07/06/2026
690 680 960

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro chce dożywocia dla morderców z Rakowisk

Po raz kolejny sprawa najbardziej brutalnego zabójstwa w ostatnich latach wróci na wokandę. Tym razem prokurator generalny Zbigniew Ziobro uznał, że wyrok 25 lat wiezienia jest zbyt łagodny.

Lubelska prokuratura skierowała do prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro wniosek o kasację wyroku, jaki zapadł w sprawie brutalnego morderstwa w Rakowickach. Sprawa ta wstrząsnęła nie tylko naszym regionem, była szeroko relacjonowana w całym kraju. W nocy z 12 na 13 grudnia Kamil N. i Zuzanna M. zamordowali rodziców chłopaka Jerzego i Agnieszkę N. Sprawcy zadali im po kilkanaście uderzeń trzema nożami powodując rany kłute i cięte szyi, tułowia, kończyn górnych i dolnych, co doprowadziło do wstrząsów krwotocznych w wyniku których pokrzywdzeni zmarli. Oboje planowali morderstwo od dłuższego czasu.

Na początku grudnia ub.roku przed lubelskim Sądem Okręgowym zakończył się proces w tej sprawie. Sędzia orzekł, że sprawcy działali z premedytacją i nie była to przypadkowa zbrodnia. Dlatego też nie mogło być mowy o niskim wyroku. Nie zdecydował się jednak na najwyższy wymiar kary, czyli wnioskowane przez prokuratora dożywocie. Argumentował, że oboje oskarżeni są młodymi ludźmi, którzy dopiero wchodzą w dorosłe życie. Dodatkowo opinie biegłych nie wskazują by po wyjściu na wolność powrócili do przestępczego procederu. Jednocześnie na poczet kary zaliczył obojgu okres, jaki przebywali w areszcie.

W pierwszym półroczu tego roku sprawa ponownie wróciła na wokandę. Od wyroku odwołali się zarówno obrońcy oskarżonych jak też prokuratura. Prokurator żądał kary dożywotniego pozbawienia wolności dla obojga sprawców. Z kolei adwokaci Kamila N. i Zuzanny M. chcieli złagodzenia wyroków. Te jednak zostały utrzymane w mocy. Teraz sprawa znów wraca do sądu. – Prokurator Generalny nie zgodził się z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Działając z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego prokurator Robert Hernand – Zastępca Prokuratora Generalnego złożył do Sądu Najwyższego kasację w tej sprawie. W ocenie prokuratury orzeczona przez sąd kara 25 lat pozbawienia wolności dla Zuzanny M. i Kamila N. jest zbyt łagodna. Zasadnym jest wymierzenie kar dożywotniego pozbawienia wolności – informuje Prokuratura Krajowa.

(fot. lublin112)
2016-10-13 22:38:45

22 komentarze

  1. ten rodzicobójca powinien zobaczyć dopiero swoją faworytę jak będzie miała 70+ albo nigdy

  2. I tak powinny wyglądać kary w Polsce ktoś w bestialski sposób zabija drugiego człowieka a w tym przypadku rodziców nie powinien znalesć się w społeczeństwie. To samo powinno dotyczyć pedofilii, gwalcicieli aferzystow.

  3. 25 lat powinni pracować społecznie a potem podłapać jakieś fuchy prywatnie i cały zysk przekazać na cele charytatywne oczywiście wszystko pod okiem SW bo takich hien nie wolno spuścić z oka.

  4. Skoro nie ma w Polsce kary śmierci , to dożywocie bez zwolnienia warunkowego !!!

    • Jarosław Wielki (choć nikczemnego wzrostu, typu łokietek)
      Ocena: 0

      Łaskawie przychylam się do pana wypowiedzi, panie Piotr.

  5. Ciekawe kto finansuje adwokata tego chłopca, wie ktoś? Mam nadzieje,że nie dziadkowie czyli rodzice zamordowanych.

  6. Ocena: 0

    ….jakim trzeba być zwyrodnialcem aby zabić w tak brutalny sposób własnych rodziców-tylko kara śmierci bo po co utrzymywać tych bandziorów z naszych podatków lepiej było by przekazać tą kasę z ich utrzymania np chorym dzieciom

  7. Do kopania dołów a nie dożywocie i z naszych podatków ich utrzymywać jeżeli są w więzieniu to sami powinni zapracować na swoje utrzymania HOLOTA

  8. Nie jestem fanem pana Zbyszka, ale tym razem niestety trudno się z nim nie zgodzić.

  9. Co i jaki bodziec mógł spowodować dziecko do takiego czynu,przecież to nie patologia o której się teraz tyle mów. I myślę ,że tym bardziej są niebezpieczni niż ci pod wpływem alkoholu,czy jakichś środków.

  10. Ocena: 0

    Kary za mord rodziców powinny być szczególnie surowe. Ktoś to urodził i wychował tylko po to, aby pomiot pozbawił dawców życia życia właśnie.