06/06/2026
690 680 960

Potrącenie rowerzysty na przejeździe dla rowerów. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)

W miniony piątek po południu w Zamościu, na skrzyżowaniu ulic Partyzantów i Pocztowej, doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego 59-letni rowerzysta trafił do szpitala.

Z policyjnych ustaleń wynika, że 21-letnia kierująca pojazdem marki Volkswagen, wyjeżdżając z ulicy Pocztowej, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście poruszającemu się po przejeździe rowerowym na ulicy Partyzantów. W efekcie doszło do potrącenia, a poszkodowany cyklista, po uderzeniu w pojazd, upadł na jezdnię, doznając obrażeń.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Załoga karetki pogotowia przetransportowała rannego mężczyznę do szpitala. Policjanci ruchu drogowego, którzy pracowali na miejscu zdarzenia, potwierdzili, że zarówno kierująca samochodem, jak i rowerzysta byli trzeźwi.

Funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Policja apeluje o ostrożność na drodze i zwracanie szczególnej uwagi na niechronionych uczestników ruchu, jakimi są rowerzyści i piesi. Przypomina również, że zgodnie z przepisami cykliści mają pierwszeństwo na przejazdach rowerowych, dlatego kierowcy powinni zachować szczególną czujność i dostosować się do zasad ruchu drogowego.

fot. Policja Zamość

27 komentarzy

  1. Jak to jest rower to ja jestem baletnica.

    • Uspokoję cię, nie jesteś baletnicą.
      To motorower – jedna z tych chińskich, nielegalnych zabawek, o mocy od 1 do 2 kW. Gdyby to miał być rower, to mogłoby być tylko 250W i nikt nie waliłby podwójnych silników z tyłu i z przodu.

      Tak więc motorowerzystę czeka:
      1. kara za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu,
      2. kara za jazdę motorowerem po drodze/przejeździe dla rowerów,
      3. regres z UFG za uszkodzenia pojazdu (poszkodowana 21-latka dostanie wypłatę z UFG, dlatego, że poruszający się motorowerem po drodze publicznej winien mieć obowiązkowe ubezpieczenie OC),
      4. kara za spowodowanie zdarzenia drogowego,
      5. kara za brak OC z UFG.
      Karę za jazdę bez uprawnień w wypadku 59-latka nie będzie miała zastosowania, bo ta „grupa wiekowa” może jeździć motorowerem na dowód jeszcze.

      Byle tylko dziewucha była zorientowana i nie pozwoliła tego zwalić na siebie.

    • Ocena: -8

      To jeszcze może być rowerem. Oczywiście takim ze wspomaganiem elektrycznym. Ale są takie niby rowery, które nawet korby do kręcenia nie mają, a mogą poruszać się więcej niż 25km/h. Wtedy to są oczywiście motorowery.

      • Franiu, serio?
        Z dwoma silnikami w piastach i manetką gazu?
        Rower?
        Marchewki więcej jedz, albo witaminę A łykaj, bo widzę z oczami kiepsko.

  2. Czy to urządzenie na zdjęciu to rower? I z jaką prędkością poruszał się po tej ścieżce? Może warto zwrócić na to uwag, bo te elektyki jeżdżą tak szybko, że nie da się ich czasem zauważyć i na przejazd wpadają nagle, bez zwalniania.

    • Ocena: -6

      No niestety to nie ma znaczenia z jaką prędkością jechał. Nie musi zwalniać, nie ma takich przepisów. Ma pierwszeństwo w tym przypadku bezwarunkowe. No chyba ze pojazd uprzywilejowany na sygnale jedzie

      • ma pierwszeństwo jeżeli jest na przejeździe, jeżeli zbliza się do przejazdu to nie ma pierwszeństwa. Tak więc szybkośc ma znaczenie

        • W tej sytuacji sama obecność przejazdu dla rowerów nawet nie ma znaczenia. Równie dobrze mogłoby go nie być, a i tak by to nic nie zmieniało.
          Rowerzysta poruszał się drogą z pierwszeństwem, za to samochodzistka wyjeżdżała z drogi podporządkowanej (mijała znak A-7). Zatem była zobowiązana ustąpić wszystkim poruszającym się drogą z pierwszeństwem. Nawet, gdyby ktoś po pijaku, i pod prąd jechał na dmuchanym krokodylu.

