05/06/2026
690 680 960

Prezydent Puław trafi za kratki, sam zgłosi się do zakładu karnego „Bezduszne, kalekie prawo, które uderza wprost w dzieci”

Od 5 lat trwa konflikt związany z przyszkolnym boiskiem w Puławach. Mieszkające na jednym z osiedli małżeństwo podało miasto do sądu za to, że przez grające w piłkę dzieci nie mają ciszy i spokoju. Sędzia wydał wyrok, a prezydent miasta w przyszłym tygodniu trafi do więzienia.

34 komentarze

  1. Moja rada dla małżeństwa, które mąci spokój dzieci oraz prezydenta Miasta, niech się wyprowadzą i zamieszkują np. w leśniczówce.

  2. Ocena: -1

    Jestem gotów założyć się, że powody są wyznawcami pisu.

  3. Dzieci to nie święte krowy

  4. Ocena: -2

    Co do oświetlenia to popieram protest. Mieszkam niedaleko od Orlika. Wiem jak uciążliwe jest oświetlenie. Szczególnie narzekają kierowcy jadący drogą w jego pobliżu, światło potrafi całkowicie oślepić. Nie mówiąc o mieszkańcach bloków.

  5. Ja święty nie jestem. Byłem dzieciakiem, to łeb na podwórku odskakiwał nam. Wracało się z budy, po łbach klepnęło zadania domowe i szło na boisko. Ja szk. Podst kończyłem w 1994 roku, mieliśmy trochę inny kręgosłup moralny. Były przeklony, ale przeklony nie dominowały nad dialogiem. Dzisiaj jest na odwrót. Dzieci nie potrafią dominować nad innymi niczym, poza „posiadaniem” lub „mową”. Nie jest istotne (nikogo nie bronię), czy ktoś wyznaje PiS, czy wyznaje PO. Krzyk, zwyczajnie jest męczący. Tu nie powinno mieć miejsca ani posiedzenia sądowe, ani jakieś szopki ze stawianiem się w Opolu (polecam krówki), tu powinien być zwyczajny dialog i ustalenie reguł. Boisko, to nie jest dżungla, ale też dzieci to nie żubry i w rezerwacie trzymać ich nie trzeba. W tej historii obie strony jawią się jako błazny i tak zostaną zapamiętani.

    • no to jak dzieci niby mogą korzystać z boiska ?
      czy należy płacić łapówki wszystkim z sąsiedztwa aby nie zgłaszali spraw do sądu ?

  6. Piękny przykład nieprzestrzegania wyroków i prawa przez organ wykonawczy gminy. Przecież te wyroki nie zostały wydane bez opinii biegłych sądowych, a właściciele sąsiedniej nieruchomości mają prawo do ochrony swojej własności…