06/06/2026
690 680 960

Przez Zamość przeszedł marsz przeciwko przemocy. Wiceminister sprawiedliwości wspomina o karze śmierci (zdjęcia)

Z udziałem rodziny 16-letniego Eryka ulicami Zamościa przeszedł marsz przeciwko przemocy i agresji wśród młodzieży. Do sprawy odniósł się też wiceminister sprawiedliwości wskazując, że za takie czyny powinna być kara śmierci.

54 komentarze

  1. Ocena: 0

    Bezstresowe wychowywanie wychodzi.

    • Ocena: 0

      Nie bez znaczenia są też gry komputerowe, gdzie każdy ma po kilka żyć.

  2. Kierowcabombowca
    Ocena: 0

    Jeśli jednak nieletni ukończył 15 lat, wówczas może wyjątkowo odpowiadać jak dorosły za szczególnie poważne przestępstwa, tj. zabójstwo, ciężki uszczerbek na zdrowiu, gwałt kwalifikowany, katastrofę czy rozbój (art. 10 § 2 k.k.).

  3. Ocena: 0

    Czy rodzice agresorów też byli na marszu czy siedzieli z adwokatami jak to na zabitego winę zrzucić.

  4. Ocena: 0

    Za takie czyny powinna być kara śmierci – wyjaśnia Marcin Romanowski
    To on „gie” nie katolik. Dekalog przecież zabrania uczynków hojnie zalecanych w Biblii.
    Gdzie jak wiadomo ofiara, ofiarę pogania, a od krwi, aż kapie

    • Ocena: 0

      A gdzie jest napisane że to katolik ? Każdy artykuł dobry do prowokacji dobry, nie ? Co Cię boli ?

  5. Ocena: 0

    Nie ma co liczyć na to ,że ktoś pomoże ,gdy jest bójka,bo ludzie się boją reagować,że sami zostaną pobici czy zabici,a można też w nerwach przekroczyć granicę obrony koniecznej i wtedy idzie się do więzienia na wiele lat,jak się nie ma w sądzie czy policji znajomości

  6. Ocena: 0

    A główną przyczyną znieczulicy społecznej jest to , że jeden człowiek dla drugiego jest zupełnie obcy i nikomu niepotrzebny.A można chodzić i 10 lat na policję i błagać o pomoc ,bo jest się gnębionym przez jednego człowieka i policja nie zrobi nic , mało tego jeszcze będą zastraszać gnębionego, człowiek może mieć nadzieję na pomoc wtedy gdy ma znajomosci

    • Ocena: 0

      Dużym hamulcem dla pomocy są same przepisy prawne. Po co mam się angażować w obronę walczących ze sobą małolatów ? Po to, żebym później odpowiadał za udział w bójce. Albo latami się z tego tłumaczył przed prokuratorem?

  7. Ocena: 0

    Teraz ,to już pozostał jeden cel po tym śmiertelnym pobiciu,ten marsz nic nie zmieni ,nic nie pomoże,bo taki jest świat,człowiek dla człowieka nic nie znaczy i jak jest obcy ,to można go zakopać na śmierć . Pozostał już tylko jeden,jedyny cel i tylko to się liczy i jest najważniejsze -jak uniewinnić wszystkich sprawców i podżegaczy.Dziewczyna już jest niewinna ,a reszta też powoli się wykaraska z odpowiedzialności

  8. Ocena: 0

    Wychodząc np ze sklepu i można się na kogoś krzywo spojrzeć lub niechcący potrącić i już może być okazją do pobicia lub nawet zabicia.Jedem człowiek dla drugiego stał się przeszkodą i niepotrzebną rzeczą,nie wolno się spojrzeć,nie wolno nic powiedzieć .Ja nie rozumiem tych młodych,jak coś ten Eryk nagadał na ich koleżanke czy dziewczynę i jak już z wściekłości musieli coś zrobić,to trzeba było kopnąć raz w tyłek ,tam gdzie są mięśnie i tyle,a kopać człowieka na śmierć,ja jak bym tak robił ,to bym połowę ludzi we wsi zabił ,za to , że gadają źle na mnie – za mój wygląd zewnętrzny

  9. Ocena: 0

    Cha w ryło – masz w zupełności rację,wmieszasz się w bójkę,to później Ci prokurator powie po coś się mieszał,to były żarty,a jak Ciebie pobiją,to prokurator powie że sam jesteś sobie winny a pobijesz kogoś w obronie to prokurator Ci powie , że dostaniesz wyrok skazujący

  10. Ukatrupic dla przykładu.