        • Ocena: -6

          100% potrąceń na przejeździe ma miejsce na… przejeździe. Do potrącenia (zderzenia) doszło na przejeździe.

        • Ocena: -6

          Od kiedy ty się taki skrupulatny w przestrzeganiu przepisów zrobiłeś? Może napisz jeszcze, że na zielonej strzałce, albo STOPie trzeba się zatrzymywać.

      • Może zgodnie z Twoją logiką nie musi zwalniać ale sąd potrafi czasem orzec inaczej. Zwłaszcza jeżeli bedzie udokumentowana „nadmierna prędkość” np. videorejestratorem. Wiem coś o tym 🙂

  3. Będzie ghost e-bike?

  4. toż ten sprzęt ma manetkę gazu więc to motorower.

    • Ta minetke nie manetke

    • Ocena: -9

      Policjanci specjalizują się w mandatowaniu pieszych i rowerzystów. Wykroczeń popełnianych przez samochodzistów, motocyklistów i motorowerzystów nie dostrzegają, wiec (jeżeli masz rację) w tym, że ten motorower nie jest zarejestrowany, jest bez tablicy, bez OC oraz, że poruszał się drogą dla rowerów, a nie jezdnią nie dostrzegą problemu.

      • Ocena: 3

        skoro nie dostrzegają to może przy pokonywaniu skrzyżowań gdzie poruszają się auta obaj kierujący powinni zachować szczególną ostrożność ? a nie mam w d…. jadę bo mam pierwszeństwo

        • Właśnie… niestety to najczęciej rowerzyści mają wszystko i wszystkich w d…e i wydaje im się że mogą wszystko. A potem zdziwienie i urazówka.

        • Ocena: -2

          Pisanie, że ten kto ma pierwszeństwo ma ustępować temu, który pierwszeństwa nie ma, jest pisaniem na równi z tym, że ten kto ma zielone musi poczekać i przepuścić tego, który ma czerwone. Kompletny absurd.
          Przepisy są po to by je przestrzegać, a nie działać przeciwnie do nich.

          • Ale motorowerzysta jadący drogą dla rowerów i wjeżdżający na jezdnię jest „włączającym się do ruchu”, a nie „uczestnikiem ruchu”. Włączający się do ruchu ma obowiązek ustąpić wszystkim uczestnikom. Uczestnikiem ruchu jest co prawda rowerzysta jadący DDR, ale nie ma to zastosowania w tym przypadku.

  5. przciez to nie rower tylko chinski wynalazek niedoszwolony

  6. Nie ustąpiła, bo przygniotła ją ilość rysunków na jezdni i chodniku. Zwyczajnie, nie wiedziała na który ma reagować.

  7. najgorsi są hulajnogiści , wjeżdżają na dużej prędkości bez rozglądania się na boki

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 0

      Jeśli hulajnogista jadący 25 km/h to dla Ciebie problem, to może oddaj prawko, bo strach pomyśleć, co będzie jak trafisz na kierowcę samochodu jadącego 50 km/h.

  8. Ludzie przepisy trzeba stosować bo od tego są. Ale najważniejszy jest zdrowy rozsądek i tego się nie przeskoczy. Pierwszeństwo rowerzystów i pieszych jest dla nich udogodnieniem, ale i zagrożeniem. Są nie chronieni , dlatego tyle wypadków. Ewentualnie gdyby kiedyś wprowadzili przepisy że samochód osobowy ma pierwszeństwo przed pociągiem na przejeździe kolejowym, nie wiem czy było by dużo odważnych

  9. Cyklista jechał drogą z pierwszeństwem, miał pierwszeństwo bezwarunkowe, takie same jakby nie było tam ddr i jechałby jezdnią. Masz problem ze zrozumieniem że to jest skrzyżowanie, a nie jakiś przejazd rowerowy poza skrzyżowaniem .

  10. Ocena: -1

    redakcjo cyklisci nie maja pierszensta przy\ wjezdzaniu na przjazd a oni wjezdzaja i nie patrza na samochody