07/06/2026
690 680 960

Poważny wypadek na al. Witosa. Trzy osoby ranne, droga całkowicie zablokowana (zdjęcia)

Huk był tak duży, że słyszeli go mieszkańcy pobliskiego osiedla. Jedna osoba została uwięziona we wraku pojazdu. Jezdnia w kierunku Piask jest nieprzejezdna.

28 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Patrząc na toyotę widać że technika poszła do przodu . Aha, i Pan ma jakieś plany wobec kierującego skoro po uderzeniu w taki sposób nie powołał go do siebie.

  2. Ocena: 0

    Ja mam anty pozdrowienia dla prawie wszystkich, którzy omijali Toyotę jeżdżąc mi i załodze karetki po piętach kiedy udzielaliśmy pomocy kierowcy Toyoty! Pan miał szczęście, że 2 min od zdarzenia jechała karetka z Zamościa powracająca ze szpitala w Lublinie. Z samochodów jadących od strony Lublina nie zatrzymał się nikt by udzielić pomocy! Co do włączania się do ruchu Toyoty, to nie jest to aż tak oczywiste. Z relacji świadków wynika, że skoda jechała bardzo szybko. Tam jest ograniczenie do 100 (droga dwujezdniowa w każdym kierunku po za obszarem zabudowanym), potem jest 80 i przed skrzyżowaniem 50. Po uderzeniu Toyota obracając się wokoło własnej osi wylądowała na lewym pasie w stronę Świdnika ok 60 metrów od skrzyżowania. Biegły sądowy zapewne określi z jaką prędkością poruszała się skoda, ale 50 to nie było. Cytując kierowcę, którego chwilę przed skrzyżowaniem wyprzedziła Skoda „przeszedł koło mnie jak przecinak, a jechałem nie więcej niż 70”. Ja jechałem od strony Lublina zgodnie z przepisami i ledwo wyhamowałem przed Toyotą, która „urosła” mi na moim pasie.
    Zacytuje jeszcze mojego kolegę, który mawiał „a jedź sobie te 200, ale wolniej”

    • Masz szczęście, że nie wlazłeś im pod koła. Droga jest dla samochodów i za pewne tym omijającym Ciebie się mocno spieszyło. Zamiast bawić się w dra Housa, powinieneś usunąć rannych z jezdni, zepchnąć samochody i jeszcze posprzątać jezdnię, a nie ruch blokować.

      • dokładnie, a Pan wyzej pierwszy do antypozdrawiania i ostatni do poprawnego zachowania w kazdym punkcie. też nie pozdrawiam – przerobóbmy ten cytat na : nie umiesz jezdzic bądz zachowac sie na drodze, to jezdzij sobie ale po swoim podwórku z dala od innych

      • Człowieku weź się zamknij bo te twoje beznadziejne komentarze nie są tu potrzebne. Wiecznie jak tylko coś się stanie to komentujesz bezsensownie żeby jeszcze coś normalnego napisał to luz ale nie za każdym razem to samo. Wszechwiedzący Franio

      • Ocena: 0

        Bardzo dobry komentarz, jeżdżę szybko, ale bezpiecznie… bezpiecznie nie było…

      • Słuchaj „franiu”.
        Coś takiego może przytrafić się każdemu z nas. Również i tobie.
        Gdyby spotkało to ciebie lub kogoś z twoich bliskich czy wolałbyś aby w miejscu wypadku pojawił się
        ten Pan Ratownik Medyczny czy taki ktoś jat ty?
        Zastanów się….

    • Kamizelka była? Trójkąt ustawiłeś?

      • Ocena: 0

        Tak Franiu, kamizelka była, trójkąta nie było, bo stała karetka z włączonymi światłami niebieskimi. Dodatkowo dawałem znaki latarką tak jak uczą podczas kursów o zabezpieczaniu miejsca zdarzenia (pewnie nie chodzisz na takie, bo Franio to z tych co się spieszą i im trzeba drogę uprzątać)
        Ty tak poważnie jesteś nie do końca normalny, czy tylko pajacujesz? Masz obowiązek udzielić pomocy, a nie jeszcze ją utrudniać.
        Szczerze Tobie życzę, byś nigdy nie miał wypadku, a jak już go będziesz miał to nie trafił na tych spieszących się.

  3. A jaki znak miał pan z Toyoty???