Przejechał przez skrzyżowanie, uderzył w znak i ogrodzenie. Motocyklista nie żyje
12:47 22-08-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 21 w miejscowości Wolica Śniatycka w powiecie zamojskim.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-letni mieszkaniec gminy Sitno, kierując motocyklem marki Honda, przy dojeżdżaniu do skrzyżowania w kształcie litery „T” nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi.
Mężczyzna przejechał skrzyżowanie na wprost, po chwili uderzył w znak drogowy i betonowe ogrodzenie. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Niestety pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej 21-latek zmarł.
Policjanci ustalili, że kierujący jednośladem nie posiadał uprawnień na tę kategorię pojazdów. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
2018-08-22 12:39:54
(fot. Policja Zamość)


Ufff … przynajmniej nikogo nie zabil. A rodzina niech wyklada kase na naprawe. Nie umuala wychowac to niech placi. Ale bezmozg …
Tita – ty polskich realiów nie znasz – teraz rodzina nieodżałowanej pamięci pasjonata, główkuje jakby tu właściciela posesji pozwać za to, że zdecydowanie za mocny płot postawił i akurat w miejscu gdzie pasjonat sobie drogę obrał.
Jaką trzeba być kreaturą żeby drwić z cudzego nieszczęścia… młody człowiek za chwilę nieuwagi zapłacił najwyższą cenę. Weź jedne z drugim jakiekolwiek statystyki to się dowiesz kto jest największym zagrożeniem na drogach dla innych…!!!
Ten co zginął to jemu jest obojętne to czy ktoś o nim napisze ze współczuciem czy z wyjątkową drwiną ale dla pozostałych jeszcze żywych jest ostrzeżeniem, że głupota na drodze będzie wyszydzona i wyśmiana a nie podziwiana. Zero współczucia dla głupków na drodze i to nie tylko na motocyklach.
Ludzie zastanówcie się co wy do cholery piszecie ! Nie jest wam wstyd ? ZERO WSPOLCZUCIA. zamiast obrażać swoimi głupimi komentarzami zmarłego kolegę to spójrzcie w lustro i zastanówcie się co wasze gęby przedstawiają i czy sobie samemu nie współczuć charakteru..
Trochę współczucia .. wasze komentarze czytają nie tylko przypadkowi ludzie ale też rodzina, znajomi i najbliższy przyjaciele.
W takich chwilach trzeba współczuć .
Płot niewyszukany, prosty, a jakże bardziej skuteczny niż znak.
I dobrze, bo nieproszony gość na kolacji to kłopot.
GS 500 przerobiony do stuntu. Ciekawe czy jechał normalnie czy ćwiczył ewolucje i coś poszło nie tak.
Jeśli honda produkowała gs 500 to ziemia jest płaska. To, że posiadał gmole też nie znaczy, że jeździł na gumie.
Faktycznie to cb500 tylko zwróć uwagę na dodatkowy zacisk przy tylnym kole i stopkę to stawiania nogi wiec moto przygotowane było do ewolucji.
Nastepny dawca gotowy do oddania organow 🙂
oby los sprawił aby były potrzebne twojemu synowi albo córce, żeby żarł ją nowotwór, a ty w bezmocy żebyś schudł o połowę, tego mógłbym ci życzyć, gdybym był takim świńskim stolcem jak ty
To na pewno wina LU, to on podstępnie zabrał drogę i postawił ogrodzenie tak szybko, że motocyklista nie zdążył zareagować…
zuo, pięknie podsumowałeś tego „świńskiego stolca” bo człowiekiem ani zwierzęciem żadnym nie można go nazwać…!
Gekon, ty nawet swinskim stolcem nie jesteś…. ???
pocaluj mnie wiesz gdzie 🙂
To czekam na twoją nerke jak się zgłaszasz
Chyba jechał stunt do tamtunt 😀
Widziałem najprawdopodobniej tego motocyklistę tydzień temu w Jarosławcu późnym wieczorem w okolicach szkoły. Jeździł dość szybko z jednego kierunku do drugiego. Stwierdziłem, że jeśli będzie tak jeździł jak jeździ to zrobi sobie krzywdę albo komuś innemu.
Różne są formy popełnienia samobójstwa,ten akurat wybrał taką bardziej bolesną.
Młody, szybki, zapewne wściekły zdążył załapać się jeszcze przed skończeniem sezonu. Ilu kretynów takich jeszcze będzie? Rodzice krótsza smycz dla swoich pociech.
Jak nisko trzeba upaść by takie bezduszne komentarze dawać sarkastyczne dno które może smieszyc tylko czlowieka pozbawionego uczuć. Gość na kolacje? Rodzina pobiegnie oskarżyć murek??? A gdyby to był twoj syn, brat chłopak? Dalej taki humorek i myslenie bylo?
Ale jak zginie pieszy zabity przez drogowego bandytę na PDP i piszą, że „święta krowa powinna była się rozglądać” i „selekcja naturalna”, to domyślam się, że już Ciebie to nie oburza i takie komentarze są OK i rechoczesz razem z nimi?
Jeśli byłby to mój syn, to z całą pewnością nie jeździł by bez uprawnień. W takich sytuacjach jak ta (a w szczególności jeśli „motocyklista” jest nieletni) powinni być karani jako współwinni rodzice, którzy conajmniej wiedzieli o jeżdżącym bez prawka dziecku a bardzo często są sponsorem motocykla. Niestety na kurs i egzamin już pieniążków było szkoda.
Nie wymagaj zbyt wiele od egzemplarzy pominiętych przez ewolucję.
Jednego egzemplarza mniej. Pominiętych przez ewolucję jeszcze trochę na drogach pozostało. Do końca sezonu jeszcze o nich poczytamy.