06/06/2026
690 680 960

Pożar zniszczył ich dom. Prośba o pomoc dla Państwa Jadwigi i Grzegorza Bednarz

W dniu 21.07.2017 roku w Niedrzwicy Dużej u Państwa Jadwigi i Grzegorza Bednarz w wyniku uderzenia pioruna wybuchł pożar domu. Z ogniem walczyło kilka zastępów straży pożarnej.

Zniszczeniu uległ dach, poddasze mieszkalne, cały sprzęt agd i rtv oraz wyposażenie poddasza. Straty są tak dotkliwe, że rodzina we własnym zakresie nie jest w stanie ich pokryć trudno też jej funkcjonować bez podstawowego sprzętu. Budynek obecnie nie nadaje się do użytku.

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc na rzecz rodziny. Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Społecznych organizuje pomoc finansową. Wpłaty dla poszkodowanych można dokonywać na konto Stowarzyszenia do 31.10.2017 roku.

Numer konta: 89 8687 0009 2001 0005 8258 0001
Bank Spółdzielczy w Niedrzwicy Dużej.

Przy wpłatach prosimy o dopisek „Pomoc dla Państwa Bednarz”.

Za udzielone wsparcie z góry serdecznie dziękujemy

2017-08-07 21:16:16
(fot. archiwum)

44 komentarze

  1. Ocena: 0

    Żal mi tych ludzi, ale opamiętajcie się, koszt instalacji odgromowej na średniej wielkości domu to ok 800-900zł + robocizna czy to dużo??

    • Ocena: 0

      właśnie o tym miałem mówić, ludzie wydaja kase na wypasione domy a na instalacje odgromową tysiaka im szkoda

      • Ocena: 0

        W rzeczy samej. Na tak wolno stojących zabudowaniach to aż się proszą wszyscy o nieszczęście. Na palcach jednej ręki można policzyć ile jest instalacji odgromowych na wsiach. Wszyscy wychodzą z założenia, że skoro nie ma obowiązku, to po co mi to?

        A nie potrzeba jakiejś fachowej wiedzy i we własnym zakresie można zrobić. Tylko takie rzeczy najlepiej zaplanować już w momencie budowy domu.

        • Ocena: 0

          Jak we wsi jest 50 – 100 domów i jeden sobie założy piorunochron to będzie wszystkie pioruny u sciągał. Nie ma głupich.

    • 900 zł to na samo piwo dla robotników p. Janusza wystarczy. Do świąt jeszcze daleko a ty już choinki się urwałeś. Nie masz pojęcia o instalacjach odgromowych a głos zabierasz.

      • Sam zrobi bez problemu. Z usługą (wykonanie uziomu otokowego – koparka) – około 1500 PLN maksymalnie na taki dom bez wyszukanych uchwytów np. pod ceramikę jakie ma np. AN-KOM.

        Koszt bednarki miedziowanej to około 6 PLN za metr bieżący, zwykłą kupi za 2 PLN. Drut odgromowy 8mm aluminiowy w ocynku (bez problemu do prostowania wiertarką – prostuje się w rkękach) – około 350 PLN za krążek – wystarczy na 2 takie chałupki… uchwyty do odgromówki na cały dom max 200 PLN. Złącza kontrolne – 100 PLN. Rura pod docieplenie na zwody z uchwytami i kolankami 200 PLN… trzeba też wspomnieć, że elektryk kupuje cały zwój i zużywa ~50-60%. Osoba prywatna kupi i niestety nic z materiałem potem który zostanie nie zrobi. Tym bardziej uważam, że w tej kwocie spokoje temat do zrobienia przez osobę, która ma o tym pojęcie. Nie róbcie z instalacji odgromowej czarnej magii, która kosztuje grube tysiące…

        • Jak sam piszesz ” Koszt bednarki miedziowanej to około 6 PLN za metr bieżący, zwykłą kupi za 2 PLN” na innych materiałach też można zaoszczędzić. Te oszczędności „zwrócą się” jak ci piorun w chałupę przywali, bo oszczędnie wykonana instalacja nie daje ci pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Jak myślisz,
          Ile czasu wytrzyma z marnej jakości materiałów? Znałem takich, by spełniała normy przy odbiorze, to uziom w worek z solą i wiadro z wodą załatwiały problem przewodnictwa. Takie instalacje, to dla ozdoby i dają złudne poczucie bezpieczeństwa. To jak byś dziury w progach auta folią zakleił i pianką wypełnił a zawieszenie na trytki mocował.

    • hmmmmm szczerze?? Jak ma się 300tys.zł na postawienie domu, to powinno być stać zapłacić te 1000zł na pierdochrony i 300zł rocznie na ubezpieczenie. Najgorsze jest to, że ludzie szczędzą grosza, a potem jest płacz i lamet i wyciąganie rąk do ludzi. My w blokach płacimy z pensji wielkie czynsze, ubezpieczenia itp. koszt utrzymania mieszkania w bloku czyli czynsz, plus opłaty z ubezpieczeniem to 1200zł/mc i kuźwa musimy płacić. Ja nie wyciągam łapy bo mi brakuje, chodź czasem brakuje. Ale płacę ubezpieczenie pomimo że mam pierdochron i raczej pierun mi nie groźny. Szkoda było kasy … ??

