Przy drodze rowerowej „spacerował” afrykański ślimak. Zwierzę trafiło do Egzotarium
17:05 03-06-2020 | Autor: redakcja
W środę przed południem jedna z mieszkanek Lublina, podczas spaceru w rejonie ul. Przyjaźni na Tatarach natrafiła na dużego ślimaka.
W obawie, że coś się może stać zwierzęciu, kobieta zabrała go i powiadomiła o znalezisku lubelskie Egzotarium. Zwierzę przed południem trafiło pod fachową opiekę. Jak przekazał nam Bartłomiej Gorzkowski z Egzotarium, różne trafiały się już zwierzęta znalezione na terenie Lublina, ale nie przypomina sobie, aby pod opiekę lubelskiego ośrodka dla zwierząt egzotycznych trafił afrykański ślimak.
Jak się okazało jest to ślimak z gatunku Achatina achatina. To rodzaj afrykańskich, roślinożernych ślimaków lądowych z rodziny Achatinidae, obejmujący największe lądowe ślimaki świata. Ich jajowata, wydłużona muszla osiąga rozmiary nawet 30 cm, a masa ciała 0,5 kg. Niektóre gatunki są zbierane w celach konsumpcyjnych, a także hodowane jako zwierzęta domowe. Niektóre stały się gatunkami inwazyjnymi, wyrządzającymi dość duże szkody na terenach uprawnych.
Skąd mógł się wziąć ten egzotyczny ślimak w Lublinie? Być może, ktoś go po prostu wyrzucił lub ślimak uciekł z jakiejś lokalnej hodowli.
(fot. Egzotarium Lublin)
„Co ciekawe jest on jadalny” – i tu pani, która go znalazła pewnie pluje sobie w brodę. Wzięła by takiego, obsmażyła na patelni i mężowi ekstra obiad zrobiła.
Jestem specjalistą od slimaków i zaprzeczam jakoby to był afrykański ślimak. To jest winniczek czarnobylski – vinnicus carnobylicus popularis.
Ślimak, Ślimak wystaw rogi, zjem cię ze srem i pierogiem.
emigrant
o matko jak to się skundli z winniczkiem to co to będzie ??
Bardziej do Ciebie nie da się skundlić 🙂
Nie oczekuj zbyt wiele po Stefanku, naszym forumowym naczelnym pajacu 🙂
Kiedyś też go widziałem, ale na mój widok salwował się ucieczką.
Nawet sobie pospacerować nie można;)
Swoją drogą jak ślimak może spacerować?;)
Hahaha
Niech go zostawią w Polsce. Niech się rozmnaża. Będzie dodatkowym składnikiem ludzkiej diety. Mirabelki i szczaw to nie wszystko!
Trzeba było do gara z nim!
Wyszedł pobiegać ?
Zapytać trzeba Frania, on bedzie wiedział. Bo on wszystko wie… .
Inteligentna inaczej,ślimaki to wielkie szkodniki w ogrodach i teraz to dziadostwo rozmnoży się jeszcze
Obiad na trzy dni…
Zwłaszcza przy rozsnących cenach żywności. Zamrozić w marynacie na gorsze czasy i będzie w sam raz.