Przez blisko rok gwałcił swoją córkę. 62-latek został skazany
16:43 31-12-2021 | Autor: redakcja
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończył się proces Krzysztofa K. z powiatu chełmskiego. Mężczyzna został oskarżony o doprowadzenie córki do obcowania płciowego, przy czym czynów tych dokonywał wiele razy.
Wszystko wyszło na jaw w sierpniu 2017 roku, kiedy to kobieta zgłosiła się na policję. Jak wyjaśniała, do tej pory milczała ze strachu, jednak zaczęła mieć obawy, że mężczyzna zacznie dobierać się do jej córek.
Jak ustalili śledczy, proceder trwał od listopada 2016 r. do sierpnia 2017 r. W marcu tego roku sprawa trafiła na wokandę. 62-latek nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Sąd jednak nie miał wątpliwości, co do winy mężczyzny i skazał go na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności, przy czym zaliczył mu na poczet kary dziewięciomiesięczny pobyt w areszcie. Do tego ma on zapłacić 5 tys. zł nawiązki na rzecz córki. Wyrok jest nieprawomocny.
(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)
wyszło na jaw w sierpniu 2017, trafiło na wokandę w marcu 2021.
buhaha brawo sady to za pobicie kota 3 lata ku.a co za hanba dla rzadu
Zajmą się nim „koledzy” spod celi.
ten wyrok to śmiech na sali…
I jak tu wierzyć w sprawiedliwość…za 1,5roku wróci i co dalej? Koszmar na nowo?
Widocznie Wysoki Sąd jest przekonany, że drań odsiedzi co swoje, a potem wróci do tej samej chałupy i będą żyli dłuuugo i szczęśliwie razem, jak prawdziwa katolicka polska rodzina.
Bo nawet nie zasądził natychmiastowego wyprowadzenia się kochanego tatusia ze wspólnego domu.
Zwyrodnialec. Wyrok „sądu”. Porażka!!!
Ja tutaj czegoś nie rozumiem skoro proceder trwał od 2016 do 2017 roku a ona zgłosiła to w 2017 bo bała się o córki. A przez rok się nie bała.
Jak zaczął ją gwałcić miał 57 lat to ile ona miał po 30 już była i nie widziała że trzeba dziada od razu na policję zgłosić dopiero po roku to zrobiła.
A kiedy sąd zajmie się Fritzem z Wilczopola?
Zadzwoń do sądu i zapytaj, (nie czekaj na gotowca), my tu tak samo nie wiemy jak ty.
A to 5000 to za co ? bo jak na odszkodowanie to jakoś mało i wyrok śmieszny . Gwałt i to wielokrotny i on za chwilę wyjdzie na wolność i wróci do domu . Większą karę można dostać za kradzież w sklepie
do tygrysiek ,łatwo ci mówić . Idz na policję opowiadać o czymś takim ,nie jedna ofiara woli milczeć całe życie .Zresztą sądząc po niskim wyroku mają rację
Jak każdy będzie tak robił to niech nie płaczą trzeba takie rzeczy od razu eliminować. Lepiej się dawać gwałcić niż pójść to zgłosić. Dziwne myślenie
Ten wyrok to jakaś kpina.
Brawo wolne i niezawisłe sądy !!!
Sąd jest przekonany, że kazirodcze bzykanie to niska szkodliwość czynu.
Dlatego też i z wyrokiem się nie śpieszył,