Protest przewoźników się zaostrza. Na innych przejściach władze nie ugięły się żądaniom strony ukraińskiej
16:02 13-12-2023 | Autor: redakcja
Protestujący na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Hrebennem przewoźnicy podjęli decyzję o zaostrzeniu swojej akcji. Kiedy do tej pory co godzinę przepuszczane były cztery ciężarówki, tak teraz przejeżdżają tylko dwa pojazdy. Przedsiębiorcy nie ukrywają, iż wpływ na to miały zdarzenia, do jakich doszło na przejściu w Dorohusku.
Chodzi o decyzję wójta gminy Dorohusk Wojciecha Sawy, który postanowił rozwiązać protest. Oficjalnie chodziło o „zagrożenie mienia o wielkich rozmiarach” oraz „blokadę ruchu kołowego”. Jednak przewoźnicy szybko ustalili, że kilka dni wcześniej odbył on spotkanie z prezesem Zrzeszenia Ukraińskiego Biznesu w Polsce Jarosławem Romańczukiem. I to właśnie strona ukraińska zainicjowała ten krok.
Kiedy informacja wyszła na jaw, społeczeństwo na osobie wójta nie zostawiło suchej nitki. Wskazywano, iż dba on o interesy Ukrainy a nie polskich przedsiębiorców, wspominano niezbyt pochlebne fakty z jego przeszłości, przypominano również, że zbliżają się wybory samorządowe, wiec wszyscy będą pamiętać o tym wszystkim.
Okazało się również, iż ukraiński prawnik Jarosław Romańczuk odwiedził wszystkie samorządy, na terenie których odbywają się akcje protestacyjne przewoźników. Wiadomo już jednak, że pozostali wójtowie nie zamierzają rozwiązywać zgromadzeń. Tu należy podkreślić, iż każde z nich jest w pełni legalne. Jak nam przekazano, po pierwsze konstytucja każdemu zapewnia wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich, po drugie to są polscy przedsiębiorcy, płacący podatki w Polsce więc nikt nie będzie podporządkowywał się żądaniom ukraińskiej organizacji.
W związku z zaostrzeniem akcji protestacyjnej, czas oczekiwania na odprawę w Hrebennem na kierunku wyjazdowym z Polski zwiększył się do dwóch tygodni. Kolejka ciężarówek kończy się w Sitańcu przed Zamościem, a więc ok. 64 kilometrów od terminala.
Gdzie jest tfusk?
To wina kaczyńskiego nie Tuska.
Robi dobrze Ursuli, tak jak dawniej Anheli.
Jeśli gminy chcą zarobić, niech sprawdzą trzeźwość protestujących osób kierujących, bo będący po spożyciu alkoholu i przebywający w pojazdach powinni dostawać mandaty.
Brawo ! Widać gdzie są polscy samorządowcy ,a gdzie u pad lińskie czopki.
Zdrada ,wystąpić przeciwko swoim przedsiębiorcom ,a dbając o interesy obcych ,pytanie ile musiało hrywny paść na szali ,żeby zatracić własną moralność
Brawo !
Ukraini Slava, hieroj Wojciech Sawa!
Bait (zarzutka) 1 na 10 , i tylko dlatego że odpisałem. Do budy trolu.
coś mi się wydaje, że portal niedługo będzie prostował ten artykuł reklamowy.
Ciekawe czy nowy rząd pomoże polskim firmom transportowym?
Pomoże pójść im na dno.
Pomoc ukrainie nie była przemyślana na naszych darach bogacą się cwani Ukraińcy sklepy z naszą żywnością podarowaną ale ukr ceny.Straszyli nas głodem a polska kiedyś była dużym producentem żywności zdrowej i smacznej spokojnie damy radę beż ukrainy.Te lawety z nowymi autami jachty to jest pomóc w wojnie.
Sawa dostał kieszonkowe i szlaban się podniósł
Wójt Sawa. Zapamiętajcie nazwisko tej kanalii