Potrącenie pieszej na pasach. Utrudnienia w ruchu na ul. Sowińskiego (zdjęcia)
18:11 26-01-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 17 na ul. Sowińskiego, w rejonie skrzyżowania z ul. Weteranów. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący pojazdem marki Renault, jadąc w kierunku al. Racławickich, potrącił znajdującą się na pasach młodą kobietę. Poszkodowana obywatelka Ukrainy z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.
Obecnie zablokowany jest jeden pas ruchu, na miejscu pracują policjanci. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać do godziny 20.



(fot. lublin112.pl)
A co z wypadkiem na Witosa?
Za chwilę na stronie.
Dzisiaj to już drugie na tej ulicy. Masakra.
Zdecydowanie trzeba wybudować obwodnice tej pechowej ulicy. 😆
Uświadamiać pieszym że nawet jak mają zielone światło to i tak muszą się rozejrzeć przed wejściem pod.
Są jakieś nowe informacje o potrąceniu pieszego przez autobus?
Co to za renówka ? Jaki to model ? Ładna….
Laguna.
mokro, ciemno, nie równo
Pewnie ciele wlazło przed samochód bo przecież myślałem ciele że ma pierwszeństwo a samochód to w miejscu się zatrzymać.
Cielęta z Lublina
Dziękuję redakcji za odpowiedź. Kolejna istotna sprawa lub niesamowity przypadek. W Lublinie jest 1326 ulic. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jednego dnia w przeciągu kilku godzin wystąpią dwa potrącenia dwóch osób – oba na jednej ulicy, oba na przejściach dla pieszych oddalonych od siebie o około 150-200 metrów? Kto jest dobry z matmy ?
Jeszcze dzień się nie skończył 😉
Łażą jak krowy. Nie zwracają uwagi na to że warunki na drodze są kiepskie.
Raczej jeżdżą…
Raczej chodzą w ciemnych ubraniach bo się „mniej” brudzą ,zapatrzeni w smartfony bo mają pierwszeństwo, przepisy obowiązują także pieszych
Pogodzę Was… i łażą i jeżdżą…
Codziennie jeżdżę trasą: z Kunickiego, przez Pl. Bychawski, Stadionową w Głęboką, potem do połowy Nałęczowskiej i z powrotem…
Mam monitoring z trzema kamerkami i mógłbym przedstawić „komu trzeba” kilka filmów dziennie na dowód, że oboje macie rację. Łażą i jeżdżą.
Zastanawiam się jak myślący człowiek jest w stanie dać się potrącić na przejściu …i dochodzę do wniosku że myślący nie da się potrącić …..a reszta po prostu przechodzi przez przejście bo przecież mają pierwszeństwo i wszyscy kierowcy o tym muszą wiedzieć i im ustąpić ….a tu taka niespodzianka….
Banda ślepaków pchających się pod koła.