Prezydent miasta nie wytrzymał. Pokazał wniosek o pieniądze na opłaty, okulary i badania „Bo mi się należy”
18:22 13-06-2024 | Autor: redakcja
Prezydent Puław Paweł Maj postanowił upubliczniać wnioski, które wpływają do Urzędu Miasta od mieszkających w okolicy Romów. Wskazał, że na co dzień mierzy się z sytuacjami, które mogłyby posłużyć, jako scenariusz do kolejnych ekranizacji filmu „Rejs”. Dlatego też te najbardziej absurdalne przypadki będą przedstawiane mieszkańcom. Wszystko dlatego, że często mają one wpływ na całe społeczeństwo.
Ostatni z nich pochodzi z kwietnia, jednak dopiero niedawno miasto udzieliło na niego odpowiedzi. Jeden z mężczyzn zwrócił się do prezydenta Puław, aby miasto wypłacało mu co miesiąc 2 tys. zł na opłaty. Dodatkowo chciał otrzymać 1,8 tys. zł na dwie pary okularów i 350 zł na badania lekarskie. Argumentował to tym, iż środki te mu się należą, ponieważ należy do mniejszości narodowej.
Decyzja miasta była negatywna. Jak wskazał Paweł Maj, żadne środki, z tego powodu iż jest Romem, mężczyźnie się nie należą. Dodał, że tego typu oczekiwania godzą w elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej mieszkańców nienależących do żadnych mniejszości jak też tych, którzy systematycznie i uczciwie ponoszą opłaty, a okulary kupują za swoje zarobione pieniądze. Żądania mężczyzny określił zaś jako absurdalne, niesprawiedliwe i dzielące społeczeństwo.
– Zastanawiam się, jakie będą następne oczekiwania, często zadłużonych, nie spłacających swych zobowiązań i żyjących na nasz koszt beneficjentów naszej chorej poprawności i źle pojętej pomocy – mówi prezydent Puław.
Okazuje się, że podobnych wniosków wpływa do Urzędu Miasta sporo. To jednak nie wszystko. Na miasto, w którym mieszka kilkuset Romów, narzucono z góry różnego rodzaju programy „integracji romskiej”. Urzędnicy wskazują na m.in. „Zakupy przyborów szkolnych tylko dla uczniów pochodzenia romskiego”, czy „Zakupy strojów sportowych tylko dla uczniów pochodzenia romskiego” albo „Szkoleń pracowników w zakresie historii i teraźniejszości Romów”. Jednak decyzją prezydenta, nie zostały one zrealizowane.
Paweł Maj od dawna znany jest z radykalnych poglądów w tej sprawie. Jeszcze jako radny Rady Miasta często podejmował temat walki z „obciążeniem miasta” wskazując, iż społeczność romska niesłusznie pobiera zasiłki, a wszelkie propozycje podjęcia pracy odrzuca. Kiedy w 2018 roku wygrał wybory na prezydenta miasta zapowiedział walkę z „lenistwem Romów”.
Po roku jego urzędowania głośno się zrobiło o pomyśle przenoszenia lokatorów niepłacących czynszu z mieszkań komunalnych do kontenerów. Jak wyjaśniał prezydent, mimo symbolicznego czynszu w kwocie około 50 zł miesięcznie, wielu mieszkańców zupełnie ignoruje obowiązek zapłaty. W związku z tym 325 lokali jest zadłużonych na ponad 7 mln zł. Jednak temat upadł, gdyż radni Prawa i Sprawiedliwości nie zgodzili się na tej projekt.
to wez się do roboty romie a nie żadasz! goioifno ci się należy !
brawo On!
Podzielam zdanie Pana prezydenta. Społeczeństwo jest coraz bardziej roszczeniowe. Niektórym już dawno się w d***ch poprzewracało, niezależnie od narodowości
Szkoda, że nie można wywiesić tego „żądania” wraz ze zdjęciem i danymi „petenta” na ścianie urzędu. Dołączając ostatnią deklarację PIT.
nie będzie PIT0-a, bo nie ma legalnego źródła dochodu, tak to działa.
Jak pracujesz „na czarno”, to masz zasiłki, dotacje np z „Czystego powietrza”.
Kto uczciwie pracuje jest tylko płatnikiem dla naszego Państwa.
Tłumaczysz mi coś, co masz napisane w komentarzu wyżej przeze mnie.
Właśnie po to powinni wywieszać deklaracje PIT, bo jak nie ma, to podatków też nie ma.
Szybko łapiesz…
Dobry gość, szacunek.
Rozpuszczone przez pi, sowski socjalizm społeczeństwo leżące do góry brzuchami, któremu nie opłaca się pracować. Każdy socjalizm kończy się kryzysem.
Brawo Panie Prezydencie.
Nie ma żadnych romów są cygany i bedę uprzejmy że nie powiem brudne. Pałami do Rumuni wyginić1
To nie są Rumuni. Rumuni też ich nie kochają…
Sukces Skandynawii wziął się stąd że nie pozwolili oni na kumulację bogactwa wśród wąskiej garstki ludzi, ale postawili na redystrybucję bogactwa. Efekt to zadowolone, szczęśliwe społeczeństwo w którym zwykły robol ma domek z ogródkiem nad fiordem. W Polsce jako pierwszy zrozumiał to Jarosław Kaczyński i dał do zrozumienia że roszczeniowość to nie wada a ambicja by mieć to co mają inni. Najwięksi ekonomiści zgodnie twierdzą że do sukcesu gospodarki potrzebny jest tzw. popyt stymulowany np. poprzez gwarantowany, bezwarunkowy dochód podstawowy.
Rozumiem, że przez całą Skandynawię rozumiesz tylko Norwegię – co jest akurat kr3tyńskim przykładem, bo przez zasoby naturalne kraju, każdy obywatel jest dolarowym milionerem już po urodzeniu. Mają ogromny państwowy fundusz, który pęka w szwach. Więc tam nie tyle rozdają, by stymulować popyt i równość społeczną, co po prostu nie mają co z pieniędzmi robić (a pieniądze należą w równi do wszystkich obywateli).
Teraz powiedz jakie to świetne dochody gwarantowane są w Danii i Szwecji? Przejrzyj sobie zarobki „zwykłych roboli”, a ceny nieruchomości w Archipelagu Sztokholmskim – choć osobiście uważam, że cię to przerasta.
Jeśli to był dowcip, to współczuję twoim bliskim…
Ironia w punkt.
Weź człowieku poczytaj trochę, w historii były już takie eksperymenty, zasiedlono wyspę i ci pracowici musieli pomagać leniwym, skończyło się ogólną degrengoladą i biedą.
Błędne założenia, że społeczeństwo ma być równo biedne, a bogacić się ma klasa panów…
Społeczeństwu długo zajęło przejrzenie na oczy, ale w końcu się doczekali zapłaty za swoje pomysły.
Oprócz cyganów w kolejce stoją jeszcze uchodźcy od Tuska.
Raczej od waszczyka.
Popieram takie podejście. Brawo Panie prezydencie, za odwagę i głośny sprzeciw. Teraz każdy się boi tych mniejszości. A ci co najwięcej krzyczą i żądają to wszystko dostają, żeby tylko byli cicho. Żeby nikogo nie urazić. Nic od siebie, tylko żądania. Szacunek Panie Prezydencie. Nareszcie ktoś głośno powiedział to czego inni nie mają odwagi głośno powiedzieć. Dość tej patologii.