Przyjechał z dostawą do komendy policji. Stracił już prawo jazdy, niebawem stanie przed sądem
22:00 18-12-2024 | Autor: redakcja
Dość nietypowe zdarzenie miało miejsce dziś na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jeden z dostawców podczas manewrowania na parkingu przed budynkiem przy ul. Narutowicza zaczepił autem o daszek.
Z uwagi, iż doszło do kolizji, na miejsce przyjechali funkcjonariusze drogówki. Oprócz sprawdzenia kierowcy oraz auta, standardowo w takich sytuacjach przeprowadzili również badanie trzeźwości kierującego.
I tu pojawił się problem. Okazało się, że młody mężczyzna jest nietrzeźwy. Jak wyjaśnia nam nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad 0,3 promila alkoholu w organizmie.
Zgodnie z przepisami, nie jest to przestępstwo, lecz wykroczenie, jednak kierującemu grozi grzywna w wysokości do 5000 zł do tego zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat i 10 punktów karnych.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania. Skierują również do sądu wniosek o jego ukaranie.
Człowiek im jedzenie przywiózł, potraktował ich jak ludzi a ci… w imię wyrabiania współczynników…
Policjant to najwyraźniej charakter i styl bycia, nie zawód.
Nie pozdrawiam.
Niech się cieszy, że nie skończył jak w Inowrocławiu. Zakuty, rażony paralizatorem, skopany po twarzy i uduszony.
Ty to mówisz poważnie czy tylko jesteś niepełosprytny? Pod wpływem za kierownicą, doskonale wiedział co robi , a Ty masz uwagi do tego że policja wyeliminowała z drogi pijusa za kierownicą? Poważnie?…
>0.3 mg/l
>pijusa
Daleko nam do cywilizowanego zachodu, gdzie limit to 0,5-0,8 promila. Bliżej nam do białorusi z limitem 0,0 promila.
I temu chłopakowi co miał 0,3 to wydarzenie bardziej nabrudzi w życiu, niż chlejusowi z trzema zakazami wypadek przy 2 promilach.
Chlejus dostatnie zakaz – nic mu to nie robi i tak jeździ z zakazem, dostanie grzywnę – nic nie szkodzi, komornik i tak nie ma jak ściągnąć, a chłopak bez kwitów straci pracę i będzie musiał zapłacić co do grosza.
I dla jasności – nie pochwalam tego chłopaka, tylko piętnuję pobłażliwość wobec pijaków.
Według danych, które niedawno gdzieś widziałem, 800 kierowców w Polsce ma 10 i więcej czynnych zakazów (z czego dziesięciu ponad 20, a rekordzista 34). Dopóki nie zacznie się wsadzać ludzi przy okazji drugiego, to nie sądzę, by w tej sprawie miało się coś zmienić na lepsze.
To dobry chłopak był a że miał 0,3 tylko to mogli mu darować.
Funkcjonariusze przyjechali windą?
Komenda Wojewódzka znajduje się przy ul. Narutowicza, zaś wydział Ruchu Drogowego KMP, którego funkcjonariusze obsługują kolizje i wypadki, na ul. Zana. Winda między tymi dwoma lokalizacjami nie kursuje.
Pozdrawiamy
Takie sprostowanie.
Wydział ds. Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym KMP w Lublinie przy ul. Północnej 3.
Bo chyba oni obsługują stłuczki i wypadki w mieście.
Nie przejmuj się.
Ty masz rację.
Jako świadek szkody parkingowej z ucieczką byłem wzywany na Północną, a nie na Zana.
Nie. Wypadki obsługują policjanci WRD ul. Zana.
To chyba stan po użyciu jak się nie zmylam.
No nie, co za mędrzec! W stanie wskazującym jechać do psiarni🤣🤣🤣
Ale głupi trzeba było przyjść na piechotę
Na piechotę mógłby nie udźwignąć dostawy🤣🤣🤣
przynajmniej było by zimne
Jest wykroczenie i musi być kara taka jest procedura
Policja jest wyczulona na pijanych