06/06/2026
690 680 960

Potrącił kobietę z dzieckiem w wózku, zapewniał, że sama upadła. Piesza walczy o życie (zdjęcia)

Dwaj mężczyźni trafili do policyjnej celi po tym, jak potrącona została kobieta z dzieckiem. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

Wszystko wydarzyło się w środę około godziny 13.30 przy ul. Szeligowskiego w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący dostawczym renaultem mężczyzna pomylił adres i wjechał nie pod ten blok, co powinien. Kiedy się zorientował, że jest nie w tym miejscu, zaczął cofać. W pewnym momencie tyłem pojazdu wjechał w kobietę, która prowadząc wózek z dzieckiem przechodziła po przejściu dla pieszych. Jak nam przekazano, kiedy piesza była na środku przejścia, pojazd stał i w pewnym momencie kierujący z impetem ruszył do tyłu.

O wszystkim zaalarmowane zostało pogotowie ratunkowe. Przybyłym na miejsce ratownikom medycznym kierowca renaulta przekazał, iż kobieta w trakcie spaceru z dzieckiem zemdlała i wraz z wózkiem przewróciła się na jezdnię. Nieprzytomną pieszą przetransportowano do szpitala. Na szczęście 2-letniemu dziecku nic się nie stało.

Po pewnym czasie mężczyzna postanowił powiedzieć jednak prawdę. Miało to jednak miejsce wieczorem. Zgłosił się na policję i oznajmił, że… czekał na miejscu wypadku na funkcjonariuszy, ci jednak nie przyjechali, dlatego też odjechał.

Okazało się, że piesza jest w krytycznym stanie. Lekarze walczą o jej życie. W trakcie policyjnych czynności wyszło na jaw, że autem podróżowały dwie osoby. Badanie alkomatem wykazało, że jeden z mężczyzn był nietrzeźwy. Dlatego też do czasu wyjaśnienia całej sprawy obaj zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnej celi.

(fot. lublin112)

36 komentarzy

  1. Obejrzyjcie najnowszy odcinek Samochodozy na YT.Tam też jedna chamusia kłamała w żywe oczy.

    • Jaki to ma związek z tym zdarzenie i jego przebiegiem? Może wyjaśnić logicznie?

    • Palancie niedomyty piwniczaku i przegrywie. Typie tu została poszkodawana matka, która wyszła na spacer z malutkim dzieckiem a jakby ten twój ziomek de…l dziecku zrobił krzywdę?

      • Mamuśka kolejna się uniosła. DZIECKO! MATKA! MALUTKIE DZIECKO! Aj waj, ze**ała się bida i płacze. Co z tego że DZIECKO? I że MATKA? To jakby ojciec szedł, albo chłopak z kolegą, to mniej byłoby szkoda? Co za pustostan…

  2. Ocena: 0

    To kiedy to się w końcu wydarzyło? Redaktorzyny, „polska język trudna”, wiem, że Was przerasta i bardzo Was boli jak ktoś Wam to wytyka.
    Pierwsze zdanie mówi, że „Wszystko wydarzyło się w środę około godziny 13 przy ul. Szeligowskiego w Lublinie.”.
    Potem piszecie „Po pewnym czasie mężczyzna postanowił powiedzieć jednak prawdę. Miało to jednak miejsce wieczorem.” Co miało miejsce wieczorem? Powiedzenie prawdy, czy zdarzenie? Bo gdyby nie zdjęcia, pomyśleć można, że chodzi o powiedzenie prawdy. Ale patrząc na zdjęcia wydaje się, że zdarzenie miało miejsce wieczorem, bo jeśli nie, to po zgłoszeniu się na Policję, policjanci i sprawca pojechali na miejsce robić oględziny? I badanie alkomatem było wykonane po zgłoszeniu na Policję i dojechaniu na miejsce zdarzenia?

    • Widać, że kuleje u ciebie czytanie tekstu ze zrozumieniem. Przerasta to ciebie jak widać czytanie tekstu prostego w języku polskim. Jak ty nie rozumiesz prostych zdań „Po pewnym czasie mężczyzna postanowił powiedzieć jednak prawdę. Miało to jednak miejsce wieczorem. Zgłosił się na policję” – to nie bierz się za pisanie swoich komentarzy, bo się ośmieszasz.

