczonych i ich rodzin Arcybiskup Metropolita Lubelski wyraził zgodę, aby po wyczerpaniu możliwości ustalenia daty ślubu i wesela na inny dzień tygodnia niż piątek, nupturienci mogli zawrzeć sakramentalne małżeństwo i zorganizować przyjęcie weselne w piątek, wyłączając z tego okres Adwentu i Wielkiego Postu.
– Udzielam dyspensy od obowiązku zachowania charakteru pokutnego oraz od przepisów o wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek (kan. 87 KPK) pod warunkiem podjęcia przez wiernych innej formy pokuty, zwłaszcza uczynków miłosierdzia i modlitwy – przekazał Stanisław Budzik Arcybiskup Metropolita Lubelski.
Możliwość skorzystania z powyższego zezwolenia kończy się z upływem 30 czerwca 2022 r.
(fot. pixabay.com)
Ot łaskawca trzeciej dekady XXI wieku !!! Dekret se wziął i wydał.
A co ponoć dobra Bozia na to, nie zagrzmi ???
jak spluniesz dwa razy przez lewe ramię to nie 😉
ha, „dekret” chyba w ciemnych umysłach wschodu…
ponad 10 lat temu byłem na ślubie i weselu w piątek pod Poznaniem…
tam im „dekrety” nie potrzebne…?
„Przyjęcia weselne możliwe w piątek” i decyduje o tym spocony grubas co życia nie zna. Żal mi was kowidianie. I każdy kto wierzy w plandemie i śmiercionośnego wirusa. No żal.
Cos jakoś długo konsultował się z Szefem, bo pandemia wygasa, a on dopiero teraz dekret z dyspensą w gratisie… A A może myśli, że ci którzy wypięli sie na kościele usługi, zawrócą z Urzędów Stanu Cywilnego i choć „cołaski” zostawią… 😆
Nawet można odejść od obrzędu który jest stosowany od wieków jednym dekretem tylko po to by popłynęła kasa. Czy są jeszcze na tym świecie księża którzy pochowają za darmo udziela chrztu za darmo czy nie zważając na ciąg do pieniędzy dadzą ślub? Pan Jezus chrzcił udzielał łask Bożych w imieniu Boga ojca swego, potrafił wskrzesić umarłego zupełnie za darmo
Ciekaw jestem ile kosztowałoby takie wskrzeszenie bo domyślami się że kilkaset razy więcej niż pochówek
W piątek Chrystus umarł na krzyżu. Czyżby biskup o tym nie pamiętał?
A jak się ma umrzyk z przed prawie 2 tysięcy lat do trzeciej dekady XXI wieku ?!
Każdego dnia (może w święta rzadziej) ktoś był uśmiercany. Tą, czy inną metodą. Zwykłą kara śmierci, taka sama ukamieniowanie, rozszarpanie przez zwierzęta, szubienica, spalenia na stosie czy stryczek znane z innych czasów czy kultur.
Katabasy do kasy !!
Nie będę tego komentował,gdyż musiałbym użyć dużo słów nieprzyzwoitych powszechnie uważanych za obelżywe.Amen.
Co to k……. za cyrk za malo dali za slub
Kochani, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Ja wiem, że większość to olewa czy podchodzi zdroworozsądkowo, ale są osoby, które autentycznie przejmują się tego typu zakazami i układają wg tych wymysłów życie swoje i swoich bliskich. Kiedy można jeść mięso, słuchać muzyki, bzykać się (kto ciekawy może znaleźć szczegółowe wskazówki udzielane przez wyspecjalizowanych spowiedników, np. jakie pieszczoty i pozycje są dozwolone, a jakie nie), jak się ubierać, modlitwy na każdą okazję… Nie powinno się szydzić z takich osób, podobnie jak z gejów, dopóki to co robią pozostaje ich prywatną sprawą i nie narzucają tego nikomu.
„charakter pokutny”, haha dobre 😀 , ech ci p„`rzeni fioletowi zwodziciele!
Czemu się dziwisz? Zawsze musisz czuć się winny, do każdej przyjemności musisz sobie dodać „ziarnko gorczycy”. Inaczej przestałbyś się spowiadać, a może i chodzić do świątyni. Jakby się takich znalazło więcej, to w końcu ktoś doszedłby do wniosku, że cały ten kram jest zbędny…