06/06/2026
690 680 960

Przez całą dobę 50 km/h, pierwszeństwo dla pieszych i odpowiednie odstępy. Zmieniają się przepisy

W przyszłym tygodniu wejdą w życie nowe przepisy prawa o ruchu drogowym. Celem wprowadzonych zmian ma być zwiększenie bezpieczeństwa pieszych. Ujednolicona zostanie również dopuszczalna prędkość na obszarze zabudowanym, do tego dochodzi obowiązek zachowanie minimalnego odstępu między pojazdami na drogach szybkiego ruchu.

Od najbliższego wtorku, 1 czerwca, zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące ruchu drogowego. Większość zapisów wprowadzono, aby poprawić bezpieczeństwo pieszych. Najważniejszą zmianą jest to, że piesi wchodząc na przejście dla pieszych, będą mieli pierwszeństwo przed pojazdami. Nie dotyczy to jedynie tramwaju, gdzie pieszy będzie miał pierwszeństwo tylko w sytuacjach, kiedy znajduje się już na przejściu dla pieszych.

Kierowcy pojazdów zbliżając się do przejścia, będą mieli obowiązek obserwacji już nie tylko przejścia dla pieszych, lecz również jego okolicy. Chodzi o to, aby widząc zbliżające się do przejścia osoby, kierowca miał możliwość zapewnienia pieszym bezpiecznego pokonania jezdni. W przepisach ujęto, iż kierowca ma zachować szczególną ostrożność, oraz „zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście”.

Należy jednak podkreślić, że nowe regulacje nie zwalniają osób pieszych z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności. Dotyczy to zarówno wchodzenia na jezdnię, przechodzenia przez nią, jak też korzystania z przejścia dla pieszych na torowisku. Tak jak dotychczas, pieszy nie będzie mógł wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd. Do tego przechodząc przez jezdnię nie będzie można korzystać z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego. W tym przypadku nie chodzi o zakaz rozmowy przez telefon, lecz używanie urządzenia w sposób, który powoduje ograniczenie możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych.

Kolejną zmianą jest zrównanie dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym. Obecnie jest tak, że w godzinach od 5:00 do 23:00 obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, zaś od 23:00 do 5:00 limit prędkości jest podniesiony o 10 km/h i wynosi 60 km/h. Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, w którym istnieje taki podział, więc postanowiono go zlikwidować. Od wtorku przez całą dobę będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Z kolei kierowcy poruszający się drogami szybkiego ruchu, czyli ekspresowymi i autostradami, będą mieli obowiązek zachowania minimalnego odstępu od poprzedzającego go, na tym samym pasie ruchu, pojazdu. Odstęp ten został wyrażony w metrach i określono go jako nie mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym się poruszamy, wyrażonej w kilometrach na godzinę. Najprościej mówiąc, jeżeli kierowca porusza się z prędkością 100 km/h, zobowiązany jest zachować odstęp nie mniejszy niż 50 m. Jeżeli prędkość wynosi 120 km/h, minimalny odstęp ma wynosić 60 m. Przy czym należy pamiętać, że zasada ta nie obowiązuje podczas wyprzedzania.

(fot. pixabay.com)

84 komentarze

  1. Ocena: 0

    Ile było potrąceń na pasach po 22-giej do 6-tej rano ?
    Jaki to ma sens ??

    • To prawda, dla nieogarniętych to nie ma żadnego sensu.

    • Ocena: 0

      taaa…u nas to tłumy na ulicy po 23.00…a już przejść po prostu nie można przed 5.00

  2. marian k. prawdziwy patriota
    Ocena: 0

    Zaczynamy igrzyska! Bardzo jestem ciekawy statystyk wypadków na przejściach po roku od wprowadzenia tych przepisów. Zobaczymy czy ustawą da się zlikwidować wypadki bez inwestycji w infrastrukturę i lepsze oznakowanie przejść.

  3. I tak będą jeździć 60 i więcej w zabudowanym, bo przecież ,,jest tolerancja 10km/h”.
    Posypią się też kolizje przez najechanie na tył spowodowane obserwacją niezdecydowanego pieszego, czy ma on zamiar wejść na przejście czy może się rozmyślił.

  4. Ocena: 0

    kiedy zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 40km/h w obszarze zabudowanym tak jak to jest w wysoko cywilizowanych krajach Europy Zachodniej ?

    • Ocena: 0

      Jedynie w Albanii limit prędkości jest niższy i wynosi 40 km/h. Wow Albania cywyilizowanym krajem Europy Zachodniej 😀

    • W krajach wysoko cywilizowanych jak to nazwałeś nie trzeba wprowadzać dodatkowych ograniczeń gdyż ludzie są wysoce cywilizowani;)

  5. Ocena: 0

    Na Ul. Ruskiej przejścia co 20-30m i ruch na okrągło. NIe wymusisz – nie przejedziesz Powodzenia

  6. Ocena: 0

    A ja jestem ciekawy czy nasza dzielna policja będzie stała obok przejść dla pieszych i ściągała baranom słuchawki z uszu.

  7. PISIOR PATOLOGIA
    Ocena: 0

    ZLIKWIDUJMY SAMOCHODY I WPROWADŹMY 2 TYSIĄCE PLUS NA BOMBELKI!!!!

    W **** SIĘ POPRZEWRACAŁO, NIEROBY ZASRANE.

  8. „piesi wchodząc na przejście dla pieszych, będą mieli pierwszeństwo przed pojazdami. Nie dotyczy to jedynie tramwaju, gdzie pieszy będzie miał pierwszeństwo tylko w sytuacjach, kiedy znajduje się już na przejściu dla pieszych.”

    tylko widzisz, drogi ustawodawco, problem leży w tym, że pieszego chcącego wejść na przejście od pieszego będącego na środku przejścia może dzielić sekunda. jak ma zareagować motorniczy tramwaju, gdy w sekundę traci pierwszeństwo? zatrzymać się mrugnięciem powieką?

  9. Ocena: 0

    Ale się będzie działo. Kiedyś w szkole uczono mnie, że najpierw spójrz w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo zanim przejdziesz. Dziś idź na oślep bo to twoje prawo. Ale auta nie zatrzymasz nawet przy 50km/h jak światła wyłącznikiem w mieszkaniu.

  10. Ocena: 0

    No to teraz się zacznie. Piesi nie będą na nic patrzeć, włazić na przejścia jak święte krowy ( to, że nie będą mogli patrzeć w smartfona będzie nieegzekwowalną fikcją, natomiast kierowcy będą musieli uważać czy w odległości 5 metrów od przejścia nie znajduje się żaden człowiek, który a nóż zechce wejść na jezdnię. Poza tym będzie w wuj wjechan komuś w tył, bo ktoś raptiwnie zahamował, a jadący za nim się tego nie spodziewał (i później będzie mówił i się tłumaczył przed policją czemu baranie hamowales, przecież ten człowiek był 10 metrów od przejścia), będą przypadki pijanych opoi albo dzieci, którzy będą celowo droczyć się z kierowcami i wstrzymywac ruch (bo im wolno). Poza tym idiotyzmem jest to, że taki sam przepis obowiązuje w ciągu dnia, gdy jest duży ruch jak i w nocy, o tym, że przejechanie koło Bramy Krakowskiej i przez Sowińskiego w ciągu roku akademickiego będzie graniczylo z cudem nawet nie wspominam.