      • Ocena: 0

        „Przerasta to Ciebie jak widać czytanie tekstu prostego w języku polskim” – to jest dla Ciebie poprawnie po polsku? 😀 Przemyśl jeszcze raz kto tu się ośmiesza 😛

    • No, ale aż tak się ze swoją ignorancją i niewiedzą obnosić i się chwalić jeszcze.

  3. Nie czaję. O piszą, że o 13, zdjęcia z wieczora. Zdania sklejone w sposób jakby to ten pijany kierowca pisałten artykuł 😀

    • Ocena: 0

      Trzeba wszystko przeczytać dokładnie, bo wszystkie informacje są w tekście…

      • Ocena: 0

        „Po pewnym czasie mężczyzna postanowił powiedzieć jednak prawdę. Miało to jednak miejsce wieczorem” co miało miejsce wieczorem? Mówienie prawdy, czy potrącenie? Po co to „jednak” w drugim zdaniu?

        • Ocena: 0

          Jak Pan myśli? Do czego odnosi się ta część zdania? Poważnie nie rozumie Pan/Pani tego tekstu?

      • Z tekstu wynika, że zdarzenie miało miejsce wczoraj o 13 wieczorem… coś tu chyba jest nie tak 😀

        • Ocena: 0

          Tak wynika, jaki problem? Tak, miało to miejsce o godz. 13, zdjęcia są z czasu prowadzenia czynności przez policjantów. Czego Pan nie rozumie?

  4. Ocena: 0

    Tam jest też żłobek!!!!!!!!!!. I bardzo często jest tak, że tam kierowcy pod tymi biurowcami jeżdzą raz, że bardzo szybko. Dwa to miejsce jest tak zastawione, że jest tam bardzo ciężko się poruszać pieszym i mamy tego efekt!!!
    Co za kretyn, mam nadzieję, że zabrane bedzie mu prawo jazd do końca życia. No co za typ, rozjechał kobietę z dzieckiem!
    Coś ty człowieku zrobił, to jest 3 latek, wiesz co takiego dziecko czuję gdy nie widzi mamy przez chwilę? !!!!

  5. Ocena: 0

    No to wszystko już jasne dziękujemy redakcjo.

  6. Krzysztof Muszczyk
    Ocena: 0

    Ludzie, czy czytanie ze zrozumieniem naprawdę aż tak kuleje w polskim społeczeństwie? Wystarczy raz przeczytać i z tekstu jasno wynika, że zdarzenie miało miejsce o 13, a zmiana zeznań sprawcy i czynności z policją wieczorem.

  7. Najtańszy zestaw kamerka cofania i monitor to koszt już od 100 zł. Cofać busem na oślep w terenie zabudowanym, to trochę przegięcie.

    • Ocena: 0

      Po prostu się nie cofa na rympał jak to wielu bezmózgów robi i to w osobówkach.

    • Ocena: 0

      Nawet kamerka nie pomoże jeśli kierowca jest napruty w 3 litery…
      A tak może było w tym przypadku.

  8. redakcja nie powinna w ogole komentowac tego co pisza prostaki,mam wyksztalcenie srednie,ale jak ktos w zyciu cos czytal to ten tekst jest laty do zrozumiania,ale jak ktos skocznyl gimnazujm zaoczne to potem nie rozumie co czyta,

    • Ocena: 0

      A co to za słowo laty bo w podstawówce nie uczą. Sory trzeba mieć średnie żeby zrozumieć. Głupie pytanie

  9. Przyjechało pogotowie i nie została wezwana policja?od razu przyjęto, że wersja tego kierowcy jest prawdziwa…? Gdyby się nie zgłosił sam wieczorem na policję, to by szukano wiatru w polu, bo pewnie kamer na Szeligowskiego też nie ma… Chore

  10. Ocena: 0

    Sprawca IMHO alkoholik od lat jeździł pijany.
    Policja zamiast ganiać takich jak on, urządza popisówki raz na kwartał od 4 do 10 rano a alkoholicy jak jeździli tak jeżdza.
    Wiecej trzeźwych poniedziałków do 10 rano na pewno rozwiąże problem pijanych.
    Wiadomo że takie pijaki jak on jada na 8 do roboty.
    A nie czekaj
    Pijusy nie mają stałej pracy ?

    • Ocena: 0

      Raz w tygodniu po każdą budową w Lublinie o 8 a potem po południu powinien stać patrol oraz drugi w okolicy i powinni sprawdzać wszystkich kierowców busów, wywrotek betoniarek itd.
      Tak na wszelki wypadek dla bezpieczeństwa. To wtedy może zaczną się bać