04/06/2026
690 680 960

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w Garbowie. Kierowcy mają zastrzeżenia do drogowców

Lubelska prokuratura prowadzi czynności wyjaśniające związane z czwartkowym wypadkiem na trasie Lublin – Puławy. W zderzeniu trzech pojazdów zginęła jedna osoba.

Ponad pięć godzin trwały czynności na miejscu tragicznego wypadku w Garbowie. Jak już informowaliśmy, w czwartek o godzinie 8:50 na drodze krajowej nr 12 na odcinku Lublin – Puławy zderzyły się trzy pojazdy: dwa samochody dostawcze i pasażerski bus. W zdarzeniu zginął 53-letni kierowca busa. Kierowca dostawczego iveco oraz 15 pasażerów rejsowego busa Puławy – Lublin zostało przetransportowanych do szpitali.

Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący seatem mężczyzna, jadąc w kierunku Puław, wykonywał manewr skrętu w prawo, do pobliskiej hurtowni. Jadący z tyłu kierowca dostawczego auta zaczął zwalniać. Poruszający się za nim kierowca dostawczego iveco, 25-letni mieszkaniec gminy Borzechów, wjechał w tył poprzedzającego go pojazdu. Następnie iveco zjechało na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyło się z nadjeżdżającym z naprzeciwka busem.

Funkcjonariusze drogówki, a także policyjni technicy przez kilka godzin zbierali wszystkie pozostawione na miejscu ślady. Decyzją prokuratora pojazdy zostały zabezpieczone do dalszych badań. Ich stan ma ocenić biegły z zakresu ruchu drogowego. Sprawdzone zostanie również, czy iveco nie było przeładowane, gdyż w przestrzeni ładunkowej pojazdu znajdowały się palety z art. spożywczymi.

Obecnie czynności prowadzone są w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. W pierwszej kolejności przesłuchani mają być pasażerowie busa oraz kierowca auta, w które uderzyło iveco. Na tym etapie, śledztwo prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko danej osobie. Decyzja o ewentualnym postawieniu zarzutów zapadnie w dalszym terminie. Za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi do 12 lat więzienia.

Wielu kierowców, którzy jeżdżą przez Garbów, zwraca uwagę na betonowe bariery ustawione wzdłuż jezdni. W ten sposób wygrodzony został azyl dla pieszych, jednak jak zaznaczają kierowcy, na drodze zrobiło się niebezpiecznie.

– Już jak je ustawiali padały słowa, że przez te betony dojdzie tu do groźnego wypadku. Często przecież zdarzają się sytuacje, że w wyniku manewru nieodpowiedzialnego kierowcy, przed zderzeniem trzeba się ratować ucieczką na pobocze. Tutaj takiej możliwości nie ma. Do tego dochodzą rowerzyści, których tu nie brakuje. Jadą oni ulicą, więc również są narażeni na potrącenie. Tymczasem z tego chodnika, który zrobili odgradzając betonową zaporę, praktycznie nikt nie korzysta. Po tej stronie jest zaledwie kilka domów, więc drogowcy się nie popisali. Nielicznym pieszym zapewnili betonową ochronę, zaś kierowców, których wbrew pozorom pomimo oddania drogi ekspresowej jeździ tu bardzo dużo, narazili na duże niebezpieczeństwo – wyjaśnia Marek, który jak zapewnia, przez Garbów jeździ nawet kilka razy dziennie.

– Gdyby nie ta betonowa bariera, kierowca iveco miałby szansę uciec na pobocze i wtedy by nie doszło do tej tragedii. A tak zginął niewinny człowiek, który jak każdego dnia wyjechał do pracy. Niestety już z niej nie wrócił – dodał mężczyzna obserwujący pracę służb ratunkowych.

Podobnych głosów było więcej. W najbliższych dniach powinny być znane pierwsze ustalenia śledczych w sprawie wypadku. Stan zdrowia kierowcy iveco wciąż jest bardzo ciężki.

(fot. lublin112.pl)
2018-09-15 :28:41

39 komentarzy

  1. Mimo takiej tragedii fotograf nie mógł się powstrzymać przy zdjęciu o numerze „107” aby sfotografować ładną pasażerkę – widać że fotografem był mężczyzna i mimo wypadku instynkt zwyciężył.

    • Ocena: 0

      Akurat to nie pasażerka. Widać, że w przypadku pisania komentarza nie użyto należycie mocy obliczeniowej neuronów. Pasażerowie już dawno byli w szpitalu, a podczas policyjnych działań, nie mieliby prawa tam się kręcić. Zgaduj dalej.

  2. Brednie. Kierując auto w bariery też mógł wyhamować skutecznie. Zakładam jednak, że telefon mu wypadł z dłoni na chwilę przed zderzeniem i stąd nie zdołał nic rozumnego już zrobić.

    A co do masy, to już pisałem. IVECO 2 tony, zabudowa tona (to izoterma jest, a nie blaszak), agregat, kierowca, paliwo – 200 kg… zostaje 300 kg na towar.

    • Ocena: 0

      Jaki Ty jesteś wspaniały Ty byś wychamowal wszędzie i wszystkim sile wiatru byś obliczyć i poleciał w przestworza.

