07/06/2026
690 680 960

Przydrożni oszuści znów działają, próbując wyłudzić pieniądze. Nie dajcie się nabrać

Zbliżają się wakacje i podobnie jak w ubiegłym roku ujawnili się przydrożni oszuści. Osoby o ciemnej karnacji usiłują wyłudzać pieniądze.

-Mężczyzna o ciemnej karnacji skóry, usiłuje obok Niedrzwicy Dużej wyłudzić od kierowców pieniądze. Udaje awarię auta – taki telefon otrzymaliśmy wczoraj tuż po południu. Pamiętając ubiegłoroczne historie, kiedy to wielu kierowców zostało oszukanych w podobny sposób postanowiliśmy od razu sprawdzić informację. Nasz reporter udał się na wskazane przez czytelnika miejsce, jednak rzekomego oszusta już tam nie było. Zaledwie po kilkunastu minutach opisane auto oraz stojący obok mężczyzna był już w innym miejscu, tym razem przy drodze z Niedrzwicy Dużej do Bełżyc.

Machał on na przejeżdżające auta prosząc o zatrzymanie się. Zaledwie kilkuminutowa obserwacja potwierdziła nasze przypuszczenia, mężczyzna łamaną polszczyzną wyjaśniał, że skończyła mu się benzyna i potrzebuje gotówki na paliwo. Ubrany w garnitur, stojąc przy wysokiej klasy aucie, wciskając wizytówkę sprawiał wrażenie godnego zaufania. Tłumaczył, że nie ma polskiej waluty, jednak w zamian za pożyczkę da w zastaw drogocenny zegarek, bądź złoty łańcuszek. Dodatkowo tkliwa historia o dziecku, które miało wypadek i musi on dojechać do niego do szpitala miała wzbudzić litość i ułatwić oszustwo.

Oszust był jednak niezwykle czujny, widząc stojący w pobliżu przez dłuższy czas pojazd naszego reportera przerwał próby wyłudzenia. Zaś na widok aparatu fotograficznego, momentalnie wskoczył do auta, które nagle okazało się, że posiada paliwo i z piskiem opon zaczął uciekać. W ubiegłym roku wiele osób zostało w ten sposób oszukanych. Złoty zegarek okazywał się nic nie wartą podróbką znanej marki, a gruby i drogocenny łańcuszek tylko miedzianą imitacją.

Przestrzegamy wszystkich, aby nie dali się naciągnąć w ten sposób. Jeżeli nie mamy pewności nie zatrzymujmy się i nie podjeżdżajmy pod podejrzany samochód. Nie wysiadajmy z auta i nie otwierajmy drzwi. Jeżeli już zdecydujemy się zatrzymać, otwórzmy okno w miarę wąsko, bo nie wiemy kto stoi na poboczu i czego chce. Zachowajmy maksimum bezpieczeństwa. O każdej próbie oszustwa najlepiej powiadomić najbliższy komisariat policji. Idą wakacje i szkoda by było stracić oszczędności przeznaczone na wypoczynek. Bądźcie rozsądni i czujni.

(fot. lublin112)
2014-06-24 09:00:08

24 komentarze

  1. Biznesmen jak sie tak spieszysz to robimy dila moj passat, jest pol baku (oddaje dowod i kluczyki) wzamian Bmw (dowod i kluczyki)…dodam jeszcze telefon jest 10zl…

  2. ciatkaschowalasiewdywan
    Ocena: 0

    Cholerne cygany, potrafi taki się zatrzymać w środku lasu i wyskakuje pod koła aby zatrzymać przejezdnego, oferuje biżuterie… z tombaku, i wymyśla tkliwe kłamliwe historyjki. Takie rzeczy dzieją się ju od wielu lat w całej Polsce

  3. Oni często stoją na trasie Lublin-Lubartów i zatrzymują samochody. Na szczęście nigdy nie przyszło mi do łowy żeby się zatrzymać.

  4. To jest to „WYSOKIEJ KLASY AUTO”??? Błagam, w życiu nie uwieżyłbym cyganowi w bmw…

    • Uwierz, proszę, Słownikowi PWN.
      Co do „wysokiej klasy E39 na turbognojówkę” pełna zgoda.

  5. ja miałem podobną sytuację w na parkingu pod Julą. Grubszy, ciemnej karnacji bazar na początku zapytał jak dojechać do Zamościa potem chciał pieniądze na paliwo proponując drogi markowy zegarek i maszynkę do strzyżenia. Wrzucił mi ją nawet do samochodu jak poraz kolejny powiedziałem, że nic od niego nie chcę. Jak położyłem ją obok samochodu i zamknąłem drzwi to sprawiał wrażenie zdenerwowanego groźnego typa.

  6. Ocena: 0

    Jak widzimy cygana przy drodze, to co robimy? Nie zastanawiajmy się rozjedźmy go

  7. w tamtym roku trasa podole belzyce (na wojciechow) cygan i ta sama historyjka popieram narodowca 😉

  8. W Piaskach też tego się nap lęgło jest ich coraz więcej,pod biedronko co róż rybio nalot.Pytam się gdzie jest nasza Policja no gdzie?

  9. Pare lat temu nie jeździł betą, więc chyba pare osób dało się nabić 😀 Kiedyś też się zatrzymałem firmowym autem i dawał mi wizytówkę i sygnet „złoty”, z prośbą o zatrzymanie bo karta mu nie działała i potrzebował kasy na paliwo a jechał do ojca do firmy w niemczech 😀 Śmiech!! Myślałem, że się zgubił ale się okazało, więc powiedziałem żeby się bujał z buta do swojego kraju! 😀

  10. Ocena: 0

    o ciemnej karnacji? Napiszcie, czy to cygan, czy murzyn, bo nie wiadomo na kogo uważać, no chyba, że na wszystkich ciemnych, co byłoby nawet zrozumiałe…