05/06/2026
690 680 960

Poważne problemy sprawcy wypadku na al. Witosa. W jego organizmie stwierdzono alkohol

Kierowca Chevroleta który wczoraj po południu spowodował groźny wypadek na al. Witosa w Lublinie znajdował się pod wpływem alkoholu. Oznacza to, że mężczyzna ma usłyszeć o wiele poważniejsze zarzuty.

Większość z osób poszkodowanych w poniedziałkowym wypadku, jaki miał miejsce na al. Witosa w Lublinie, opuściło już szpitale. Tak jak informowaliśmy, doznali oni niegroźnych obrażeń ciała, głównie były to potłuczenia, jak też niegroźne skaleczenia. Dlatego też po opatrzeniu i przeprowadzeniu niezbędnych badań, wypisano ich do domów. W szpitalu pozostał m. in. sprawca wypadku.

Jak udało nam się ustalić, przeprowadzone w placówce badanie wykazało w jego organizmie obecność alkoholu. Policjanci prowadzący czynności, chcieli przebadać mężczyznę alkomatem jeszcze na miejscu wypadku. Ten jednak nagle źle się poczuł i stracił przytomność. Kolejną próbę podjęto w szpitalu. 30-letni żołnierz z Chełma miał blisko promil alkoholu w organizmie. Pobrana została od niego krew do badań. Wyniki pozwolą na ustalenie dokładnego stężenia alkoholu w momencie, kiedy doszło do wypadku. Mężczyzna jest pilnowany w szpitalu przez policjantów.

Przypomnijmy, do wypadku doszło w poniedziałek o godzinie 12:40. Kierujący chevroletem mężczyzna, jadąc od strony Świdnika, w wyniku niedostosowania prędkości, na łuku drogi stracił panowanie nad rozpędzonym pojazdem. Auto przejechało przez pas zieleni i zderzyło się z jadącym z naprzeciwka pasażerskim busem relacji Lublin – Hrubieszów. Siła uderzenia była tak duża, że samochód osobowy rozpadł się na kilka części.

received_1837508959663280

received_1837508339663342

received_1837508029663373

received_1837507922996717

received_1837508146330028

received_1837508666329976

received_1837507579663418

received_1837509096329933

received_1837508522996657

received_1837508452996664
received_1837496312997878
63

64

(fot. lublin112)
2018-07-17 19:19:53

53 komentarze

  1. Ocena: 0

    W aucie mundur z polską naszywką… aniołek Maciarewicza wracał ze szkolenia?

  2. Ocena: 0

    Tak wyglądał przed kupnem. Polscy blacharze to jednak mistrzowie i fachowcy.

    • Srata tata, priedu cyk!
      Ocena: 0

      Nie przeceniaj, takich pozzli jeszcze nie udało się nikomu poukładać.
      Na szrocie nawet 500+ nie dadzą.

  3. Ocena: 0

    Samochód pewnie też był nawalony, skoro tak go rozebrało.

  4. Marksizm kulturowo-obyczajowy postępuje
    Ocena: 0

    głupi, zidiocały, zapity, naród…. robi się jeszcze bardziej głupi i zapity.

    • i o to chodzi rządzącym… im ciemniejsza masa tym bardziej plastyczna… Nie rozumiesz natomiast marksizmu, nie to że jestem zwolennikiem jego ideologii ale proponuję poczytać…

  5. Ocena: 0

    Co za wstyd, żołnierz osoba zaufania publicznego. Od takiej osoby wymagamy najwyższych standardów moralnych, a tu proszę pijak i pirat drogowy. Mam nadzieję, że za spowodowanie katastrofy w ruchu drogowym pójdzie siedzieć, a wojsko mu podziękuje za „ofiarną służbę”.

    • Cieee, choroba !
      Ocena: 0

      Rozdawanie Afgańczykom obrazeczków, ze świętymi jedynie słusznej wiary i przymuszanie kałachem do demokracji nazywasz „ofiarną służbą”?

  6. A więc sprawiedliwość istnieje!!! I wkoncu go dopadła tego pirata widywałem niemal każdego dnia jeżdżąc do Chełma, tyle szczęscia że jechał sam gdyż zabieral pasażerów z Felina (przystanek na skrzyżowaniu z Doświadczalną). Niezwlocznie po tym ruszał w szaleńczy pęd do jednostki w Chełmie. Nie obce mu było wyprzedzanie na trzeciego, na podwójnej ciągłej przy znacznych prędkościach. Bandyta drogowy. Myślał że Orzełek zapewnia nietykalność. Mam nadzieję że pożegna się że służbą.

    • Ocena: 0

      Policjant drugiemu mundurowemu krzywdy nie zrobi.

      • Ocena: 0

        Nawet to, że mundurowemu „pozwolono stracić przytomność” na kilka godzin też jest mocno podejrzane. Gdyby to był generał to by go po tygodniu przebadali na zawartość alkoholu.

      • Ocena: 0

        Nie te czasy, teraz lepiej się nie przyznawać, że się robi w MON-ie.

    • Ocena: 0

      Odczep się. Szybki kierowca to znaczy dobry kierowca. Gdyby nie źle wyprofilowany zakręt nic by się nie stało.

      • W tym przypadku ten zakręt okazał się bardzo cenny, bo wyeliminował patola drogowego z ruchu. Już wiemy, że był to żołnierz, a więc osoba, która powinna szczycić się poważaniem i szacunkiem. Takim zachowaniem (jazda po alkoholu, nieprzestrzeganie przepisów drogowych, brak podstawowego myślenia – zimówki!) na szacunek nie zasługuje. Zabrakło mi tu tylko opublikowania jego wizerunku i danych osobowych – jak widać z wypowiedzi innych kierowców takie napiętnowanie sprawcy bardzo by się przydało.

  7. Ocena: 0

    Ktoś tu napisął ze sprawiedliwość jednak istnieje ….słaba to sprawiedliwosć w tym przypadku …. resztki tego osobnika powinni zbierać razem z resztkami jego pojazdu,to byłaby sprawiedliwosć …w tym przypadku gość wyszedł praktycznie bez szwanku i nie można powiedzieć ze to jest sprawiedliwość

  8. Ocena: 0

    no to nie wiem do kiedy pijak będzie płacił za straty

  9. Każdy wieśniak wiezdzajacy do Lublina powinien być badany alkomatem i wręczać mu kodeks drogowy

    • Ocena: 0

      A kim ty jesteś [..] ? Parszywym mieszczuchem co siedzi w blokowisku i pierdzi w stołek …..

  10. Ocena: 0

    Piłeś nie jedź. Tyle. Dobrze, że nie zabił nikogo. Proponuję w sobotę i poniedziałek rano obstawić ul. Ślężan w obu kierunkach. Tam imprezujacych nowobogackich nie brak…