Pożar w lubelskim skansenie. Spłonął jeden z budynków
05:40 29-06-2017 | Autor: redakcja
Pożar na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej został zauważony w czwartek kilka minut po godzinie 4 rano. Natychmiast powiadomiona została straż pożarna. Na miejsce przyjechało 9 zastępów łącznie 36 strażaków z Lublina oraz okolicznych miejscowości.
Po dojeździe na miejsce okazało się, że płonie jeden z drewnianych budynków. Był on już całkowicie objęty ogniem. Pomimo dużych sił straży, obiekt spłonął całkowicie.
Jak nas poinformowano, była to stodoła z Lipiny. Przyczyną pożaru były wyładowania atmosferyczne. Piorun uderzył w budynek, ten po chwili stanął w płomieniach. Trwa szacowanie strat. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Wkrótce wideo z akcji gaśniczej.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112, nadesłane- Rafał, Tomek, Piotruś)
2017-06-29 05:31:19





🙁 niedobrze…. Pioruny było słychać nieźle w okolicach botanika.
oszukano Cię czy co-siłą Cię zmusili do noclegu u nich
a jak
szkoda kurde.bele
O 6.00 był bardzo wyczuwalny dym…
To dopiero udana wizualizacja dawnego życia…. Kiedyś takie pożary w czasie burzy były na porządku dziennym. Nie bez powodu modlono się do Św. Agaty, „co od ognia strzeże chaty”……Ale budynku oczywiście szkoda.
Szkoda , trudno bedzie odbudować.
A co z piorunochronem?
Był i piorunochron oraz czujka ROP. Na nic to się zdało.
sam jesteś czujka ROP
Piorunochron ma na celu zmniejszenie różnicy potencjałów i odprowadzenie ładunku by nie doszło do wyładowania atmosferycznego. Przy bardzo dużym nagromadzeniu ładunku i różnicy potencjałów nie uchroni przed uderzeniem.
Nie jest to prawda, zadaniem instalacji odgromowej jest bezpieczne odprowadzenie prądu piorunowego do ziemi gdy do wyładowania już dojdzie. Skoro budynek spłonął, to albo instalacji nie było, albo była wykonana z błędami.
Mike widać że z budowlanką nie masz nic wspólnego, ale wyznajesz zasadę ” nie znam się ale wypowiem”
piorunochron stawia się w jak najwyższym punkcie po to żeby styczna ładunków dodatniego i ujemnego była jak najwyżej wtedy zmniejsza ona ryzyko porażeń i podpaleń ale samo wyładowanie i tak będzie.
Przetnij ten drucik piorunochronu i wstaw żarówkę lub miernik. Przekonasz się przed nachodzącą burzą jaki ładunek płynie, choć tylko błyskawice w oddali widać. Po uderzeniu nikt nie pomodlił się do Bozi o powtórkę. Pierwszy piorun zapala drugi gasi.
A mobilne pawlinioki byly taka prezna straz he he
A wszędobylska straż z moszenek była 🙂
Nie, ale druhy z Motycza przywiezły karpia po strażacku na wzmocnienie.
Czy w stodole były jakieś maszyny lub dobytek??
Taak zapewne cepy do młócenia. A odbudować nie będzie trudno. Drewniany budynek powinien być ubezpieczony od ognia. Instytucje publiczne działają w oparciu o zamówienia publiczne. Powinno ogłosić się przetarg na budowę nowej stodoły. Zostanie wyłoniony wykonawca i będziemy mieć „starą” czyli nową stodołę i cepy też będą.
Ok. godz. 4 nad całym Lublinem szalała burza… Szkoda, bo takich budynków już prawie nie ma.