Przyjechali pomóc pobitemu, usłyszeli pod swoim adresem wyzwiska i groźby
07:33 25-07-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek w nocy łęczyńscy policjanci interweniowali nad Jeziorem Piaseczno. Przy jednym z barów miało dojść do bójki pomiędzy dwoma mężczyznami. Na miejscu mundurowi zastali leżącego na ziemi 29-latka, który brał udział w zdarzeniu.
Policjanci pospieszyli mu z pomocą, jednak w zamian usłyszeli serię obelg, wyzwisk i gróźb po swoim adresem. 29-latek z Łęcznej nie dość, że był pijany to zachowywał się bardzo agresywnie. Przechwalał się swoimi koneksjami i zapowiadał, że zwolni interweniujących z pracy, nie chciał podać swoich danych osobowych.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna w stosunku do ratowników prezentował podobną postawę. Był agresywny, szarpał się, nie pozwalał sobie udzielić pomocy. Lekarza oskarżył o pobicie.
29-latek został zatrzymany, na komendzie ustalono jego dane. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.
2018-07-25 07:26:53
(fot. lublin112.pl)
Uważam, że na to, co tam mu sąd w swojej łaskawości przydzieli zapracował solidnie, a policjanci i ratownicy mieli lekcję poglądową, że nie należy udzielać pomocy na siłę, nie chciał, było zostawić śmiecia na łaskę losu.
Oj, pogrozi sadowi swoimi koneksjami, zwolni prokuratora i nie zostanie skazany. To jest kozak. Na pewno nie bedzie przepraszal.i nie bedzie plakal. A tak serio to zal mi tego goscia. W knajpie lezy od jednego strzala, potem sie rzuca, po paru godzinach w areszcie beczy jak dzieciak, ze juz bedzie grzeczny i ze chce do domu… Gosc ma wyrazne problemy osobowosciowe. Mowiac krotko – jest zdrowo pier…..niety (zwlaszcza po alkoholu) XD
Zasłużył, ukarać i… na przyszłość nie pomagać na siłę.
W normalnym kraju policja by go porządnie spałowała i wszyscy by ich pochwalili ale u nas mieliby problemy więc muszą się obchodzić jak z jajkiem z każdym agresorem który nie ma broni…
No fakt… Szkoda ze nie mamy takich standardow jak w USA. Kilka palek, gaz, potem sad i z miejsca 30 dni aresztu. Moze cos do tego kretyna by dotarlo, choc nie sadze, bo chyba wiem o kogo chodzi. To tepak jakich malo. Ktos mu w tym barze nastukal, a jego to i tak nic nie nauczylo i zaczal sie wyzywac na policji i biednych ratownikach.
„GROZI”-Trzeba tego mięsniaka wyprowadzić w ustrone miejsce takie bez świadków manto sprawić a na koniec w slipkach do jeziora wpuścić tak żeby zęby o zęby strzelały .Co za bydło napije się i uważa że na niego nie ma siły.
Panowie policjanci (cjantki) i dzielni ratownicy – nie przejmujcie się, że żłób groził Wam koneksjami i zwolnieniami.
Mnie przez ponad 32 lata tacy i podobni, średnio trzy razy w tygodniu „zwalniali”, a ja doczekałem emerytury i sam się zwolniłem.
Oj, gosc mial ciezka noc. Probowal wyrwac jakies panny, a ze za mocno sie do nich przystawial, to ktos mu w koncu obil gebe. A potem policja, pogotowie i nagly przyplyw energii ze ja wam kurla pokaze, ja sie poskarze, ja mam w rodzinie tego i tego… XD
Ktoś teraz zostanie spier… ze stanowiska.
Ponoc sam premier interweniowal w sprawie tego typa. XD
Konfidencie boży, lepiej mi oddaj za kamere
Bo pić to trzeba umieć. A łęczyńskie buraki walą do upadłego… Wiem, bo mieszkam w tej wsi szumnie zwanej miastem powiatowym
Od mocniejszych dostał wpier…ol, a potem trafił na słabszych to sie wyżył
Raz sobie nagrabil – dostal wpier…ol, drugi raz sobie nagrabil – spedzil noc w areszcie. Facet nie powinien pic,bo ma za slaby leb i totalnie glupieje.
Powinien byc prawny zakaz udzielania pomocy pijanym smieciom …doprowadziłeś się do takiego stanu ? zdychaj bo nikt ci nie pomoze …proste