Przez lata służył strażakom z podlubelskiej gminy. Teraz pojazd będzie wykorzystywany do gaszenia pożarów na Ukrainie (zdjęcia)
17:56 07-11-2021 | Autor: redakcja
W tym tygodniu w gminie Głusk gościła czteroosobowa delegacja z partnerskiego Lubieszowa z wójtem i szefem tamtejszego wydziału zarządzania kryzysowego na czele. Miasteczko położone jest w obwodzie wołyńskim, ok. 250 km od Lublina, w pobliżu granicy z Białorusią, stanowi też stolicę rejonu lubieszowskiego. Gmina, wraz ze strażakami, przekazała gościom średni samochód ratowniczo-gaśniczy.
Strażacki pojazd przez ostatnie lata był użytkowany w jednostce OSP w Klinach. Jednak dwa lata temu druhowie otrzymali nowy samochód, więc stary postanowiono sprezentować strażakom z Ukrainy. Magirus ma około 40 lat, jednak jest w pełni sprawny, posiada bogate wyposażenie, a do tego zaledwie 50 tysięcy km przebiegu.
Jak wyjaśnia wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz, dla strażaków z Ukrainy to bardzo cenny nabytek, gdyż co dzień korzystają oni z samochodów nawet 70-letnich. Ten pojazd jest w dobrym stanie, a więc posłuży im jeszcze wiele lat. Wójt przypomniał również, że jest to już drugi przekazany przez gminę samochód strażacki. Dwa lata temu pojazd używany wcześniej przez OSP Majdan Mętowski trafił do Litowieża na Ukrainie.




(fot. UG Głusk)
Dobry Niemiecki sprzęt. Najpierw zapewne jeździł w Niemczech później z
Jak reszta pojazdów z odzysku.
Niemcy-Polska-Uhrainu-huta
Lepiej było na złom oddać – lach
A złom dziś w cenie.
doopa jasiu… więcej by kosztowało złomowanie i utylizacja. Taniej oddać.
Lepiej by zrobili gdyby go na sprzedaż go wystawili niż im oddać. Mieliby chociaż jakieś pieniądze z tego.
Pewnie! Ja bym kupił,do pracy jeździł.
a czemu nie oddali jakieś OSP? gdzie brak jest sprzętu? tylko poszedł dla naszych ” braci”;/ z ua ? no wiadomo trzeba pokazać się jacy mu dobrzy i kochamy 'somsiadów’ ehh
Zapewne był w tak dobrym stanie że nie przeszedł by badań okresowych a na Ukrainie to prawie nówka
A na wschodzie będą go opijać że taka limuzyna zajechała ??
Z pewnością jeszcze długo posłuży
ergddg
Zapewne oficjalnie poszedł jako prezent.
Nieoficjalnie ten co da więcej „pod stołem” dostanie antyka…
Tyle wiosek w Polsce nie ma takiego sprzętu.
Teraz Ukraińcy w ramach podziękowania może zrobią nam nowy Wołyń?