Powałki, czyli lubelskie chlebki zaduszkowe. Dziś mało kto je zna, dawniej każdy zabierał na cmentarz (wideo)
16:24 02-11-2024 | Autor: redakcja
Powałki lubelskie, znane również jako chlebki zaduszkowe, to tradycyjny wypiek, który ma swoje korzenie na Lubelszczyźnie. Ich historia sięga wielu pokoleń więc stanowią one ważny element lokalnej kultury i obrzędowości. Mowa tu szczególnie o okresie Zaduszek, kiedy wspomina się zmarłych.
Powałki były pieczone głównie w domach wiejskich, gdzie każda rodzina miała swoje własne przepisy, często przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ich forma i smak mogą się różnić w w różnych częściach naszego regionu, ale najczęściej mają charakterystyczny kształt, przypominający małe, okrągłe chlebki. W tradycji ludowej chlebki te były składane na grobach bliskich, co symbolizowało pamięć i szacunek dla zmarłych.
Podstawowymi składnikami powałków są ugotowane ziemniaki, mogą być świeże, jednak najlepiej nadają się te, które pozostały z wczorajszego obiadu. Do tego dochodzi: woda, cukier, sól mąka, drożdże oraz jaja. Nie brakuje osób, które urozmaicają ten przepis dodając także mleko, masło, a w niektórych wersjach także miód, co nadaje im nieco słodszego smaku. Przygotowanie powałków zaczyna się od wymieszania składników, a następnie wyrabiania ciasta, które powinno odpowiednio wyrosnąć. Po uformowaniu chlebków, są one pieczone w piecu lub piekarniku do uzyskania złocistego koloru. Następnie stygły one na powale, stąd też ich nazwa.
Powałki są nie tylko pysznym wypiekiem, ale także niosą ze sobą głęboką symbolikę. W czasie Zaduszek, kiedy rodziny odwiedzają groby swoich bliskich, chlebki są składane na mogiłach jako ofiara i znak pamięci. To gest, który ma na celu uczczenie zmarłych oraz utrzymanie z nimi duchowej więzi. Rozdawano je również dziadom proszalnym, którzy żebrali u cmentarnych bram.
Dziś powałki lubelskie zyskują na popularności nie tylko w Lubelskiem, ale również w innych częściach Polski. Coraz więcej ludzi docenia bowiem lokalne tradycje i smaki, a powałki stają się elementem regionalnych festiwali kulinarnych. Warto również zauważyć, że ich przygotowywanie to świetna okazja do rodzinnych spotkań i wspólnego spędzania czasu.
Powałki lubelskie to nie tylko smaczne chlebki, ale także ważny element polskiej tradycji, który łączy pokolenia i przypomina o znaczeniu pamięci o zmarłych. Ich prostota i smak sprawiają, że pozostają one nieodłącznym elementem kultury Lubelszczyzny, a ich przygotowanie staje się pięknym rytuałem, który łączy przeszłość z teraźniejszością.
I tak nie ma nic lepszego niż cmentarna szczypka i ciepłe lody na kosciach
Pożyw sie duszo chrześcijańska, co cie wypominam w wieczornym czasie, pożyw sie pokutnico
Jęki lewackichgnid
Co za przypadkowa reklama pewnej video blogerki….
A kto by miał to zrobić aby nie było to reklamą? Dziewczyna była w skansenie, nakręciła filmik, zrobiła wywiad i wykonała nasz lubelski tradycyjny przepis. Sam byś zrobił i nakręcił? Ciekawe czy wtedy by ktoś inny nie powiedział że ciebie ktoś promuje 😀
Ja nie widzę tu reklamy 😀 Prezydent miałby upiec? Czy może koło gospodyń miejskich?
Jak dziewczynina zobaczy ten materiał za pięć lat to bedzie miała ubaw.
Tera to i kebaba można kupić pod cmentarzem w niektórych lokacjach.