  2. Dlaczego nie było ubezpieczenia? To 300 zł na rok.

  3. A gdzie polisa na dom? Szkoda było kilka zł?

  4. Tragedia na pewno. Oby pamiętali na przyszłość, że ubezpieczenie za ok 500 zł rozwiązuje sprawę.

    • E tam rozwiązuje żeby ubezpieczyciele wyplacali odszkodowania. A nie miałem dwie sprawy i dopiero wypłacą po orzeczeniu sądu. Bo wciskają że z czyjejs winy i nie wypłacą.

  5. Tragedia, wiadomo, ale nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie nie ubezpieczają swoich domów…to średnio koszt 150-300 zł, a głowa spokojna

    • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
      Ocena: 0

      Ada – ubezpieczyciele nie chcą ubezpieczać budynków, które były wybudowane „na dziko”, nielegalnie, a jak znajdzie się taki, który nieopatrznie ubezpieczy to potem nie chce wypłacić odszkodowania, chociaż wcześniej składki chętnie przyjmowano.

      • Co ty za bzdury wypisujesz!!! Kto się buduje na „dziko”. Nawet jak nie ma pełnych odbiorów wystarczy dla ubezpieczyciela aby dom był zamieszkały, był tzw. stan surowy zamknięty i miał częściowe odbiory – przyłącze gazu, prąd – a bez podpisania umowy nikt ci tego nie podłączy (-chyba że się sami podłączyli do słupa albo na butli z gazem jadą ) i przegląd kominowy.

        • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
          Ocena: 0

          Nie bzdury, szczera prawdę, szanowna (ny) „ja” – przed kilku laty, przy okazji ubezpieczania samochodu, w Generali, „pani” agentka namówiła mnie na ubezpieczenia domu w lubelskiej „slamsolandii” tzn. na zadu…piu ul. Kunickiego, a ja nieświadom czynu zgodziłem sie na to i kilka lat, jak ten głupi jaki, płaciłem składki (osobno na samochód, a osobno na chałupinę),
          Trza trafu, że „slams” za pomocą pożaru szlag trafił – do dziś sądzę się z Generali, bo jak składki brali to nie pytali, czy dom z planem, czy bez planu powstał, ale jak doszło do wypłaty odszkodowania to tegoż argumentu uzywają.

  6. Ocena: 0

    Gdyby babcia miała wąsy… Stało się. Po co się wymądrzać. Jak ktoś ma ochotę pomóc tym ludziom, z pewnością dotkniętym nieszczęściem, niech coś wpłaci na pomoc a jak nie to nie i już.

    • Ocena: 0

      Popieram w całej rozciągłości…Dobre rady zawsze w cenie, ale na to już za późno.Teraz tej rodzinie nie potrzeba mądrości anonimowych myślicieli z internetu,tylko pomocy finansowej.PS:Nie, to nie jest moja rodzina ani bliższa ani dalsza…

  7. Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
    Ocena: 0

    Mam „swoje lata”, bywałem w różnych życiowych tarapatach, przeżyłem też pożar domu, nikt mi nie pomógł, widocznie uznano, że nie zasługuję – więc uodporniłem się.
    Też nie pomogę, choć mogę.

    • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
      Ocena: 0

      Przepraszam – zapomniałem dodać, że:
      Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
      Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
      Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

    • Weź człowieku zastanów się co piszesz…. Nie pomogę choć mogę. Może inni chcieliby co pomóc, ale niekoniecznie mogli? Załamka

      • Ocena: 0

        Jest takie powiedzeni: „Dobrymi chęciami, piekło wybrukowane”.
        I choc trudno sie z taką skrajnością zgodzić, COŚ w tym jest. :mrgreen:

  8. Jasne, a próbowałeś kiedyś uzyskać wypłatę odszkodowania z ubezpieczenia ?
    Życzę powodzenia.

    • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
      Ocena: 0

      Niestety próbowałem – dlatego też tak napisałem jak wyżej

  9. A Cimoszewicz mówił… ubezpieczajcie się!!!!
    Tak na poważnie to mam dwa łóżka dla dzieci… można zabierać z piwnicy 🙂

    • Pan Cieć z alei lubartowskich w Mieście Inspiracji k/Świdnika
      Ocena: 0

      …to co powiedział jakiś tam Cimoszewicz, powinien powtórzyć, i to nie raz, niezupełnie (jeszcze) święty Jarosław Wielki (dla przyjaciół: łokietek, a potem jego marionetka, nijaka Beatka, a może nawet i coraz bardziej uniezależniający się od Jarka, Pan Prezydent.

  10. Ludzie nauczyli się po wszystko wyciągać łapę

    • Dawniej Jasiek, teraz proboszcz
      Ocena: 0

      Wiemy, wiemy…
      …a 112 nazbyt chętnie stara się im w tym pomagać, bo to albo dajta sie z krwi wydoić na kilka wiader, choć potrzeba litr, góra, dwie, albo zróbta zrzutę na koniecznie dobry komputer, choć rodzice mogą nawet z +500 spłacać po 100-200 zetów raty, czy tak jak tu wyremontujta spaloną chałupę, bo kredyt wziąć za łatwo.