06/06/2026
690 680 960

„Przejechałem po mężczyźnie leżącym na pasie jezdni”. Dramatyczne zgłoszenie o wypadku

Wczoraj wieczorem na jednej z dróg powiatu opolskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem rowerzysty i pojazdu osobowego. Jeden z uczestników został zatrzymany i oczekuje w policyjnym areszcie na dalsze czynności.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Kłodnica w powiecie opolskim. Policjanci przyjęli telefoniczne zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem rowerzysty.

– Zgłaszający łamiącym się głosem powiedział, że przed chwilą przejechał samochodem po mężczyźnie leżącymi na jego pasie jezdni. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci. Na miejscu zastali kierującego skodą 72-latka z gminy Wilków, który oznajmił, że spowodował tragiczny wypadek – relacjonuje aspirant sztabowy Edyta Żur z opolskiej policji.

Na miejscu policjanci, podczas prowadzenia czynności ustalili, że kierowca przejechał jedynie po rowerze, który leżał na jezdni. Na sąsiednim z kolei pasie leżał jego właściciel. Poza kilkoma otarciami nic poważnego mu się nie stało.

Jak się okazało 28-latek, który leżał na jezdni, miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna przed całym zdarzeniem prowadząc rower stracił równowagę i przewrócił się. Później na leżący na jezdni rower najechał 72-letni kierowca skody.

– O ile cyklista miał dużo szczęścia unikając wypadku, o tyle kierowca skody miał pecha, bowiem wyszło na jaw, że jest poszukiwany. Ten fakt ustalili policjanci, którzy na miejscu sprawdzili jego dane w policyjnych systemach. Finalnie 72-latek został zatrzymany i w policyjnym areszcie oczekuje na dalsze czynności – wyjaśnia aspirant sztabowy Edyta Żur.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

21 komentarzy

  1. Szkoda,że tak się to zakończyło dla pijaka.

    • Lepiej, gdyby się rozwalił samochodem na drzewie? Czy jeszcze kogoś zabrał ze sobą do grobu?

  2. 28-latek tym razem sam był pijany i wracał rowerem. Tydzień temu sam zaś pisał, że rowerzyści to ameby i przeganiał ich swoją aŁdicą z drogi.

  3. A to miał pecha

    • Kto miał pecha? Cała sytuacja skończyła się dobrze.
      A dziadek jest poszukiwany, bo nie zapłacił grzywny za kierowanie po pijaku rowerem.
      28-latek miał nauczkę. Teraz będzie wszędzie jeździł aŁdicą, bo rowerem niebezpiecznie.

  4. To teraz ten pijany 28-latek powinien dostać nagrodę za pomoc w ujęciu poszukiwanego

  5. 72 lata i jeszcze go szukają? O pardon, sam się znalazł. Policja tylko odnotuje swój sukces.

  6. Lecz się człowieku
    Ocena: 0

    Ja pier…..lę …..a ten upośledzony umysłowo znowu ma atak i pier…..li w kółko o tym ałdi….nic innego tylko musiało go kiedyś potrącić jakieś Aldi i padło mu na łeb….

    • Kurcze, gościu, jakby tu można było lajkować komentarze, to ode mnie byś dostał 100 plusów! Przecież ten kre.tyn nie odróżnia nawet, kto był pijany, a kto prowadził auto…

    • To nie ałdi . Lekarz przy porodzie nie zdążył złapac.

  7. emeryt z Grażyny
    Ocena: 0

    I teraz ten 72 latek zamiast się cieszyć spokojnym życiem emeryta, spać do i
    8 rano, oglądać przed południem TV kiedy 60 latkowie w pracy, pracować i opalać się na działce, jeździć na grzyby, ryby, poświęcić czas rodzinie i wnukom, chodzić na spacery to będzie spacerować, ale po więziennym spacerniaku.

  8. Ocena: 0

    A redakcja niespójna w swym „sprawozdaniu”… To ile ten Pan miał lat? 71 czy 72??????

  9. Życzę starszemu Panu 100 i więcej lat życia, ale jakby się z tak 10 lat jeszcze poukrywał to i może sprawiedliwość ziemska by go nie dosiągnęła przynajmniej na tym świecie. Pozostaje oczywiście kwestia przedawnienia, bo nie wiadomo za co był poszukiwany.

  10. Chyba dobrze o gościu to świadczy, pewnie wiedział, że jest poszukiwany, nic takiego koniec końców się nie stało, drugi uczestników zdarzenia był pijany, a mimo to się zatrzymał, wezwał policję itp.