05/06/2026
690 680 960

Potrącony przez auto pieszy trafił do szpitala. Na miejscu pracują policjanci (zdjęcia)

Wypadek na przejściu dla pieszych w Lublinie. Potrącony mężczyzna doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Występują utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło w piątek po godzinie 17 na ul. Unickiej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Dolińskiego potrącony został mężczyzna. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący renaultem poruszał się w kierunku ul. Obywatelskiej. Wjechał jednak w pieszego, który znajdował się na przejściu i zmierzał na drugą stronę jezdni.

Poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Ustalane są dokładne okoliczności oraz przyczyny wypadku. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni.

24 komentarze

  1. ludzie noście odblaski nawet w miescie i jak sie swieca latarnie…zdrowie i zycie jest cenniejsze

  2. Powinna być nowelizacja przepisów dla pieszych. Przed wejściem na pasy obowiązkowa zatrzymać sie, spojrzeć w prawo i lewo i dopiero można wchodzić. Jak tego nie zrobisz to milicjan za rogiem 100 wypisuje

    • Teraz jest 1500 za nie ustąpienie pieszemu na PdP/chodniku/placu i ile policja mandatów nałożyła?

    • Pieszy był już na przejściu jak dobrze przeczytałem

    • Ocena: -7

      Powinna być nowelizacja PoRD dla kierowców: wjedziesz w pieszego to idziesz za kraty.

      Ośle… To ty masz czekać aż pieszy przejdzie a nie pieszy aż tu przejedziesz.

      • Ocena: 1

        Może lepiej profilaktycznie wszystkich do więzienia za zrobienie prawa jazdy. A po zawale niech ludzie idą na piechotę do szpitala.

      • co za pustak, to ty takie paniosko jesteś,

      • Sam jesteś osioł. Przy przejścieu ZARÓWNO kierowca jak i pieszy powinni upewnić się co do bezpieczeństwa. Bez względu na to kto ma akurat pierwszeństwo wynikające z kodeksowych zapasów

  3. Mało chodzę po ulicach . 3/4 dnia za kierownicą.
    Ale jak już mi przyjdzie przechodzić przez ulicę, to naprawdę uważam , rozglądam się , oceniam sytuację . No może jestem jakiś inny .
    Mam 43 lata i pamiętam jedno zdanie instruktora z Lok-u , jak robiłem prawko na motocykl w 98 roku , powiedział , nawet jak jedziesz drogą z pierwszeństwem , nie patrz na pojazd zbliżający się do ciebie, PATRZ Na Kierowcę , upewnij się czy on cię widzi , spójrz mu w oczy. Nie raz ta rada uratowała mnie przed dzwonem .
    To samo robię przechodząc przez ulicę . To jest naprawdę łatwe . Polecam wszystkim tą radę .
    Uczcię tego wszystkie dzieci . Patrzeć NA KIEROWCĘ NIE NA POJAZD .

    • Bardzo ciekawe co piszesz. Ze jesteś uważny, gdy poruszasz się jako pieszy.
      Ale co się stanie jak któregoś razu będziesz wracał pijany, albo z gorączką i zawrotami głowy, albo z dwójką płaczących dzieci w deszczu?
      A jak nie ty, to twoja niedowidząca matka, czy ojciec o kuli się potknie na PdP? Co wtedy wygrawerujesz sobie czy starym na nagrobku?
      że: „zgineli na własne życzenie, bo za mało uważali”

    • Ocena: -4

      Chcesz powiedzieć, że gdy kierujesz samochodem to nie uważasz naprawdę? Może to w tym problem z potrąceniami na PdP?

  4. Ocena: 2

    Piesi, uważajcie. Nie ważne kto miał racje to wy giniecie w konfrontacji z toną żelastwa. Czy ze słoniem też będziecie rywalizować o drogę. To Wy wkraczacie na drogę po której poruszają się samochody – bez względu na przepisy uważajcie. Wielokrotnie spotkałem się też z gadułami stojącymi blisko przejścia, stwarzacie zagrożenie. Pieszymi idącymi z komórką przed oczyma. Jeszcze raz z toną rozpędzonego żelastwa nie macie szans, żaden paragraf na papierze was nie ochroni. To tylko kilka słów na cienkim papierze, powierzycie życie kartce zamiast rozsądkowi.

  5. Ocena: 1

    Jak widać przejście dobrze oświetlone, pogoda dobra, ciepło, sucho, a dalej nieuki wymyślają, że pieszy powinien nosić odblaski. Tak, najlepiej gdyby piersi nie wychodzili z domu.
    Nauczcie się raz na zawsze, że wystarczy jak kierowcy będą się stosowali do obowiązujących przepisów i problem potrąceń na pasach przestanie istnieć.

    • Tam jest pas do skrętu w ul Dolińskiego jak wjeżdżają za pasy to kompletnie nie widać co się dzieje na pasach i się jedzie na wyczucie. To samo przejście na rogatce lubartowskiej skręt ul Obywatelska w ul Lubartowską ,strzałka zielona dla samochodów i zielone dla pieszych tam kiedyś dojdzie do tragedii bo nikt na to nie zwraca uwagi i już nie jeden by stracił życie, gdyby postawił równo nogę na pasach z zielonym światłem.

  6. Ocena: 0

    Kolejny nieśmiertelny piechur co ma pierwszeństwo .

    • To policz jeszcze ilu piechurów w samochodach dzisiaj miało dzwony. Ile z nich miało pierszeństwo?

  7. Ocena: 0

    Czy piesza była trzeźwa?
    Słuchawki były na uszach?
    Może telefon?
    A odblaski to gdzie!
    Spojrzała się w lewo i w prawo i jeszcze raz w lewo??
    Wbiegła pod samochód może bo apteka niedaleko?
    Jest dużo pytań ale mało odpowiedzi.

  8. Ocena: 0

    Kolejny się przekonał, że wraz ze wzrostem prędkości „słabnie wzrok”. Szkoda, że kosztem pieszego.

  9. Ocena: -1

    ostatnia prosta

  10. Posiadania PJ nie jest obowiązkowe, mam nadzieję , że zostało zatrzymane.Większość z komentujących ocenia tego typu sytuacje na podstawie ,żywieniowych wyobrażeń, miast stosować się do obowiązujących regulacji prawnych.