Pożar busa na stacji paliw. Auto dopiero co zostało kupione
16:45 27-02-2017 | Autor: redakcja
W poniedziałek około godziny 11:50 na terenie stacji paliw w podlubelskiej Elizówce doszło do pożaru samochodu. O zdarzeniu natychmiast powiadomiona została straż pożarna. Gdy po kilku minutach dojechali strażacy, wnętrze pojazdu obejmowały płomienie.
Ogień udało się ugasić, jednak pojazd w wyniku pożaru został poważnie uszkodzony. Jak nas poinformowano, kierujący mercedesem sprinterem obywatel Ukrainy, dopiero co pojazd zakupił. Przed podróżą do swojego kraju, zajechał na pobliską stację paliw, aby zatankować.
Nie zdążył jednak podjechać pod dystrybutor, gdyż nagle w pojeździe pojawił się dym, a po chwili ogień. Wstępną przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2017-02-27 16:40:41
Tym busem dzieci byly wozone do szkoly do Świdnika. Tragedia
Ktoś wiedział kiedy sprzedać gruchota.
Jeśli to rzeczywiście ten sam co woził dzieci do Świdnika do szkoły, to się dzisiaj z nim mijałem po 7 na Mełgiewskiej blisko lotniska. Aż się zastanowiłem przez chwilę jaka to era gimbusów nastała. Choć może to jednak nie ten sam, bo wątpię, żeby o 7.30 wiózł dzieci do Świdnika, a 3h później już miał nowego właściciela.
To jak wiesz że to niemożliwe to po co piszesz bzdury. Gimbaza jak nic haha
Nie uważam za niemożliwe, ale za mało prawdopodobne. Kwestię gimbazy pozwól że pominę, bo nic o mnie nie wiesz, a oceniasz trollu
Tak samo mało prawdopodobne jak to ,że pomyślałeś chociaż przez chwile nad tym co napisałeś
No to mnie moi drodzy oświećcie co takiego głupiego napisałem. Chętnie się dowiem i poprawię.
przecież ten bus jeździł przez zadębie 😀
A ja sie z nim mijałem ok. 7.20 i na ulicy Brzegowej wsiadały dzieci
Gorszymi złomami wozą dzieci więc już nie przezywaj. Zresztą pisze co było przyczyną, każdemu się mogło przydarzyć
Ty chyba tragedii nie widziałeś. Zobacz jakie złomy jezdzą ten jeszcze nie był najgorszy
Bo anlika to trza umić przekładać
Tak się kończy druciarstwo ; )
Wyczuwam swąd zbliżającej się reklamacji.
I jak tu nie wierzyć w Boskie Cuda . Lepiej że teraz spłoną niż miałoby to się stać wioząc niewinnych ludzi .
Teraz ciekawe kto mu odda pieniążki za autko…
Z tego co wiem to porzedni właściciel przyjechał na miejsce i oddał pieniądze. Szacun bo nie każdy Janusz by tak się umiał zachować.
Pisze się spłonął! Pieniążki odda sprzedający. Mogę pomóc.
Szkoda człowieka
Z ego co wiem o porzedni właściciel przyjechał i oddał pieniądze więc szacun bo większość Januszy by prędzej oddało nerke niż kase spowrotem haha
Znasz historię jak Polaków palili w stodołach. Dzieci, matki, babki, dziadki do stodoły i ogień. Wrzaski, krzyki nic nie pomagały. Mi go więc nie szkoda.
Patrzac na zdjecia, przypuszczam ze zwarcie mialo miejsce w tylnej lampie. Zwierało zwierało az zapaliła sie tapicerka i fotele od tylnej czesci. Przod widac ze nie jest ruszony a tylko brudny od ciezkiego dymu. Dach bedzie rdzewiec ale bedzie jezdzic 🙂