      • Chamować to ty możesz.
        Ja co najwyżej hamuję 🙂

      • Ocena: 0

        kuba wszystko wie najlepiej,jest biegłym ze wszystkich dziedzin,nawet tych jeszcze nieodkrytych-wykłada fizykę na najbardziej renomowanych uniwersytetach na świecie,a chemię wykłada w biedronce-zna się na rekonstrukcjach wypadków,unasienianiu zwierząt gospodarskich,wyczynowej grze na skrzypcach,a pierścienie tłokowe wymieni przez tłumik-kuba to jest taki miszcz nad miszcze,że „karnego” strzela nie z 11stu metrów tylko z 211stu metrów z parkingu przed stadionem stojąc przy budzie z kebabem z piwem w jednej ręce i kebsem w drugiej

        Aż dziwne,że nie zasiada w żadnej komisji śledczej

        • W komisjach to zasiadają teraz ci co „chamują”, lubią coś „wziąść”, posiadają „labladory” i ogólnie zjedli wszystkie rozumy.

          • Ocena: 0

            Kuba jest w komisji eksperckiej Lublin112, na czele z Franiem, Aaronem, Lu i kilkama innymi jego pokroju.

    • Ocena: 0

      Kubuś, jeżeli masz informację o faktach związanych ze zdarzeniem to zgłoś to prokuratorów, ewentualnie Policji, pomożesz wyjaśnić sprawę i unikniesz odpowiedzialności karnej związanej z zatajaniem informacji nt. przestępstwa. Jeżeli jednak to tylko Twoje domysły to wyraźnie to zaznacz.
      W kwestii ewentualnego wyhamowania na barierkach – może się udałoby a może nie… Równie dobrze mógłby się od niej odbić jak bila od bandy. Wszystko zależy od prędkości, kąta uderzenia i kąta położenia kół przednich…

    • Kuba zacznij liczyć.. zostaje jeszcze ponad tonę na załadunek. Busy są do 3,5 t a nie 2,5… Wracaj do szkoły

  3. Ocena: 0

    Może zamiast zganiać na betony to wystarczyłoby jeździć wolniej.. To co pewnie z autostrad też by należło usunąć betony i powycinać wszystkie drzewa wokół dróg? Wystarczy troszkę myślenia na drodze a nie tylko but do podłogi nie myśląc o innych na drodze.. Teraz trzeba uważać nie tylko na siebie ale i na innych poruszających się po drogach..

  4. Ocena: 0

    Okropne… Te zdjęcia przypominają mi zdarzenie z 2014r w Stawku…Gdzie życie stracił mój dobry kolega…Identyczna sytuacja, bus pasażerski i dostawczak…

  5. Ocena: 0

    drogi kubo nawet nie masz pojęcia ile warzy takie iveco 2150kg chłodnia zbiornik ja mam 65s18 max100la i nie ma większych kierowca to nie maciora że 300kg powagi troszkę to nie dyskoteka a to było 35c?

    • Tyle to masz w dowód wbite.
      A warzyć to może browar, twoje IVECO (mam nadzieję) zwaŻy ITD kiedyś.

      Na stronie Fiata i Iveco są dane gołych ram i kabin – max wychodzi 1950 kg.
      Na stronach producentów kontenerów też – kontener bez windy to 700-900 kg, z windą 1000-1200 kg.

      Dlaczego ja mam wrażenie, że non-stop dyskutuje ze mną jeden i ten sam analfabeta?

  6. Gdyby zginął pieszy pewnie ktoś napisałby że to wina drogowcow

  7. Te bariery to porażka, ale w tym przypadku zawinił kierowca nie dostosowywując odległości do prędkości. Pamiętajcie bezpieczna odległość to taka w której ilość km/h na liczniku dzielimy na dwa, wynik to odległość w metrach jaką macie zachować przed pojazdem. Przyklad, przy 90 km/h bezpieczna odległość to 45 metrów. Niestety kupa idiotów bawi się w BOR, i trenuje jazdę na zderzaku.

  8. jeden "lublin112" i dwie wersje wypadku
    Ocena: 0

    „lublin112” zdecydujcie się na jedną wersję.

    http://www.lublin112.pl/katastrofa-drogowa-trasie-lublin-pulawy-jedna-osoba-zyje-duzo-rannych-zdjecia/
    Wersja z 13.09.2018:
    Jak udało nam się ustalić kierujący seatem mężczyzna, jadąc w kierunku Puław, wykonywał manewr skrętu w prawo, do pobliskiej hurtowni. Jadący z tyłu kierowca ciężarowego iveco zaczął zwalniać. Poruszający się za nim kierowca dostawczego busa nie zachował ostrożności i uderzył w tył ciężarówki. Następnie pojazd odbił się, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka rejsowym pasażerskim busem relacji Puławy – Lublin.

    http://www.lublin112.pl/prokuratura-wszczela-sledztwo-sprawie-tragicznego-wypadku-garbowie-kierowcy-maja-zastrzezenia-drogowcow-zdjecia-wideo/
    Wersja z 15.09.2018:
    Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący seatem mężczyzna, jadąc w kierunku Puław, wykonywał manewr skrętu w prawo, do pobliskiej hurtowni. Jadący z tyłu kierowca dostawczego auta zaczął zwalniać. Poruszający się za nim kierowca dostawczego iveco, 25-letni mieszkaniec gminy Borzechów, wjechał w tył poprzedzającego go pojazdu. Następnie iveco zjechało na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzyło się z nadjeżdżającym z naprzeciwka busem.

  9. Co w Garbowie robi Sztyrlic ?

    • Sztyrlic ma umowę z policją itd prokuraturą itp. na holowanie i parking – tam cała aleja aut po tragicznych wypadkach.

  10. Kur….jakie bariery . A jak by nie było barier to by odbił w prawo na pobocze a gdyby tam byli piesi albo rowerzysci , to co ? Zabił by ich. czemu usprawiedliwiacie tego gnoja, ewidentnie jest winny i nic go nie usprawiedliwia .

    • Ale w tym momencie nie było. A jak by barier nie było to seatem skręcał by z pobocza i nikt by nie musiał hamować.