Powtórzone znaki i ostrzegawcze linie na jezdni znów nie pomogły. Cupra zderzyła się z volvo (zdjęcia)
16:36 11-05-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie na ul. Bohaterów Września w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Zelwerowicza zderzyły się dwa samochody osobowe: cupra i volvo. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze drogówki, kierująca cupraą kobieta wyjeżdżała z ul. Zelwerowicza i wykonywała manewr skrętu w lewo, w kierunku centrum. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy volvo, który poruszał się ul. Bohaterów Września w stronę obwodnicy. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
To jest skrzyżowanie cwaniaków. Jedni na bezczela się pchają z Zelwerowicza do tego skrętu w lewo, w stronę Willowej, stop to już w ogóle mają gdzieś. A kolejni z pasa do jazdy w prawo pakują się na wprost, a potem chcą być mądrzejsi od innych, objeżdżają i dołączają skręcając w prawo. I ten ich przejazd na wprost dołącza się do ogólnego zamętu. W godzinach szczytu to tam jest jak w zoo
No nie przesadzaj. Jest po prostu niebezpieczne. Lewoskręt przez 6 pasów? Brawa dla projektanta i zditm oraz tego co to klepnął.
Przecież cupra z kierowczynią ma wszędzie pierwszeństwo
może trochę merytoryki? Bo trochę dziecinny ten komentarz
Nie pomoże koni kupa, gdy kierowca d**a. 🙂
#niedzielni_kierowcy_siedziec_w_domu
bardzi infantylny komentarz. Dlaczego ktoś ma siedzieć w domu? Infrastruktura jest w tym miejscu godna pożałowania tak jak poziom twojego komentarza
No to masz zdarzenie w niedzielę,
No ja zdaje sobie sprawę jaki jest dzień tygodnia. Dlatego o tym napisałem. Jak można tam na pustej praktycznie ulicy w weekend doprowadzić do dzwona? Niedzielny kierowca dorwał się do auta jak swinia do rzadkiego.
Cóż można powiedzieć… po prostu „kierowca” idiota
talk jak i komentujący. Zrobiło ci się lepiej po dawce hejtu? Bot czy kacapski hejter? XD
Jeśli ktoś chce tu dodać produktywny komentarz, niech najpierw wybierze się na to skrzyżowanie (różnymi autami, z różną widocznością zza kierownicy) i niech spróbuje wykonać manewr skrętu tak jak ta kobieta.
Mieszkam tuż obok i często wykonuje ten manewr dlatego się wypowiem – to skrzyżowanie przy tym manewrze jest często naprawdę ciężkie. W momencie gdy jedzie dużo aut od strony Willowej i skręca w Zelwerowicza (czyli jedzie pasem już do zjazdu), wówczas praktycznie NIE WIDAĆ aut które jadą na wprost w kierunku obwodnicy. Aby nie ryzykować, trzeba czekać aż wszystkie auta skręcą w Zelwerowicza i odsłonią 2 pasy do jazdy na wprost…
Mogę tylko powiedzieć że współczuję mało doświadczonym kierowcom.
Dodatkowo, nie raz mi się zdarzyło że czekając na to aż wszystkie auta zjadą i będę miał pewność że nikomu nie zajadę drogi, to w tym samym czasie ktoś z tyłu objeżdżał mnie i wbijał się przede mnie lub z pasa do jazdy na wprost skręcał w lewo.
Pozdro 😉
chyba jedyny rozsądny tutaj, reszta to same „miszcze”
To tego dodałbym jeszcze co należy zmienić. :
– powino powstac tam rondo ale nie takie jak z pniakiem ale takie, które wymusi jazdę po okręgu i wymusi ograniczenie prędkosci i wyciszy ruch. Po prostu, takie które poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu.
– światła spowodują większe korki
– kierowcy nie strosują się do ograniczenia 50 kmh przed skrzyżowaniem
– wyjeżdzający z Zelwerowicza mają jakieś problemy poznawcze lub przestrzenne. Tak jak na rondzie z pniakiem. Być może jakieś wrażenie optyczne powoduje, że źle oceniają odległość lub patrzą w inny punkt co doprowadza do błędu i ostatecznie do wypadku.
– jechałem tędy wczoraj i mi również facet chciał wyjechać przed maskę. Ruszył gdy jha byłem na jego wysokości ale w ostatniej chwili zachamował. Na szczście jechałem zgodnie z limitem. Wyglądało to tak jakby mnie nie wiedział bo patrzył gdzieś za mną (ja jechałęm poligonową on Bohaterów Września )
Za dużo HP za mało IQ …..
ten z vovlo z pewniscia jechal 50 tak jak tam jest wyraznie widoczne,inna sprawa ze tam w godzinach szczytu skreciec w lewo tak jak ta kobitka to jest naprawde wyzwanie,ja jezzdze przez osiedle skrecam przed aldi,przynajmniej nie musze stac i sie stresowac
W niedzielę, przy prawie zerowym ruchu, doprowadzić tam do wypadku to już trzeba być szczególną amebą… Babol nie potrafi jeździć , a pcha się do aut nie dla niej… Najlepiej to jej dożywotnio zabrać PJ , jak na prawie pustej drodze takie maniany odwala…
Bo Volvo w niedzielę przy małym ruchu jechał z pewnością 50 na godz.
tak, jechał 50 i co teraz? masz jakieś rady?
Zobaczcie na jednym ze zdjęć ileż jest znaków na krótkiej odległości?? Takie coś tylko w Polsce.To jest chore
owszem , na świecie , mam na myśli Europę tego nie ma , ale tam jest kultura tak zwana .
chociaż zaburzona mocno najazdem hindusóœ, arabóœ, no i europy wschodniej, w tym polaków
jak się gapi w telefon czy obsługuje telewizor – no to takie efekty
Dlatego:
– powino powstac tam rondo ale nie takie jak z pniakiem ale takie, które wymusi jazdę po okręgu i wymusi ograniczenie prędkosci i wyciszy ruch. Po prostu, takie które poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu.
– światła spowodują większe korki
– kierowcy nie strosują się do ograniczenia 50 kmh przed skrzyżowaniem
– wyjeżdzający z Zelwerowicza mają jakieś problemy poznawcze lub przestrzenne. Tak jak na rondzie z pniakiem. Być może jakieś wrażenie optyczne powoduje, że źle oceniają odległość lub patrzą w inny punkt co doprowadza do błędu i ostatecznie do wypadku.
– jechałem tędy wczoraj i mi również facet chciał wyjechać przed maskę. Ruszył gdy jha byłem na jego wysokości ale w ostatniej chwili zachamował. Na szczście jechałem zgodnie z limitem. Wyglądało to tak jakby mnie nie wiedział bo patrzył gdzieś za mną (ja jechałęm poligonową on Bohaterów Września )