05/06/2026
690 680 960

Przewróciła się żaglówka, mężczyzna wpadł do wody. Akcja ratunkowa na zalewie (zdjęcia)

Policjanci z Nielisza pełniący służbę na miejscowym zalewie otrzymali zgłoszenie o przewróceniu się żaglówki i dryfującym obok niej mężczyźnie. Policyjni wodniacy natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 14.30 na zalewie w Nieliszu w powiecie zamojskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na zbiorniku doszło do przewrócenia się jachtu żaglowego. W tym czasie policyjni wodniacy przy wykorzystaniu policyjnej łodzi, patrolowali zbiornik wodny, szybko więc zlokalizowali miejsce, gdzie doszło do zdarzenia i ruszyli na ratunek.

– Dopływając na miejsce zauważyli przewróconą żaglówkę, obok której dryfował mężczyzna, który trzymając w rękach kapok próbował utrzymać się na wodzie. Policjanci od razu podjęli akcję ratunkową. Dwóch mundurowych wskoczyło do wody i asekurując mężczyznę podpłynęli z nim do łodzi służbowej, a na jej pokład wciągnął mężczyznę trzeci z policyjnych wodniaków. Po chwili na miejsce dopłynęli również strażacy, którzy włączyli się do akcji. Po zapewnieniu bezpieczeństwa mężczyźnie funkcjonariusze podnieśli przewróconą żaglówkę i bezpiecznie przemieścili ją do brzegu – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska-Bubiło z zamojskiej Policji.

Mundurowi ustalili, że żaglówką pływał 60-latek ze Stalowej Woli. Mężczyzna przekazał, że przyczyną wywrócenia się żaglówki były to, że łódka wpłynęła na mieliznę, wtedy silne podmuchy wiatru i dość wysokie fale przewróciły ją.

– 60-latek sam próbował postawić żaglówkę jednak został zniesiony przez prąd. Dodatkowo kapok, w który był ubrany wysunął się z niego. Mężczyzna był trzeźwy. Dzięki szybkiej reakcji policyjnych wodniaków z Nielisza nie odniósł obrażeń i nie potrzebował pomocy medycznej – dodaje aspirant sztabowy Dorota Krukowska-Bubiło.

Jak wyjaśnia aspirant sztabowy Dorota Krukowska-Bubiło, do zdarzenia doszło w okolicach miejsca, gdzie rzeka Por wpływa do nieliskiego zalewu. Akcję ratunkową przeprowadzili starszy aspirant Sebastian Winiarki, młodszy aspirant Jacek Borsuk oraz starszy sierżant Piotr Bigas, którzy w sezonie letnim każdego dnia dbając o bezpieczeństwo wypoczywających nad nieliskim zalewem patrolują zbiornik przy wykorzystaniu policyjnej łodzi .

– Apelujemy o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą i sprawdzanie prognozy pogody przed wypłynięciem. Nie przeceniajmy również swoich umiejętności, pamiętajmy również o odpowiednim wyposażeniu łodzi w środki bezpieczeństwa. Pamiętajmy też, że nawet dla osoby posiadającej umiejętności pływackie, niespodziewany upadek do akwenu czy zimna woda mogą być bardzo niebezpieczne – apeluje aspirant sztabowy Dorota Krukowska-Bubiło.

fot. Policja Zamość

Komentarze wyłączone